Jedynie prawda jest ciekawa


Rozstrzygnięcie aukcji LTE - za trzy miesiące

07.03.2016

Postępowanie w sprawie przydziału częstotliwości LTE powinno zakończyć się w ciągu ok. trzech miesięcy - powiedział prezes UKE Magdalena Gaj. Nie chciała jednak zdradzić żadnych szczegółów, by nie "wpływać na zachowania przedsiębiorców".

Jak mówiła Gaj, w tej chwili toczy się postępowanie drugoinstancyjne w ramach złożonych wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. W ramach tego postępowania Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpatruje sytuację formalno-prawną, która zaistniała w związku ze złożeniem pisma cofającego wniosek o dokonanie rezerwacji częstotliwości przez NetNet. Chodzi o blok 5 MHz, który NetNet (spółka Heronima Ruty - współpracownika Zygmunta Solorza-Żaka - PAP) wylicytowała w wyniku zakończonej w październiku 2015 r. aukcji częstotliwości 800 i 2600 MHz. Spółka miała za nią zapłacić do budżetu 2,05 mld zł.

"Nie chciałabym, żeby to postępowanie trwało dłużej niż to postępowanie w pierwszej instancji.
Tamto trwało koło trzy miesiące, tutaj też możemy zakładać taki czas tego postępowania. Chcemy je zakończyć najszybciej, jak się da. Natomiast w związku z tym, że ono jest z punktu widzenia procedury administracyjnej troszeczkę trudniejsze od postępowania pierwszoinstancyjnego, tym bardziej, że podmioty zmodyfikowały swoje wnioski na etapie postępowania drugoinstancyjnego, w związku z tym ono może potrwać te trzy miesiące" - powiedziała prezes UKE. Jak zaznaczyła, ostatni wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynął do Urzędu około dwa tygodnie temu.

Według UKE rezygnacja NetNet oznacza automatyczne przyjęcie do rozpatrzenia wniosku na ten blok, złożonego przez T-Mobile, którego oferta - 2,02 mld zł - była druga w rankingu. Firma ta chciałaby jednak dokonać zamiany bloków z P4, operatorem Play, który wygrał przetarg na blok D, sąsiadujący z blokiem C, który w ramach aukcji także przypadł T-Mobile. W sprawie tej trwają negocjacje pomiędzy operatorami i Urzędem. Jednak jak pisał w artykule dla portalu telko.in prezes P4 Joergen Bang-Jensen, firma ta nie chce zamienić się na bloki z T-Mobile, gdyż blok E jest prawnie "skażony".

Gaj, pytana, czy istnieje ryzyko, że T-Mobile wycofa się z postępowania, a dwa miliardy zł nie wpłyną do budżetu, odparła, iż teoretycznie wszystko jest możliwe, ale zaznaczyła, że takie postępowanie wiązałoby się z określonymi konsekwencjami formalno-prawnymi.

"Taki podmiot traci swoją wiarygodność w kolejnych postępowaniach. Nie wiem, czy podmioty funkcjonujące rzeczywiście na naszym rynku od wielu lat są gotowe ponosić takie ryzyko. (...) Z mocy prawa T-Mobile stał się podmiotem wyłonionym w tym bloku. Nie chciałabym snuć hipotez, bo przekładając to na praktykę, jest to niemożliwe. Nie wyobrażam sobie, że podmiot, który stał się podmiotem wyłonionym, prowadzi od lat działalność telekomunikacyjną i ma kilkanaście milionów użytkowników, rezygnuje z 5 MHz częstotliwości po to, żeby nie móc w przyszłości ubiegać się o 700 MHz. Jest to zachowanie nieracjonalne" - oceniła. Podkreśliła, że efektywna gospodarka widmem stoi w interesie i operatorów, i regulatora rynku, toteż trwają rozmowy z operatorami. Nie chciała
jednak zdradzić żadnych szczegółów.

"Nie chciałabym teraz mówić o przebiegu i o możliwych scenariuszach, bo każda moja wypowiedź może wpływać na zachowania przedsiębiorców w trakcie prowadzonego postępowania" - zaznaczyła.

Łącznie za wszystkie częstotliwości będące przedmiotem aukcji LTE telekomy zadeklarowały 9,233 mld zł, z których z powodu wycofania się NetNet do tej pory wpłynęło 7, 128 mld zł. Wpływy te mają stanowić istotny element tegorocznego budżetu państwa. 





Prezes UKE: koniec postępowania w sprawie LTE za około trzy miesiące 07.03. Warszawa (PAP/PAP Technologie) - Postępowanie w sprawie przydziału częstotliwości LTE powinno zakończyć się w ciągu ok. trzech miesięcy - mówiła w poniedziałek dziennikarzom prezes UKE Magdalena Gaj. Nie chciała jednak zdradzić żadnych szczegółów, by nie "wpływać na zachowania przedsiębiorców".

Jak mówiła Gaj, w tej chwili toczy się postępowanie drugoinstancyjne w ramach złożonych wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. W ramach tego postępowania Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpatruje sytuację formalno-prawną, która zaistniała w związku ze złożeniem pisma cofającego wniosek o dokonanie rezerwacji częstotliwości przez NetNet. Chodzi o blok 5 MHz, który NetNet (spółka Heronima Ruty - współpracownika Zygmunta Solorza-Żaka - PAP) wylicytowała w wyniku zakończonej w październiku 2015 r. aukcji częstotliwości 800 i 2600 MHz. Spółka miała za nią zapłacić do budżetu 2,05 mld zł.

"Nie chciałabym, żeby to postępowanie trwało dłużej niż to postępowanie w pierwszej instancji.
Tamto trwało koło trzy miesiące, tutaj też możemy zakładać taki czas tego postępowania. Chcemy je zakończyć najszybciej, jak się da. Natomiast w związku z tym, że ono jest z punktu widzenia procedury administracyjnej troszeczkę trudniejsze od postępowania pierwszoinstancyjnego, tym bardziej, że podmioty zmodyfikowały swoje wnioski na etapie postępowania drugoinstancyjnego, w związku z tym ono może potrwać te trzy miesiące" - powiedziała prezes UKE. Jak zaznaczyła, ostatni wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynął do Urzędu około dwa tygodnie temu.

Według UKE rezygnacja NetNet oznacza automatyczne przyjęcie do rozpatrzenia wniosku na ten blok, złożonego przez T-Mobile, którego oferta - 2,02 mld zł - była druga w rankingu. Firma ta chciałaby jednak dokonać zamiany bloków z P4, operatorem Play, który wygrał przetarg na blok D, sąsiadujący z blokiem C, który w ramach aukcji także przypadł T-Mobile. W sprawie tej trwają negocjacje pomiędzy operatorami i Urzędem. Jednak jak pisał w artykule dla portalu telko.in prezes P4 Joergen Bang-Jensen, firma ta nie chce zamienić się na bloki z T-Mobile, gdyż blok E jest prawnie "skażony".

Gaj, pytana, czy istnieje ryzyko, że T-Mobile wycofa się z postępowania, a dwa miliardy zł nie wpłyną do budżetu, odparła, iż teoretycznie wszystko jest możliwe, ale zaznaczyła, że takie postępowanie wiązałoby się z określonymi konsekwencjami formalno-prawnymi.

"Taki podmiot traci swoją wiarygodność w kolejnych postępowaniach. Nie wiem, czy podmioty funkcjonujące rzeczywiście na naszym rynku od wielu lat są gotowe ponosić takie ryzyko. (...) Z mocy prawa T-Mobile stał się podmiotem wyłonionym w tym bloku. Nie chciałabym snuć hipotez, bo przekładając to na praktykę, jest to niemożliwe. Nie wyobrażam sobie, że podmiot, który stał się podmiotem wyłonionym, prowadzi od lat działalność telekomunikacyjną i ma kilkanaście milionów użytkowników, rezygnuje z 5 MHz częstotliwości po to, żeby nie móc w przyszłości ubiegać się o 700 MHz. Jest to zachowanie nieracjonalne" - oceniła. Podkreśliła, że efektywna gospodarka widmem stoi w interesie i operatorów, i regulatora rynku, toteż trwają rozmowy z operatorami. Nie chciała
jednak zdradzić żadnych szczegółów.

"Nie chciałabym teraz mówić o przebiegu i o możliwych scenariuszach, bo każda moja wypowiedź może wpływać na zachowania przedsiębiorców w trakcie prowadzonego postępowania" - zaznaczyła.

Łącznie za wszystkie częstotliwości będące przedmiotem aukcji LTE telekomy zadeklarowały 9,233 mld zł, z których z powodu wycofania się NetNet do tej pory wpłynęło 7, 128 mld zł. Wpływy te mają stanowić istotny element tegorocznego budżetu państwa. 

ansa/PAP

[fot. You Tube]

Warto poczytać

  1. 1270hgwwwa 19.01.2018

    Prezydent Warszawy poleciła reprywatyzować nieruchomości przeznaczone na drogi

    - Komisja weryfikacyjna posiada informacje, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście poleciła reprywatyzować nieruchomości, które w przyszłości są przeznaczone na drogi

  2. Elektrowniajadrowa 18.01.2018

    To już pewne. W Polsce powstanie elektrownia jądrowa

    Elektrownia jądrowa będzie w Polsce budowana - to jest mój pogląd i ja go podtrzymuję - powiedział w czwartek minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że jesteśmy dosyć blisko od tego, żeby powstał model finansowy

  3. modzelewski11012018 11.01.2018

    Prof. Modzelewski: przystąpienie do strefy euro to decyzja charakterze ustrojowym i politycznym

    "Ustrój pieniężny danego kraju stanowi podstawową wartość konstytucyjną, a uprawnienia Banku Centralnego w dziedzinie emisji są uregulowane ustawą zasadniczą".

  4. samsung 11.01.2018

    Francja: Pozew przeciwko Samsungowi za reklamy wprowadzające w błąd

    Dwie francuskie organizacje pozarządowe poinformowały w czwartek o złożeniu w sądzie w Paryżu pozwu przeciw koncernowi Samsung i jego francuskiej filii z powodu reklam wprowadzających w błąd i łamania praw pracowników, czego firma miała dopuścić się w Chinach.

  5. 1270rafalskaministerbiala 11.01.2018

    Rafalska: nic na to nie wskazuje, że będzie trzeba zwiększać finansowanie na "500 plus"

    Ok. 24,5 mld zł - taką kwotę w budżecie na 2018 r. zaplanowano na program "500 plus". Nic nie wskazuje na to, że będzie trzeba ją powiększać- powiedziała minister Elżbieta Rafalska

  6. Londyn 03.01.2018

    Wielka Brytania chce przystąpić do umowy handlowej w Azji

    Przedstawiciele rządu Wielkiej Brytanii przeprowadzili nieformalne rozmowy ws. przystąpienia kraju do zrzeszającej 11 państw azjatyckich Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP), co ma pobudzić brytyjski eksport po Brexicie - podaje w środę "Financial Times".

  7. 1270lot 02.01.2018

    LOT zarobił w 2017 r. ponad 280 mln zł na działalności podstawowej

    Polskie Linie Lotnicze LOT w ubiegłym roku zarobiły ponad 280 mln zł na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów - poinformował we wtorek prezes spółki Rafał Milczarski. To o ok. 100 mln zł więcej niż w 2016 r. Linia w ub.r. przewiozła prawie 7 mln pasażerów.

  8. 1270sklepikzmarzenami 30.12.2017

    Od Nowego Roku koniec z bezpłatnymi foliówkami w sklepach

    Od 1 stycznia 2018 roku do każdej plastikowej torby przy kasie doliczana będzie opłata recyklingowa na poziomie 20 groszy.

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook