Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Przegrywamy miliardy w Brukseli

18.12.2012

Podczas gdy siły naszej dyplomacji skupiają się wokół nowego unijnego budżetu, grozi nam klęska na innych frontach. Eurokraci szykują przepisy, na których Polska może stracić co najmniej 67 mld zł.

"W Brukseli trwa batalia, która na lata przesądzi o konkurencyjności polskiego przemysłu" - ostrzega „Rzeczpospolita”.

Kluczowe dla naszej gospodarki decyzje mają zapaść w ciągu kilku miesięcy. Wiele wskazuje na to, że pociągną za sobą katastrofalne skutki dla Polski. Jak wylicza „Rz”, samo tylko wprowadzenie wspólnego unijnego patentu, groziłoby utratą przez nasz kraj  - w okresie najbliższych 20 lat -  ok. 53 mld zł.

"Opinia polskich środowisk biznesowych jest taka, że wspólny patent będzie używany jako narzędzie do faworyzowania międzynarodowych koncernów kosztem krajowych firm, mających mniejszą siłę. (...) Przedstawiciele Polskiej Izby Rzeczników Patentowych  tłumaczą, że wielokrotnie apelowali do polskiego rządu, by nasz kraj wycofał się z tego porozumienia – bezskutecznie" - podkreśla  gazeta.

Ale to jeszcze nie koniec. Ograniczenie wpływów dla budżetu państwa - w wysokości nawet 10 mld zł z podatków VAT i akcyzy - może pociągnąć za sobą lansowany przez Unię zakaz sprzedaży papierosów mentolowych oraz typu slim.

"Jak argumentuje polski przemysł tytoniowy, może to okazać się katastrofalne dla naszej gospodarki. Przyjęcie dyrektywy w obecnym kształcie spowodowałoby, że rynek papierosów skurczyłby się o blisko 40 proc." - informuje „Rz”.

Kolejne miliardy złotych potencjalnych strat dla Polski wiążą się z planowanymi zmianami w handlu prawami do emisji CO2 (4 mld zł na minus do 2020 r.), restrykcjami dotyczącymi wykorzystania gazu łupkowego czy dyrektywą o delegowaniu pracowników. Ten ostatni problem dotyczy setek polskich firm budowlanych czy transportowych, które wysyłają swoich specjalistów na kontrakty do krajów UE.

"Jakiekolwiek zaostrzenie przepisów spowoduje, że ich oferta stanie się mniej opłacalna lub po prostu znacznie trudniejsza do zrealizowania z powodów administracyjnych" - pisze „Rz”.

Cytowana przez gazetę ekspert – prezes  Instytutu Kościuszki Izabela Albrycht – gorzko podsumowuje dorobek polskiej dyplomacji na unijnej arenie: "Wszystkie polityki UE  wspierają krajowe cele „głównych rozgrywających", czyli Niemiec czy Francji. Przegrywamy na wielu frontach, można więc zadać pytanie, czy krajowa administracja i politycy nadążają za dynamiką Unii".

JKUB/”Rz”

[fot. PAP/Leszek Szymański]
Słowa kluczowe:

UE

,

Bruksela

,

papierosy

,

VAT

,

patent europejski

,

dyplomacja

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook