Jedynie prawda jest ciekawa

Projekt ustawy o OZE szeroko krytykowany

25.12.2013

Wsparcie wielkich koncernów kosztem małych producentów energii i współspalania biomasy z węglem kosztem alternatywnych źródeł - to najważniejsze zarzuty pod adresem przygotowanego przez resort gospodarki projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE).

Komisja Europejska grozi Polsce wysokimi karami finansowymi za brak przepisów zgodnych z unijną dyrektywą promującej OZE. Pierwszy projekt ustawy o OZE ministerstwo gospodarki przedstawiło już dwa lat temu, jednak przez ten czas nie trafił on nawet pod obrady rządu.

We wrześniu 2013 r. resort przedstawił natomiast nową wersję projektu z dalekoidącymi zmianami. Wycofano się z dotowania bieżącej produkcji OZE na rzecz systemu aukcyjnego - gwarancje wsparcia na 15 lat dostaną te źródła, a które na aukcjach zaoferują najtańszą energię. Ma to minimalizować koszty systemu, bo - jak mówił w marcu 2013 r. premier Donald Tusk - „szukać będziemy takich polityk wsparcia, które będą faworyzowały takie źródła odnawialne, które z punktu widzenia odbiorcy nie podrożą za bardzo energii”.

Szef rządu zauważył wtedy, że najtańsze źródła również nie są najlepsze z punktu widzenia polskiej gospodarki. „Import skorup kokosowych czy spalanie polskich lasów też musi mieć swój limit, ograniczenie” - mówił Tusk.

MG zadeklarowało potem, że wolą ustawodawcy jest ograniczenie współspalania. Jednak z uwag, również tych zgłoszonych do nowego projektu m.in. przez MF i URE wynika, że propozycje idą właśnie w kierunku wsparcia wielkich koncernów, spalających w swoich dużych blokach węgiel z biomasą.

Projekt ogranicza o połowę wsparcie dla istniejących instalacji współspalania, jednak wprowadza definicję „dedykowanego spalania wielopaliwowego”, którego ta redukcja nie obejmie.  A zdaniem ekspertów, dedykowane współspalanie od zwykłego różni się tylko tym, że biomasę i węgiel podaje się do kotła osobno, a nie zmieszane.

„Ustawa miała kierunkować wsparcie do małych źródeł, natomiast zmieni (...) kierunek na korzyść dużych źródeł, głównie dedykowanych instalacji spalania wielopaliwowego. Projekt utrzymuje wsparcie dla kontrowersyjnej technologii współspalania węgla z biomasą” - napisał w uwagach URE. Urząd zauważył też m.in, że proponowany system jest skomplikowany i drogi.

Ministerstwo finansów zakwestionowało natomiast sposób kwalifikowania instalacji współspalania jako OZE. „MF prosi o wyjaśnienie, dlaczego minimalny wkład biomasy (...) wynosi co najmniej 20 proc. a nie np. 50 proc. Tak liberalne, zdaniem Ministra Finansów, kryterium oznacza, że stosunkowa duża ilość instalacji spalania wielopaliwowego zostanie zakwalifikowana jako źródła OZE” - brzmi jedna z uwag. MF zgłosiło również postulat ograniczenia czasu wsparcia z proponowanych 15 do 10 lat.

Z kolei ministerstwo rolnictwa wniosło o zmianę definicji drewna pełnowartościowego za spalanie którego wsparcie nie przysługuje. W ocenie tego resortu proponowany zapis może prowadzić do tego, że drewno pełnowartościowe będą kupować pośrednicy, rozdrabniać je i już jako odpadową biomasę odsprzedawać elektrowniom, które za spalenie dostaną wsparcie. Resort podkreślił w uwagach, że jego intencją jest uniemożliwienie takiego scenariusza.

Krytyka faworyzowania współspalania znalazła się też w uwagach branży OZE. Stowarzyszenie Energii Odnawialnej oceniło, że współspalanie powinno być traktowane jako technologia uzupełniająca, tymczasem projekt gwarantując 15 letni okres daje „dalece zawyżoną gwarancję stabilności inwestycyjnej”. Proponowane zapisy oznaczają, że większość wsparcia trafi do dużych koncernów energetycznych, a szans na rozwój nie dostaną wiatraki na morzu i fotowoltaika - uważa SEO.

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej uznało, że proponowane zasady aukcji „w sposób jawny i bezpośredni dyskryminują zarówno sektor niezależnych wytwórców energii, jak i technologię wiatrową i w związku z tym powinny być z tekstu ustawy usunięte”.

Jak poinformował resort gospodarki, obecnie analizuje uwagi, które wpłynęły podczas procesu konsultacji projektu ustawy o OZE. Z kolei minister Janusz Piechociński na swoim blogu pisał, że w pierwszej kolejności wsparcie powinno być kierowane do sprawdzonych technologii, które w polskich warunkach charakteryzują się najniższym kosztem.

PAP/aż

Warto poczytać

  1. Morawiecki20092017 22.09.2017

    Morawiecki: Mamy bardzo odważne założenia w gospodarce

    Przyjęliśmy bardzo odważne założenia makroekonomiczne, mikroekonomiczne, budżetowe, fiskalne, monetarne i regulacyjne - mówił w piątek Mateusz Morawiecki.

  2. Biedronkawiki 22.09.2017

    Założyciel Biedronki chwali Polskę. "Dobry kierunek do inwestowania"

    Alexandre Soares dos Santos, założyciel sieci Biedronka, w wywiadzie dla portugalskiej telewizji TVI24 wskazał Polskę jako dobry obszar do inwestowania. Podkreślił, że jest ona znacznie lepszym kierunkiem dla realizowania przedsięwzięć niż rodzima Portugalia.

  3. Lotnisko 22.09.2017

    Jest już szacunkowy koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. To ogromna kwota

    Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) może kosztować 30,9-34,9 mld zł; na obecnym etapie nie przesądzono o sposobie pozyskania finansowania - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego planowane jest do 2027 r.

  4. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  5. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook