Jedynie prawda jest ciekawa

Sąd Patentowy groźniejszy od ACTA

15.05.2012

Zmiany w zakresie jednolitej ochrony patentowej oraz Jednolitego Sądu Patentowego mogą mieć nieprzewidywalne i bardzo negatywne skutki dla polskich przedsiębiorców oraz krajowej gospodarki.

Polskie podmioty gospodarcze nie będą mogły weryfikować sytuacji patentowej w Polsce w języku polskim, co zdecydowanie wpłynie na pogorszenie się warunków prowadzenia działalności gospodarczej oraz swoistej niepewności sytuacji patentowej w wielu obszarach gospodarki. Negatywną konsekwencją dla mniejszych przedsiębiorstw może być również utrudnianie im dostępu do rynku, co stanowi poważne niebezpieczeństwo zarówno dla ich rozwoju gospodarczego, jak i postępu gospodarki krajowej. Ponieważ głównym beneficjentem planowanych regulacji będą przedsiębiorstwa zagraniczne z krajów wysoko rozwiniętych, spora część polskich firm może upaść.

Nowe regulacje dla Polski nie tylko nie oznaczają wsparcia innowacyjności, ale – wręcz przeciwnie – znaczące ograniczenia dla polskich przedsiębiorców narzucane przez obce monopole patentowe. Swoista bariera może więc doprowadzić do zwiększenia dystansu między gospodarką Polski, a gospodarką państw wysoko rozwiniętych technologicznie.

W Unii Europejskiej trwają wzmożone prace nad utworzeniem jednolitej ochrony patentowej oraz Jednolitego Sądu Patentowego. Jest to inicjatywa UE, która formalnie zostanie powołana do życia na podstawie umowy państw członkowskich. Całość to ogromnie złożone przedsięwzięcie dotykające bardzo wielu obszarów i zobowiązań wynikających m.in. z Konwencji o udzielaniu patentów europejskich, Porozumienia TRIPS (Porozumienie w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej) oraz ewentualnych zobowiązań wynikających z umowy handlowej ACTA.

Ponieważ wszystkie wyżej wymienione elementy są ze sobą bardzo mocno powiązane, należy szczególnie ostrożnie zweryfikować skutki takiego porozumienia, uwzględniając aspekty prawa międzynarodowego i krajowego oraz interesy państw wchodzących w te relacje (w naszym wypadku, szczególnie interes Polski i polskich przedsiębiorców).

Należy tu jasno zwrócić uwagę, iż nie chodzi o powołanie „instytucji” patentu europejskiego (co już funkcjonuje), a jedynie o dodatkowe uwarunkowania wynikające z tzw. wzmocnionej współpracy w dziedzinie jednolitej ochronny patentowej. Niebezpiecznym elementem w/w jest fakt, iż tym samym zostanie zniesiony m.in. obowiązek dostarczania tłumaczeń opisów patentowych do Urzędu Patentowego RP, co będzie skutkowało tym, iż polskie podmioty gospodarcze nie będą mogły weryfikować sytuacji patentowej w Polsce w języku polskim, co zdecydowanie wpłynie na pogorszenie się warunków prowadzenia działalności gospodarczej oraz swoistej niepewności sytuacji patentowej w wielu obszarach gospodarki.

Dodatkowo należy zasygnalizować, iż jednolitą ochronę patentową np. w Polsce (czy w innych krajach UE) będą mogły uzyskać nie tylko państwa UE, ale i inne podmioty z całego świata – szczególnie aktywne w obszarach nowoczesnych technologii, co może zdecydowanie negatywnie wpływać na rozwój polskiej innowacyjności oraz konkurencyjności ograniczanej ogromną liczbą patentów, które „nagle” mogą obowiązywać i hamować skutecznie rozwój polskich firm.

Dla przykładu warto podać, iż w 2010 roku wszystkie polskie firmy przedstawiły około 200 europejskich zgłoszeń patentowych, a tylko wybrane jednostki zagraniczne (firmy takie jak: Philips, LG, BOSH, Sony, Bayer itp.) zgłosiły po około 2 000 patentów każda!

Jeżeli weźmiemy pod uwagę najbliższą nam gospodarkę niemiecką (i wiodącą w Europie) również mamy do czynienia z rażącą dysproporcją – w Niemczech byłoby chronionych około 50 polskich patentów, natomiast w Polsce – blisko 13 000 niemieckich!

Widać z tego jednoznacznie, iż w/w zmiany w zakresie jednolitej ochrony patentowej oraz Jednolitego Sądu Patentowego mogą mieć nieprzewidywalne i bardzo negatywne skutki dla polskich przedsiębiorców oraz polskiej gospodarki. Należy jednocześnie zweryfikować w/w propozycje i ich następstwa pod kątem zgodności z Konstytucją, bo może pojawić się tu również kilka poważnych wątpliwości (m.in. Włochy oraz Hiszpania zrezygnowały z wprowadzenia tych uregulowań na swoich rynkach).

Mając na uwadze interes gospodarczy Polski oraz polskich przedsiębiorców zwracamy się do Rządu RP, a w szczególności, do zaangażowanego w ten proces ministra gospodarki o dokładne zbadanie wszystkich elementów oraz skutków tworzonej jednolitej ochrony patentowej w UE, aby jak najlepiej zabezpieczyć nasz interes narodowy.

Krzysztof Szubert


Proponowane rozwiązania budzą duże wątpliwości prawne. O ile zgodzić się należy z postulatami harmonizacji i ujednolicenia rynku wewnętrznego w tym zakresie, o tyle należy szczególną uwagę przywiązywać zawsze do proporcjonalności. Zwracają na to uwagę zresztą obowiązując obecnie przepisy prawa europejskiego. Dyrektywa 2004/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej (Dz.UrzUEL.2004.157.45) wprost stwierdza, że jej celem jest oczywiście zbliżenie systemów prawnych, ale w celu zapewnienia wysokiego, równoważnego i jednakowego bezpieczeństwa na rynku wewnętrznym.

Nasuwa się także wątpliwość, czy proponowane rozwiązania, funkcjonując w praktyce, nie spowodują naruszenia reguł konkurencyjności, wyrażanych w traktatach unijnych. Można bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której, przy uwzględnieniu zagrożeń dysproporcji, o których mowa wyżej, pewne praktyki nosić będą znamiona wykorzystywania i  nadużywania pozycji dominującej. Co więcej, negatywną konsekwencją dla mniejszych podmiotów gospodarczych może być również utrudnianie im dostępu do rynku oraz hamowanie ich rozwoju, co stanowi poważne niebezpieczeństwo zarówno dla wolności oraz progresu gospodarczego tych podmiotów, jak i dla postępu gospodarki krajowej. Ponieważ głównym beneficjentem planowanych regulacji będą przedsiębiorstwa zagraniczne z krajów wysoko rozwiniętych, spora część polskich przedsiębiorców może upaść.

Nowe regulacje dla Polski nie tylko nie oznaczają wsparcia innowacyjności, ale – wręcz przeciwnie – znaczące ograniczenia dla polskich przedsiębiorców narzucane przez obce monopole patentowe. Swoista bariera może więc doprowadzić do zwiększenia dystansu między gospodarką Polski, a gospodarką państw wysoko rozwiniętych technologicznie.

Niebezpieczeństw jest jednak więcej. Jeśli polski przedsiębiorca zostanie oskarżony o naruszenie patentu, będzie odpowiadać przed sądem zlokalizowanym poza Polską w języku obcym i w oparciu o obcojęzyczny materiał dowodowy. Te oraz inne negatywne aspekty prowadzą do wniosku, iż zaalarmować oraz wskazać należy na niezgodność planowanych regulacji z Konstytucją RP, Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

Jacek Świeca

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Lotnisko 28.07.2017

    Morawiecki: we wrześniu może być decyzja o lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego

    We wrześniu powinna zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie Centralny Port Komunikacyjny (CPK) - mówi w rozmowie z PAP wicepremier Mateusz Morawiecki. Dodał, że prowadzone są rozmowy z potencjalnymi inwestorami tego przedsięwzięcia, w tym m.in. z Chińczykami i Amerykanami.

  2. 03PKP150MLNPASAZEROWSI27072017 27.07.2017

    Polska kolej odżywa – najlepsze wyniki od 10 lat

    150 mln pasażerów skorzystało z przewozów pociągami PKP tylko w I półroczu 2017. To największa liczba od dekady, Ostatnio podobne zainteresowanie podróżowaniem koleją odnotowano na początku 2008 r..

  3. kartabankowapixabay 27.07.2017

    Coraz chętniej korzystamy z bankowości internetowej

    W pierwszym kwartale br. zwiększyła się liczba aktywnych uczestników bankowości elektronicznej, a także liczba Polaków korzystających z kart płatniczych - wynika z cyklicznego raportu NetBank, przedstawionego w czwartek na konferencji Związku Banków Polskich.

  4. wegry22072017 27.07.2017

    Na Węgrzech brakuje rąk do pracy. Niezwykle niskie bezrobocie

    Bezrobocie na Węgrzech spadło do 4,3 proc. - poinformował w czwartek węgierski Centralny Urząd Statystyczny (KSH), podając dane za drugi kwartał 2017 r. Oznacza to spadek o 0,9 pkt proc. w porównaniu z tym samym kwartałem roku ubiegłego.

  5. Warszawa 27.07.2017

    Są zarzuty dla twórców piramidy finansowej

    Twórcy piramidy finansowej - firmy Horcus Investment Group, którzy od około 700 osób wyłudzili ponad 35 milionów złotych, usłyszeli prokuratorskie zarzuty - poinformowało w czwartkowym komunikacie biuro prasowe Prokuratury Krajowej.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook