Jedynie prawda jest ciekawa

Skromna złotówka to wkład w silną Polskę

11.08.2014

O roli Kasy Stefczyka na polskim rynku finansowym, zaangażowaniu społecznym i więzi, która łączy jej członków mówi Andrzej Sosnowski, prezes Kasy Stefczyka.

Kasa Stefczyka chwali się osiągniętym w pierwszej połowie bieżącego roku wynikiem finansowym przekraczającym 15 milionów złotych. Czy pan jest z tego wyniku zadowolony?

Naturalnie, wynik ten jest wręcz powodem do dumy. Pamiętajmy że Kasa Stefczyka działa w niełatwym otoczeniu prawnym. Wciąż zmieniające się przepisy, które dotyczą sektora SKOK wpływają na nasze wyniki. Nie zamierzamy jednak narzekać, a nieustannie pracować i uzyskiwać coraz lepsze efekty. Wyraźny wzrost zysku, z ponad 4 milionów po pierwszym kwartale 2014 roku, do ponad 15 milionów po drugim świadczy o tym, że potrafimy efektywnie pracować na rzecz Kasy Stefczyka, a przede wszystkim na rzecz jej członków. Nie zapominamy przecież, że wszystko co robimy, robimy dla tych którzy nam zaufali, dla członków Kasy Stefczyka.

Kasa ma już ponad 900 tysięcy członków, którzy są jednocześnie jej współwłaścicielami. Czy udaje się wam nadal utrzymać spółdzielczą więź między tak wieloma ludźmi. Placówki Kasy są przecież na terenie całej Polski.

Zrzeszamy tych, których łączy idea wspólnego oszczędzania i wspierania edukacji finansowej wśród kolejnych pokoleń Polaków. Pamiętajmy, że pierwsze kasy spółdzielcze zakładane jeszcze w XIX wieku przez naszego patrona, wielkiego patriotę i społecznika, Franciszka Stefczyka, miały dokładnie ten sam cel. Kasy Franciszka Stefczyka miały chronić Polaków mieszkających pod zaborami przed lichwą i wzbogacać ich wiedzę finansową. Instytucje spółdzielcze stały się alternatywą dla lichwiarskich pożyczek, które doprowadzały uciskanych Polaków do ruiny. Podpowiadały, kształciły, zapewniały szansę na rozwój. Zaangażowały się też w działalność prospołeczną i promowały wiedzę o rodzimej historii. Wiedzę, bez której niemożliwe byłoby odbudowanie tożsamości narodowej w wyzwolonej Ojczyźnie. Te same ideały przyświecają dziś Kasie Stefczyka i ta sama więź spaja tak liczne grono naszych członków.

Które aspekty działalności Kasy Stefczyka wskazałby pan jako wyróżniające ją spośród innych instytucji finansowych – czy to banków, czy SKOK-ów, a tym samym szczególnie istotne dla członków?

Instytucje finansowe działające na polskim rynku funkcjonują niezależnie. Grono banków i ponad 50 różnych SKOK-ów odrębnie kształtuje swój wizerunek czy politykę finansową. Jestem przekonany, że w oczach członków szczególnie wyróżnia nas skala i zakres świadczonych usług, jakość obsługi i atrakcyjność produktów. Tym niemniej, najbardziej cieszy mnie fakt, iż niewątpliwą przewagą Kasy Stefczyka jest nasza umiejętność skupienia się na ludzkich problemach, umiejętność wsłuchania się w potrzeby naszych członków. Ci którzy nam zaufali wiedzą, że jesteśmy dla nich i z nimi. To sprawia, że członkowie Kasy czują zarówno korzyści z jej współtworzenia, jak i odpowiedzialność za naszą wspólną instytucję.

Na czym miałaby polegać ta odpowiedzialność?

Odpowiedzialność można rozumieć dwojako. Z jednej strony to odpowiedzialność za spółdzielnię, której współwłaścicielami jesteśmy. Z drugiej, choć może to zabrzmieć nieco wzniośle, ale jest prawdziwe, to odpowiedzialność za Polskę.

Pierwszy z tych aspektów ma swoje źródło w ustawie o SKOK i Statucie Kasy. W przypadku wystąpienia straty w wyniku finansowym, choć zaznaczmy że taka sytuacja przez 20 lat działania Kasy nie miała miejsca, odpowiadamy za nią do dwukrotnej wysokości posiadanych udziałów. Koszt wykupienia udziału w Kasie to 1 zł, więc w przypadku członków posiadających jeden udział, odpowiadają oni do wysokości 2 złotych. Dobrowolne wykupienie większej ich liczby odpowiedzialność tę proporcjonalnie zwiększa, ale nigdy nie przekracza ona podwójnej wysokości wpłaty. W sytuacji wystąpienia straty oczywiście najpierw uruchamiane są fundusze zasobowy i udziałowy, więc szansa odwołania się do tej dodatkowej odpowiedzialności członków jest niewielka.

Istotniejsza jest jednak odpowiedzialność, jaką wspólnie czujemy za Polskę. Kasa Stefczyka jest instytucją opartą na rodzimym kapitale, która uwzględniana jest w medialnych rankingach największych płatników podatku CIT. To przejaw naszego patriotyzmu gospodarczego. Podatki płacone w kraju przyczyniają się do budowy silniejszej Polski, poprawiają kondycję naszej gospodarki, a w rezultacie także kondycję materialną Polaków. Zatem ta skromna złotówka, za którą wykupujemy udział w Kasie Stefczyka to nasz wkład w kształtowanie silnej Ojczyzny.

Wspomniał Pan także o korzyściach. Te niewątpliwie są równie istotne dla członków Kasy.

Owszem, korzyści płynące z członkostwa w Kasie i zakupu udziałów są wyraźnie zauważalne. Wieloletni członkowie Kasy mogą liczyć na niższe oprocentowanie pożyczek i korzystniejsze lokaty, zaś dla tych którzy zdecydowali się zwiększyć swój wkład poprzez zakup dodatkowych udziałów, przygotowana została korzystna oferta lokat, kredytów czy rachunków oszczędnościowych.

Czego możemy spodziewać się ze strony Kasy w najbliższym czasie?

Niewątpliwie dalszego rozwoju. Dzięki wspomnianym już udziałom członków, stale wzmacniamy fundusze Kasy i pracujemy efektywniej na jeszcze lepsze wyniki finansowe. Współczynnik wypłacalności Kasy Stefczyka utrzymuje się powyżej norm ustawowych, ale oczywiście będziemy dalej pracować na jego poprawę. Zależy nam przecież na tym, aby nasi członkowie czuli się pewnie i byli dumni w osiąganych przez nas wyników. Nie bez znaczenia pozostanie także nasze zaangażowanie społeczne. Wzorem naszego patrona wspieramy i będziemy wspierali nadal te inicjatywy, które bliskie są sercom naszych członków. Będziemy angażowali się w akcje patriotyczne, krzewili wiedzę o polskiej historii, chronili skarby dziedzictwa narodowego. Jestem przekonany, że ludzie którzy nam zaufali doceniają wkład, jaki Kasa Stefczyka wniosła przez ponad 20 lat w budowę silnej Polski i docenią te realizacje, których podejmiemy się w przyszłości.

Dziękujemy za rozmowę.

Warto poczytać

  1. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  2. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  3. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  4. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

  5. Swinoujscieport 14.10.2017

    Rosną przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu

    Porty w Szczecinie i Świnoujściu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. przeładowały o ponad 6 proc. więcej ładunków ropy, gazu i rudy niż w analogicznym okresie 2016 r.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook