Jedynie prawda jest ciekawa

Rząd odbiera zdobycze "Solidarności"

06.07.2013

Wprowadzanie rozwiązań rodem z Trzeciego Świata i odbieranie Polakom praw wywalczonych przez Solidarność jeszcze w 1980 roku zarzucił rządowi Donalda Tuska senator Grzegorz Bierecki. Krytyka dotyczyła nowelizacji Kodeksu Pracy, która wydłuża okres rozliczenia czasu pracy i wprowadza ruchomy czas pracy.


Nowelizacja Kodeksu Pracy w praktyce oznacza zniesienie ośmiogodzinnego dnia pracy i wolnych sobót oraz niedziel. Pracodawca będzie mógł wymagać od pracownika, żeby przez pół roku pracował po 12 godzin dziennie, będzie mógł wymagać też pracy nawet przez 12 kolejnych dni po 13 godzin dziennie, lub pracy przez całą dobę ale przerywanej nawet dwu czy trzygodzinnymi przerwami. Platforma Obywatelska twierdzi, że wprowadza te zmiany, po to, żeby zmniejszyć bezrobocie, ale według specjalistów z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, będą one miały efekt odwrotny. Pracodawcy zamiast zatrudniać nowych ludzi, będą bardziej eksploatować pracowników już zatrudnionych.

Z tych względów podczas debaty w Senacie nad nowelizacją Kodeksu Pracy, spotkała się ona z dobitną krytyką opozycji. Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości atakowali głównie pomysł wydłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy z 4 do 12 miesięcy i wprowadzenie „ruchomego czasu pracy”. Politycy PiS podkreślają, że pracownik zostanie sprowadzony do roli niewolnika, który może zostać pozbawiony na wiele miesięcy możliwości prowadzenia jakiejkolwiek aktywności poza pracą.

W trakcie debaty nad nowelizacją zabrał głos senator Grzegorz Bierecki który zaznaczył, iż jego wystąpienie powinno być traktowane jako zwrócenie uwagi na istotny problem, jakim jest koszt nierówności społecznej.

- Koszt nierówności społecznej do tej pory mogliśmy obserwować w reportażach z krajów Trzeciego Świata. Tam jest nierówność społeczna, tam właśnie prawa związków zawodowych, zasady społeczeństwa obywatelskiego są łamane, tam pracodawcy ze swoimi pracownikami mogą zrobić wszystko, co zechcą, ponieważ nic ich nie ogranicza, państwo ich nie ogranicza. Jeśli taki model społeczny chcemy wprowadzić w Polsce, to głosujmy za takimi ustawami. Ja, proszę państwa, ręki do tego nie przyłożę. Rząd Donalda Tuska chce zabrać Polakom wszystko to, co wywalczyła dla nas w sierpniu 1980 roku „Solidarność” – powiedział Grzegorz Bierecki.

Senator zwrócił uwagę, że regulacje zawarte w ustawie zakładają rozwiązania niekorzystne przede wszystkim dla pracowników zatrudnionych w małych i średnich przedsiębiorstwach.

- U pracodawcy będącego osobą fizyczną, u którego nie działa organizacja związkowa, system przerywanego czasu pracy może być stosowany na podstawie umowy o pracę. Obawiam się, że pracodawcy mogą nadużywać swojej dominującej pozycji w stosunku do pracowników i wymuszać niekorzystne rozwiązania w umowach o pracę – zaakcentował senator.

Nowe przepisy umożliwiają bowiem zlecanie pracy przez wiele godzin i w różnym czasie w ciągu dnia, w tygodniu. Ośmiogodzinny dzień pracy zastąpiony ma być dość dowolnymi ustaleniami z pracodawcą, który nie będzie musiał już płacić za nadgodziny, a wolne dni należne pracownikowi będzie mógł „rozliczyć” przez 12 miesięcy.

- Rozmawiamy o ustawie, która jest elementem szerszego programu. Nie należy jej oceniać jako odrębnego aktu, trzeba ją widzieć w ciągu zdarzeń, w ciągu działań prowadzonych przez rząd Donalda Tuska przez ostatnie sześć lat. Krótkoterminowe korzyści, które rząd osiąga, staną się w przyszłości przyczyną katastrofy. To będzie katastrofa demograficzna i katastrofa budżetowa – zaznaczył Grzegorz Bierecki.

Senator Stanisław Kogut (PiS) przypomniał, że Polska jest członkiem Międzynarodowej Organizacji Pracy. Zwrócił uwagę, że rządowa nowelizacja łamie wprost międzynarodowe prawo.
- Czas tygodniowy z nadgodzinami to 48 godzin. Najdłuższy czas rozliczeniowy to 4 miesiące. Tu jest łamana Konwencja Międzynarodowej Organizacji Pracy nr. 135 - podkreślił senator Stanisław Kogut.

Ustawy bronili senatorowie Platformy. Mieczysław Augustyn, przewodniczący senackiej komisji rodziny i polityki społecznej z PO uważa, że ustawa jest korzystna dla pracowników i nie rozumie obaw opozycji. Pozostaje zastanowić się zatem, czy obrona zasad rodem z XIX wieku, obrona zwykłego wyzysku pracowników, przepisów umożliwiających pracodawcom dowolne ustalanie godzin i czasu pracy, faktycznie pomoże Polakom zrozumieć prawdziwe intencje rządu PO.

(rad)

żródło: wGospodarce.pl

[fot. grzegorz.bierecki.pl]

Warto poczytać

  1. Morawiecki20092017 22.09.2017

    Morawiecki: Mamy bardzo odważne założenia w gospodarce

    Przyjęliśmy bardzo odważne założenia makroekonomiczne, mikroekonomiczne, budżetowe, fiskalne, monetarne i regulacyjne - mówił w piątek Mateusz Morawiecki.

  2. Biedronkawiki 22.09.2017

    Założyciel Biedronki chwali Polskę. "Dobry kierunek do inwestowania"

    Alexandre Soares dos Santos, założyciel sieci Biedronka, w wywiadzie dla portugalskiej telewizji TVI24 wskazał Polskę jako dobry obszar do inwestowania. Podkreślił, że jest ona znacznie lepszym kierunkiem dla realizowania przedsięwzięć niż rodzima Portugalia.

  3. Lotnisko 22.09.2017

    Jest już szacunkowy koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. To ogromna kwota

    Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) może kosztować 30,9-34,9 mld zł; na obecnym etapie nie przesądzono o sposobie pozyskania finansowania - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego planowane jest do 2027 r.

  4. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  5. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook