Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosja-UE: tylko Gazprom

22.12.2012

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow bez ogródek podkreśla, że Moskwę we współpracy z Unią Europejską interesuje przede wszystkim energetyka i to z pozycji monopolisty. Dlatego domaga się utrzymania uprzywilejowanej pozycji dla Gazociągu Północnego.

Najważniejszą dla Rosji kwestią w stosunkach gospodarczych z Unią Europejską są sprawy energetyczne - podkreślał Ławrow jeszcze przed rozpoczęciem szczytu UE-Rosja. – Tradycyjnie kośćcem naszej współpracy jest dialog w dziedzinie energetyki – mówił rosyjski minister w rozmowie z kanałem informacyjnym EuroNews. Z zadowolenie przyznawał, że współpraca ta weszła już w fazę zaawansowaną i dotyczy już pełnej gamy aspektów bezpieczeństwa energetycznego Europy. – Sądzę, że dość pewnie zmierzamy w kierunku podniesienia bezpieczeństwa energetycznego kontynentu europejskiego – stwierdzał kategorycznie Ławrow.

Ławrow jednocześnie bez ogródek zapowiedział, że Moskwa chce, aby „Unia, określając zasady gry na swym terenie, robiła to z poszanowaniem wcześniejszych zobowiązań, zwłaszcza umów o ochronie inwestycji”. Rzecz jasna chodzi o tzw. trzeci pakiet energetyczny, spod którego Rosja chce wyłączyć Nord Stream (Gazociąg Północny). Zdaniem Ławrowa, trzeci pakiet energetyczny „może naruszyć zasadę niepogarszania warunków prowadzenia działalności biznesowej”, czyli mówiąc inaczej, naruszyć de facto monopolistyczną pozycję Gazociągu Północnego. Rosja jest przeciwna pakietowi, ponieważ wymusza on m.in. rynkowy dostęp konkurencyjnych wobec Gazpromu dostawców do gazociągów przesyłowych w UE, w których inwestorem był rosyjski monopolista. Co więcej, Ławrow wspomniał o możliwości dobudowania kolejnych nitek do dwóch już istniejących gazociągu Nord Stream. A to by gwarantowało Moskwie, że Rosja uzyska warunki do zwiększenia dostaw „błękitnego paliwa” do UE, ograniczając udział w rynku innych przedsiębiorstw gazowych. Dlatego także prezydent Rosji Władimir Putin, podsumowując szczyt UE – Rosja, skrytykował trzeci pakiet energetyczny, „bo podważa on zaufanie Rosji do Unii”.

Na marginesie rozmów o energetyce, spytany o Syrię w sytuacji, gdy USA i Francja uznały koalicję tamtejszej opozycji – Syryjską Koalicję Narodową na rzecz Opozycji i Sił Rewolucyjnych – za prawowitego reprezentanta narodu syryjskiego, Ławrow powiedział, że Moskwa nie uznaje tej koalicji, ale – jak dodał – jest gotowa z nią pracować. Rosja podtrzymuje też swój sprzeciw wobec ewentualnej interwencji zbrojnej NATO w Syrii.

Greg/Nasz Dziennik
[fot. PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

Ławrow

,

Rosja

,

UE

,

Gazprom

,

energetyka

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook