Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosyjsko-ukraiński konflikt gazowy trwa

13.10.2013

Premier Mykoła Azarow oświadczył, że Ukraina w najbliższym czasie może całkowicie zrezygnować z importu rosyjskiego gazu, zastępując go alternatywnymi źródłami energii.

Rosyjsko-ukraińskie pertraktacje gazowe stanęły w martwym punkcie. Premier Mykoła Azarow oświadczył, że Ukraina w najbliższym czasie może całkowicie zrezygnować z importu rosyjskiego gazu, zastępując go alternatywnymi źródłami energii - podaje "Rzeczpospolita".

W rozmowie z rosyjską stacją telewizyjną „Rossija 24" Azarow powiedział, że Kijów zrezygnuje ze wszystkich dotychczasowych ustaleń w przypadku gdy Moskwa nie zmieni warunków umowy gazowej, podpisanej przez rząd Julii Tymoszenko. Ukraiński premier oświadczył , że przy obecnej cenie Ukraina ciągle będzie zmniejszać import rosyjskiego gazu i w najbliższym czasie całkowicie z niego zrezygnuje.

"Będziemy stopniowo zmniejszać konsumpcję rosyjskiego gazu i zastępować go alternatywnymi źródłami energii, a również zwiększymy wydobycie własnego surowca" – podkreślił Azarow.

Rosja zareagowała bez emocji.

"Azarow nie powiedział niczego nowego. Dlaczego Rosja ma sprzedawać swój gaz Ukrainie na preferencyjnych warunkach? Jeżeli Kijów zbliża się do Unii Europejskiej, to niech ponosi koszty na poziomie europejskim" – skwitował rzecznik prasowy Gazpromu Siergiej Kuprianow.

Ukraina od kilku miesięcy domaga się zmiany warunków umowy gazowej z Rosją. Jednak Gazprom nie zamierza obniżać ceny Ukraińcom. Podczas tegorocznej konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej Azarow powiedział, że kontrakt  gazowy, podpisany przez poprzedni rząd Julii Tymoszenko spowodował straty szacowane na ponad 5 mld. dolarów.

Po „pomarańczowej rewolucji", zaczęło dochodzić do ciągłych konfliktów gazowych, pomiędzy Rosją a Ukrainą. Ten w 2009 roku zakończył się całkowitym wstrzymaniem dostaw gazu transportowanego do Europy z gazociągu leżącego na terenie Ukrainy. Wtedy Kijów kupował rosyjski gaz po najwyższej cenie w Europie.

źródło: rp.pl/run

fot. gazprom.com

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

Gazprom

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook