Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosja nie przedłuży kontraktu z Ukrainą

13.04.2015

Tylko do 2019 roku przez terytorium Ukrainy do Europy będzie odbywał się tranzyt gazu ziemnego. To efekt decyzji Rosji o nie przedłużaniu wygasającego kontraktu z Ukrainą.


Informację podał rosyjski minister energetyki Aleksandr Nowak, którego cytuje agencja TASS. Wcześniej taką samą deklarację złożył prezes rosyjskiego Gazpromu Aleksiej Miller. Obaj wypowiedzieli się na ten temat podczas konferencji zorganizowanej w Berlinie przez Klub Wałdajski.

- Wszystkie wysiłki są teraz skierowane na zbudowanie systemu przesyłu gazu na granicy turecko-greckiej i dostarczaniu surowca odbiorcom w Europie Południowo-Wschodniej i Środkowej tą trasą - oznajmił Nowak.

Miller ze swej strony zauważył, że zablokowanie przez Komisję Europejską budowy magistrali South Stream miało tylko jeden cel - utrzymanie status quo z tranzytem rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy.

Szef Gazpromu zasugerował, że po 2019 roku rosyjski koncern może wstrzymać dostawy do Europy tej części gazu, która teraz płynie tam przez Ukrainę, do czasu zbudowania przez jego europejskich partnerów infrastruktury niezbędnej do odbioru paliwa z granicy turecko-greckiej, dokąd dotrze ono za pośrednictwem projektowanego gazociągu Turkish Stream (Turecki Potok).

Klub Wałdajski skupia znanych publicystów, politologów, ekonomistów, historyków i byłych polityków z Europy, USA i Japonii, specjalizujących się w sprawach Rosji. Honory gospodarza pełni w nim m.in. wpływowa Rada ds. Polityki Zagranicznej i Obronnej, w której zasiadają czołowi rosyjscy analitycy.

PAP/mmil

[Fot. wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

Gazprom

,

Ukraina

,

Rosja

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook