Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

RPO składa skargę na goliznę

29.04.2014

Zdaniem rzecznika praw obywatelskich reklamy na których widnieją roznegliżowane kobiety demoralizują konsumentów, dlatego RPO prosi o interwencję w tej sprawie UOKiK – donosi „Puls Biznesu”.

Czy bez erotyki, golizny, wulgaryzmu i seksu można jeszcze coś sprzedać? Treści reklamowe coraz częściej oparte są na materiałach, które deprawują nie tylko młodzież, ale zwłaszcza konsumentów.

„Copywriterzy doskonale wiedzą, że billboardy czy telewizyjne spoty ociekające seksem przykują uwagę zarówno amatorów piękna kobiecego ciała, jak i zbulwersowanych strażników moralności” - czytamy w „Pulsie Biznesu”.

Dlatego Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich (RPO) przekonuje, że na jej biurko trafia coraz więcej skarg dotyczących treści reklam dlatego w imieniu obywateli prosi o interwencję UOKiK.

„Zdaniem Ireny Lipowicz, kampanie reklamowe epatujące golizną naruszają zbiorowe interesy konsumentów — szczególnie dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych — a tym samym uchybiają godności człowieka i uderzają w dobre obyczaje” - czytamy w PB.

Na interwencję urzędników przyjdzie nam pewnie jeszcze trochę poczekać, a tymczasem branża reklamowa broni się przez stawianymi jej zarzutami dowodząc, że każda kampania konsultowana jest z prawnikami.

Golizna zapewne jeszcze długo nie zniknie ze świata reklamy.

Puls Biznesu, lz

[fot: sxc.hu]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook