Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pusta obietnica premiera ws. przedszkoli

05.09.2012

Miała to być ulga dla przedszkoli, utrzymujących je samorządów, a przede wszystkim rodziców wydających na maluchy coraz więcej. Obiecane przez premiera 500 mln zł dotacji dla przedszkoli, rozpłynęło się w powietrzu.

Chodzi o deklarację złożoną samorządom 1 marca przez Donalda Tuska. Jak przypomina „Rzeczpospolita”, stwierdził wówczas jednoznacznie, że chce od 2013 r. uruchomić dotację dla przedszkoli w wysokości 500 mln zł. Dodał, że decyzja jest uzgodniona z ministrem finansów i zapowiedział przygotowanie do czerwca rozwiązań w tej kwestii.

„Rz” informuje, że do tej pory brakuje nowelizacji ustawy o systemie oświaty pozwalającej na finansowanie przedszkoli z budżetu centralnego. Od maja ministerstwo edukacji twierdzi, że trwają nad nią „ostatnie prace”. W niedawnym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” minister Krystyna Szumilas stwierdziła: „Na decyzje związane z finansowaniem ma wpływ sytuacja gospodarcza kraju i dlatego ostateczne rozwiązanie musi być decyzją całego rządu".

Również Związek Miast Polskich i Związek Nauczycielstwa Polskiego nie może doprosić się informacji MEN na temat tych pieniędzy. Samorządom ta wiedza jest niezbędna, bo muszą już pisać budżety na przyszły rok.

Według nieoficjalnych informacji „Rz”, dofinansowanie dla przedszkoli ruszy najwcześniej od nowego roku szkolnego, czyli we wrześniu 2013 r., a nie od stycznia. Najprawdopodobniej wyniesie dużo mniej niż zapowiadał premier. 500 milionów może skurczyć się do 200.

Jeśli w ogóle można liczyć na choćby cząstkowe spełnienie obietnicy premiera. Na razie budżetowej pomocy dla najwcześniejszej edukacji nie widać, za to w portfelach rodziców jest coraz mniej pieniędzy. W niektórych gminach opłaty za przedszkola wzrosły o 100, a nawet o 300 proc.

rch, rp.pl

[Fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Krystyna Szumilas

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook