Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rząd zajmie się raportem OFE

01.07.2013

Rząd na swoim posiedzeniu ma zająć się raportem dotyczącym OFE. Mimo, że wybór ostatecznego wariantu zmian w systemie OFE nastąpi dopiero po konsultacjach społecznych zawartych w dokumencie propozycji, publiczny spór o przyszłość OFE rozgorzał już na dobre.

W ubiegłą środę ministrowie pracy i finansów przedstawili raport "Bezpieczeństwo dzięki\zrównoważeniu". Zarekomendowali w nim przekazanie do konsultacji społecznych trzech propozycji zmian w systemie emerytalnym oraz propozycję wypłat emerytur z otwartych funduszy emerytalnych. Ich zdaniem zmiany korzystnie wpłyną na wysokość emerytur, zapewnią dopływ środków do gospodarki oraz obniżą poziom długu publicznego. Według ministra finansów Jacka Rostowskiego powołanie OFE znacząco zwiększyło dług publiczny; gdyby w 1999 r. nie stworzono filara kapitałowego, to relacja długu publicznego do PKB byłaby poniżej 40 proc.

Premier Donald Tusk zapowiedział w ubiegłym tygodniu, że będzie wspierał takie rozwiązania, które przyniosą dwa efekty: decyzyjność obywatela wobec tego, co się dzieje z jego składką, oraz ukształtowanie sytemu tak, aby nie zwiększał on długu publicznego.

"Z mojego punktu widzenia potrzebny jest wariant klarowny, taki, gdzie ludzie będą wiedzieli, że te (zaproponowane przez rząd) zmiany, to nie jest - jak niektórzy mówią - skok na kasę. Jest zupełnie odwrotnie. Dzisiaj składkowicze nie mają żadnego wpływu, co się dzieje z ich składkami także w tej części OFE" - mówił premier.

Plany rządu związane z OFE rozgrzały nie tylko opinię publiczną. Przeciwnicy zmian twierdzą, że zmiany mogą być niezgodne z Konstytucją i w dłuższej perspektywie prowadzą do likwidacji funduszy. Rządowi zarzuca się, że sięga po pieniądze w OFE zamiast przeprowadzić gruntowną reformę systemu emerytalnego, włączając w to emerytury mundurowe i KRUS.

Prof. Leszek Balcerowicz (m.in. były minister finansów i wicepremier) propozycje zmian nazwał "zamachem na zgromadzone w OFE oszczędności emerytalne", mające miejsce pod zasłoną fałszywych słów, takich jak dobrowolność, czy przeniesienie składki do ZUS.

Wobec propozycji MF i MPiPS nie ma zgody w łonie Platformy Obywatelskiej. Były minister sprawiedliwości Jarosław Gowin publicznie krytykował plany ministrów Rostowskiego i Kosiniaka-Kamysza twierdząc, że środki zgromadzone w OFE to prywatne pieniądze Polaków, których nie należy ruszać.

Niektórzy ekonomiści uważają jednak, że gdyby zmiany dotyczące OFE weszły w życie jeszcze w tym roku, to pieniądze z funduszy mogłyby uchronić tegoroczny budżet przed koniecznością nowelizacji.

Chodzi o propozycję, by na 10 lat przed przejściem na emeryturę kapitał zgromadzony w OFE był stopniowo przekazywany do ZUS. W pierwszym transferze byłoby bowiem więcej środków niż 1/10 całości ponieważ trafi w nim do ZUS kapitał osób, które mają mniej niż 10 lat do emerytury. Szacuje się, że w sumie na kontach takich osób w OFE jest około 46 mld zł , z czego w pierwszym roku przesunięte mogłoby zostać ok. 20 mld zł.

Bank inwestycyjny Morgan Stanley ocenił w poniedziałkowym komentarzu, że wobec słabnących notowań i rozczarowującego wzrostu gospodarczego rząd chce stworzyć sobie pole manewru w polityce fiskalnej poprzez obniżenie relacji deficytu i długu do PKB. Może to osiągnąć właśnie poprzez zmiany w OFE i wprowadzenie nowej reguły fiskalnej. "Reforma emerytalna to być albo nie być dla rządu" – napisano w komentarzu banku.

Według zapowiedzi resortu pracy konsultacje społeczne dotyczące raportu i zawartych w nim propozycji zmian mają potrwać co najmniej miesiąc, a po ich zakończeniu rząd wybierze ostateczne rozwiązanie.

Zgodnie z pierwszym wariantem zmian w systemie OFE, zlikwidowana miałaby być tzw. część obligacyjna OFE, co oznacza, że środki, których OFE nie mogą inwestować w akcje, byłyby przenoszone do ZUS.

Drugi wariant zakłada dobrowolność udziału w części kapitałowej systemu emerytalnego. Osoby rozpoczynające pracę mogłyby wybrać, do którego OFE chcą należeć. Zgodnie z trzecim, ubezpieczony mógłby zdecydować się na przekazanie całości składki do ZUS przy obecnej wysokości 19,52 proc., albo zdecydować się na przekazanie części składki do ZUS (17,52 proc.). Pozostała 2-proc. Część składki trafiałaby do OFE, ale ubezpieczony musiałby wpłacać do funduszu także dodatkowe 2 proc. składki. W sumie składka emerytalna od wynagrodzenia wyniosłaby 21,52 proc.

PAP, lz

[fot: PAP/Radek Pietruszka]


Warto poczytać

  1. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  2. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  3. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  4. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  5. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  6. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

  7. DSC02943-2t572d0091m800x841418f0 14.01.2017

    Które zawody są potrzebne na rynku pracy?

    Lekarze i pielęgniarki, specjaliści IT, kierownicy budowy, księgowi, szefowie kuchni, kierowcy oraz blacharze i diagnostycy samochodowi nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w tym roku w Małopolsce - wynika z "Barometru zawodów" opublikowanego przez WUP.

  8. 6e10c5a237f94e4a967543e3035ebcfa 14.01.2017

    MR: 60 mld zł dla polskiej wsi

    "Polskie rolnictwo, polskie obszary wiejskie stoją dziś przed wielką szansą, jest nią opracowany przez rząd PiS projekt strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook