Jedynie prawda jest ciekawa

Protesty przeciw otwartym zasobom

11.02.2013

Proponowana ustawa o otwartych zasobach uderza w prawa autorskie twórców i w swobodę działania podmiotów gospodarczych - alarmują wydawcy. Założenia do projektu nowej ustawy przygotowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

Wydawcy przedstawili swoje stanowisko na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Celem proponowanych przez resort cyfryzacji przepisów jest udostępnienie w internecie tego, co zostało wytworzone za publiczne pieniądze. W świetle założeń, instytucje zostaną zobowiązane do udostępniania zasobów dziedzictwa kulturowego, materiałów edukacyjnych i zasobów naukowych. Do takich treści należą m.in.: wyniki badań, publikacje naukowe, podręczniki, mapy, filmy, prace artystyczne i programy telewizyjne. Obowiązek udostępniania ma objąć: muzea, uczelnie, biblioteki, archiwa, instytuty badawcze i wszelkie inne placówki prowadzące programy finansowane z pieniędzy publicznych.

Zdaniem prezesa Polskiej Izby Książki Włodzimierza Albina, pomysł otwartych zasobów uderza w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. "Założenia odrzucają prawa podmiotów gospodarczych, które inwestują w treści autorskie, bo zakładają, że samo zainwestowanie przez państwo w treści spowoduje przejście ich do domeny publicznej, udostępnienie ich bez żadnych ograniczeń" - mówił na poniedziałkowej konferencji Albin.

"Obawiamy się, że proponowane rozwiązania doprowadzą do ograniczenia dotychczasowego systemu tworzenia i dystrybucji treści autorskich i niczego nie zaproponują w zamian. Będziemy mieli do czynienia z eksperymentem" - ocenił. Jak podkreślił, "to wszystko dzieje się bez przedstawienia żadnych dowodów na pozytywny związek pomiędzy zwiększaniem kreatywności społeczeństwa a darmową dostępnością utworów".

"Upublicznienie, czyli tak naprawdę znacjonalizowanie całego przemysłu kreatywnego w Polsce, jest niekorzystne nie tylko dla nas jako działających na tym rynku, ale także dla samych twórców" - mówił prezes Polskiej Izby Książki. Podkreślił, że "założenia do projektu ustawy bocznymi drzwiami wprowadzają rewolucję w prawie autorskim".

"Dojdzie do sytuacji, w której autor i wydawca przestaną mieć autorskie prawa majątkowe, które są związane z eksploatacją utworów. Zawsze było tak, że autor miał autorskie prawa osobiste, nawet po wygaśnięciu długiego okresu obowiązywania praw majątkowych. W tej chwili te założenia do ustawy sugerują, że nawet ich już nie będzie albo będą w bardzo ograniczonej formie" - przekonywał. Zapewnił jednak, że wydawcy popierają pomysł upowszechniania zasobów publicznych i są gotowi do dyskusji.

Prezes Izby Wydawców Prasy Wiesław Podkański przypomniał, że dyskusje na temat zmian w prawie autorskim zostały zapowiedziane po protestach przeciwko wprowadzeniu umowy ACTA przez premiera Donalda Tuska i ministra cyfryzacji Michała Boniego. "Rok po protestach jesteśmy w dokładnie tym samym punkcie - w zakresie prawa autorskiego nic się nie zmieniło, pojawiły się tylko inicjatywy o charakterze bardziej ideologicznym niż praktycznym. Nie obliczono przecież nawet kosztów wprowadzenia tych rozwiązań" - podkreślił Podkański oceniając założenia do nowej ustawy.

Prof. Wojciech Cellary z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu uważa, że upublicznienie zasobów kulturowych i naukowych doprowadzi do tego, że z polskich innowacji będą korzystały za darmo jedynie podmioty zagraniczne. "Polska nie ma pieniędzy na ich wdrożenie, więc nic z tego nie będzie mieć" - powiedział.

Profesor nazwał zwolenników upubliczniania zasobów za darmo "otwartystami". "+Otwartyści+ są tak szlachetni, że chcą dać ludzkości całą wiedzę i naukę za darmo. Zasadniczą kwestią +otwartyzmu+ jest pytanie: +Jak by tu nie kraść i nie płacić+. Pomysłodawcy ustawy już wiedzą: +Upaństwowić twórczość!+" - mówił naukowiec.

Cellary uznał, że "z ekonomicznego punktu widzenia twórczość zgodnie z tą ustawą jest całkowicie nieopłacalna". "Nikt rozsądny nie będzie twórczości uprawiał, bo niby po co, skoro nie będzie mógł z tego żyć" - przestrzegł.

svit, PAP

[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Wozekwidlowy 20.10.2017

    Cała Polska zostanie Specjalną Strefą Ekonomiczną? Ruszają konsultacje projektu

    Udzielanie pomocy publicznej w formie zwolnienia podatkowego z tytułu realizacji nowej inwestycji na terenie całej Polski, a nie na wyznaczonym terenie specjalnej strefy ekonomicznej, zakłada projekt ustawy, który Ministerstwo Rozwoju skierowało w piątek do konsultacji i uzgodnień.

  2. Kontenerowiec 20.10.2017

    Gdyński port chce pobić rekord. Jest spory wzrost przeładunków

    Przeładunki w Porcie Gdynia wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku o 8,8 proc. do 15,6 mln ton - informuje zarząd portu i zapowiada, że w tym roku mogą być wyższe od ubiegłorocznego rekordu, kiedy to przeładowano 19,5 mln ton towarów.

  3. morawiecki10102017 20.10.2017

    Morawiecki zapowiada: zapełnimy lukę VAT

    W tym roku zapełnimy lukę VAT na kwotę ponad dwadzieścia miliardów złotych, a w przyszłym roku o kolejne dziesięć miliardów - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki w czwartek w TVP Info. To jest, jak dodał, przejaw „przywrócenia powagi państwa”.

  4. Warszawa 19.10.2017

    Luka podatkowa będzie mniejsza o 13 miliardów złotych? Jest raport PwC

    Luka podatkowa w VAT w Polsce wyniesie w tym roku ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w zeszłym roku - wynika z raportu przedstawionego w czwartek przez firmę doradczą PwC.

  5. PocztaPolska 19.10.2017

    Znakomite wyniki Poczty Polskiej. "Będziemy inwestować"

    Poczta Polska w tym roku chce zwiększyć swoje przychody aż o 600 mln zł, czyli o 12 proc. Jak powiedział Przemysław Sypniewski, prezes przedsiębiorstwa, w Wywiadzie Gospodarczym Telewizji wPolsce.pl, ten plan zostanie zrealizowany

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook