Jedynie prawda jest ciekawa


Plany nieatrakcyjne

04.04.2013

Propozycje budowy drugiej nitki Gazociągu Jamalskiego nie spotkały się z uznaniem ministra Budzanowskiego, ani ekspertów zajmujących się energetyka.

Do doniesień medialnych na temat drugiej nitki gazociągu jamalskiego podchodzę z dużą ostrożnością - powiedział minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Jak podały media, prezydent Rosji Władimir Putin zlecił Gazpromowi powrócić do projektu budowy gazociągu Jamał-Europa II.

"Do doniesień medialnych na temat drugiej nitki gazociągu jamalskiego podchodzę z dużą ostrożnością, ponieważ zgoda lub jej brak na realizację takiego projektu powinna być uzależniona od ceny przesyłanego surowca oraz dostawców. Kluczowe znaczenie ma tu także akceptacja przedsiębiorców  z UE, potencjalnych odbiorców gazu rosyjskiego, na dalsze zwiększenie importu z jednego źródła" - powiedział cytowany w komunikacie resortu skarbu minister Budzanowski.

W środę rosyjska agencja ITAR-TASS podała, że prezydent Rosji Władimir Putin zlecił koncernowi Gazprom powrócić do projektu budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa z myślą o dostawach dla Polski, Słowacji i Węgier. Putin spotkał się w środę z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem.

"Decyzję o budowie gazociągu przesyłowego podejmie suwerennie polski rząd i polski operator gazociągów przesyłowych. Ponadto dziedzictwo gazociągu jamalskiego daje dowód na to, że mieszane struktury własnościowe zarządzające gazociągami tranzytowymi nie są efektywne" - uważa minister skarbu. Mikołaj Budzanowski podkreślił, że opierając się właśnie na tym doświadczeniu "projekt budowy nowego gazociągu może być realizowany tylko przez inwestora, którego właścicielem jest państwo polskie, będące krajem tranzytowym".

Minister skarbu powiedział w środę dziennikarzom, że biorąc pod uwagę prowadzone inwestycje, jak np. budowa terminalu LNG w Świnoujściu oraz interkonektorów gazowych czy zwiększenie krajowego wydobycia gazu, wątpliwe jest budowanie dodatkowej infrastruktury, która de facto będzie zwiększać nasze uzależnienie od importu gazu od jednego dostawcy. "Wybieramy inny model, model dywersyfikacji, by ta cena była jak najniższa" - podkreślił minister.

Szef resortu skarbu zaznaczył, że cena gazu zawsze będzie kluczową sprawą. "To co dotychczas się działo przez ostatnie 10 lat było nieakceptowane dla odbiorców europejskich. Stąd wiele procesów m.in. przed trybunałem arbitrażowym, które też Polska toczyła, gdzie uzyskaliśmy znaczącą obniżkę gazu (od Gazpromu - PAP)" - dodał Budzanowski.

Na początku listopada 2012 roku PGNiG podpisał z rosyjskim Gazpromem aneks do kontraktu jamalskiego, który zmienił warunki cenowe na dostawy gazu do Polski. Prezes PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa mówiła wtedy, że obniżka cen gazu kupowanego przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo od Gazpromu ma wynieść ponad 10 proc. Minister skarbu Mikołaj Budzanowski ocenił wówczas, że od 2013 r. Polska będzie płacić średnio do 3 mld zł rocznie mniej za rosyjski gaz.

Budzanowski w rozmowie z dziennikarzami w środę podkreślił, że pierwszym priorytetem powinno być zwiększenie wydobycia gazu krajowego jak i tego wydobywanego w UE. "Drugi, to zakończenie postępowania antymonopolowego przeciwko Gazpromowi, związanym z wykorzystywaniem jego pozycji monopolistycznej na terenie Europy Środkowo-Wschodniej, dopiero wówczas możemy w przyszłości zastanowić się nad kolejnymi projektami" - dodał minister.

Eksperci, z którymi w środę rozmawiała PAP również z dużą ostrożnością podchodzą do propozycji powrotu do budowy Jamał-Europa II.

Janusz Steinhoff, były wicepremier, minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka, uważa, że informacja przekazana przez rosyjską agencję ITAR-TASS nt. budowy Jamału II jest niejasna. "Agencja podaje, że budowa gazociągu miałaby zwiększyć niezawodność zaopatrzenia w gaz Polski, Słowacji, Węgier. Ja tego za bardzo nie rozumiem zwłaszcza, że Słowacja i Węgry zaopatrywane są przez inny (niż Polska - PAP) gazociąg" - powiedział Steinhoff.

Podkreślił, że Polska jest otwarta na projekty tranzytowe, ale one muszą się mieścić także w realiach prawnych UE.

"Polska jest współwłaścicielem pierwszej nitki. Mamy tam po 48 proc., Rosja i Polska. Jeżeli ten gazociąg (Jamał II - PAP) miałby być budowany przez EuRoPol Gaz, czyli firmę polsko-rosyjską i ona byłby właścicielem, a operatorem byłby Gaz-System, przebieg tej nitki odpowiadałby naszym interesom ekonomicznym i inwestycja byłaby racjonalna ekonomicznie, to nie widzę przeciwwskazań do poparcia tego projektu" - ocenił Steinhoff.

Ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak ocenił, że zapowiedź powrotu do budowy gazociągu "jest politycznie przyjemnym gestem w naszą stronę". "Rosja zbiera punkty pokazując, że jest gotowa do współpracy, ale prawdopodobnie nikt nie podejmie tej współpracy, ani Polacy, ani Rosjanie" - powiedział.

Szczęśniak dodał, że gazociąg Jamał II jest obecnie niepotrzebny. "W sensie faktycznym, biznesowym, ekonomicznym i realnym ten projekt dzisiaj nie ma prawa bytu. Obecnie nie ma także podstaw do zwiększania mocy przesyłowych, skoro nie są one do końca wykorzystywane. Europa coraz mniej importuje gazu, a Rosja jest także coraz bardziej zwrócona w kierunku Azji. Trzeba także pamiętać, że Polska chce uniezależnić się od rosyjskiego gazu i zdywersyfikować źródła jego pochodzenia" - dodał ekspert.

Magistralę Jamał-Europa oddano do użytku w 1999 roku. Liczy 2 tys. km i przebiega przez terytorium Rosji, Białorusi, Polski oraz Niemiec. Jest obliczona na tłoczenie 33 mld metrów sześc. gazu rocznie.

Druga nitka jamalskiej rury miała być ułożona do końca 2001 r., a potem do 2010 r., jednak ze względu na zaangażowanie Rosji w budowę Nord Stream, nie zaczęto jej nawet projektować. Gazprom uzależnia tę inwestycję od wzrostu zapotrzebowania na gaz w Europie Środkowej i Północnej, przede wszystkim w Polsce.

PAP,TK
[Fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. 1270strazstraz 18.04.2018

    Udawali Straż Pożarną, aby przemycać papierosy

    Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w pojeździe udającym wóz Straży Pożarnej przemycali papierosy

  2. Biznes1 17.04.2018

    Ta wiadomość nie ucieszy opozycji. MFW prognozuje wyższy wzrost PKB w Polsce niż przewidywano

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2018 r. wyniesie 4,1 proc., a w 2019 r. 3,5 proc. - wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook. W październiku 2017 r. ekonomiści funduszu oczekiwali, że dynamika PKB w 2018 r. wyniesie 3,3 proc

  3. Elektrowniaatomowa 16.04.2018

    Wraca temat budowy elektrowni atomowej w Polsce. Decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku

    Mamy silne państwo, zbudowaliśmy silny system finansowy i jesteśmy gotowi z własnych źródeł sfinansować projekt budowy elektrowni jądrowej - powiedział PAP minister inwestycji i rozwoju. Minister energii ocenił, że decyzja ws. atomówki będzie "w tym roku albo wcale"

  4. 1270mateuszkmorawiecki 16.04.2018

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju: wypełniamy zobowiązania premiera Mateusza Morawieckiego

    Z satysfakcją przyjąłem zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące kwestii gospodarczych, nad którymi pracuję wraz z zespołem w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

  5. obajtekdaniel 28.03.2018

    Obajtek zdradził plan połączenia Orlenu z Lotosem

    Będziemy się starać, aby proces konsolidacji PKN Orlen z Lotosem zakończyć w ciągu maksymalnie kilkunastu miesięcy - zapowiedział w rozmowie z PAP prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

  6. orlen 21.03.2018

    Transport irańskiej ropy w drodze do rafinerii PKN Orlen

    W połowie kwietnia dotrze do Polski tankowiec z ładunkiem 130 tys. ton ropy naftowej z Iranu przeznaczonej dla rafinerii PKN Orlen w Płocku. Dostawa surowca jest w drodze. Tankowiec, największy, jaki jest w stanie przepłynąć Kanał Sueski, wypłynął już z wyspy Kharg.

  7. ociepa 21.03.2018

    Ociepa: naszym wyzwaniem podbój gospodarczy Afryki

    „Naszym wyzwaniem jest podbój gospodarczy Afryki” - powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Dodał, że trzeba wspomagać te inwestycje.

  8. LOT 21.03.2018

    Piękny pomysł na 100-lecie niepodległości. Polskie samoloty będą biało-czerwone

    Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Polskie Linie Lotnicze LOT pomalują w biało-czerwone barwy dwa najnowsze swoje samoloty Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX 8 - mówi PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-Adrian Kubicki

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook