Jedynie prawda jest ciekawa

Recesja dopadnie USA

17.09.2012

Legendarny inwestor Jim Rogers oczekuje, że rząd USA poradzi sobie z problemem „fiskalnego klifu”, choć przekonuje, że nie uratuje to gospodarki przed wejściem w recesję – donosi serwis Pb.pl.

"Z pewnością coś zrobią, bo w gospodarce zacznie się pogarszać w przyszłym roku. Będzie to pewna ulga. Ale czy to ją uratuje? Wątpię" – powiedział Rogers.

Były partner inwestycyjny George’a Sorosa przypomina, że gospodarka wchodzi w recesję cyklami, co 4-6 lat. Ostatnia zaczęła się w grudniu 2007 roku i zakończyła w czerwcu 2009 roku. "W przyszłym roku lub kolejnym powinna nadejść recesja. I tak się stanie"  – przewiduje Rogers.

Przypomniał, że recesja z 2001 roku była umiarkowania. Z kolei wielka recesja, jak nazywa tę z lat 2007-2009, była gorsza, bo zadłużenie było znacznie wyższe.

W czarnych barwach widzi Rogers najbliższe lata. Jego zdaniem recesja, która zaatakuje w 2013 lub 2014 roku  "będzie znacznie, znacznie gorsza, bo zadłużenie gwałtownie wzrosło w ostatnim czasie. Nie będzie zabawnie"  – ostrzega Rogers.

PB.PL/DLOS

[fot. Sxc.hu]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook