Jedynie prawda jest ciekawa

Renta zamiast emerytury?

06.06.2012

Po zmianach w systemie emerytalnym można się spodziewać wzmożonego zainteresowania rentami, które nadal wyliczane są według dotychczasowych zasad. Ich wysokość jest znacznie wyższa od emerytur.

Jak przewiduje dzisiejsza "Rzeczpospolita" po wydłużeniu przez rząd wieku emerytalnego, zdobycie uprawnień rentowych może okazać się bezpieczną, socjalną ewakuacją z rynku pracy. Zmiany prawne nie dotknęły jak na razie tego obszaru a resort pracy nie planuje wprowadzenia nowego systemu wyliczania rent.

Mimo, że podwyższono wiek emerytalny, w budżecie państwa trudno będzie zaobserwować oszczędności. Według szacunków przeprowadzonych przez "Rz", "gdyby zasady wyliczania renty zostały ustalone na wzór emerytur, to tylko w ciągu najbliższych ośmiu lat ZUS mógłby wydać na te świadczenia około 10 mld zł mniej. Po drugie, Polacy – zwłaszcza po decyzji o wydłużeniu wieku emerytalnego – będą się masowo ubiegać o te świadczenia". Skutkiem tego będzie znaczny wzrost liczby rencistów.

Dysproporcja pomiędzy wysokością renty i emerytury jest bulwersująca. Z wyliczeń "Rz" wynika, że 67-letni mężczyzna zarabiający średnią krajową i pracujący 43 lata, odchodząc na emeryturę, otrzyma około 1850 zł. Jeśli trzy lata wcześniej dostanie z ZUS rentę, będzie mógł liczyć na około 2200 zł.

Fakt ten oburza także ekspertów, którzy zaniepokojeni są brakiem zmian w systemie rentowym. Ich zdaniem należy jak najszybciej zająć się zmianami w systemie rentowym, ponieważ istnieje zbyt duże zagrożenie, że Polacy będą uciekać przed emeryturę na wcześniejszą rentę.

PiKa, źródło: Rzeczpospolita
[fot. sxc.hu]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook