Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Bugaj: Tusk jak Jaroszewicz

12.10.2012

Portal Stefczyk.info poprosił o komentarz do tzw. drugiego expose premiera Donalda Tuska, ekonomistę, prof. Ryszarda Bugaja. Jego zdaniem, to było jedno z z najsłabszych przemówień Donalda Tuska, mętne i bez żadnej wizji.

Stefczyk.info: - Jak pan ocenia wystąpienie premiera Donalda Tuska?

- Jestem całkowicie rozczarowany. Nie to, żebym miał jakieś bardzo duże oczekiwania, ale to nie było wystąpienie męża stanu. To mi przypominało raczej niegdysiejsze wystąpienie Piotra Jarosiewicza, tzn. taki zbiór różnych, na ogół mętnych fragmentów nie wiążących się w całość. Myślę, że po za wszystkim innym, premier jest w bardzo złej formie i że reaguje fatalnie. Żadnej globalnej diagnozy, a są powody, żeby taką diagnozę w tej chwili zaprezentować. Jej przygotowanie jest oczywiście jakoś tam ryzykowne, ale jej unikać nie można.

Poza tym, w kluczowych sprawach, właściwie nie sposób odczytać tego, co powiedział Donald Tusk. Co właściwie powiedział Donald Tusk, chociażby w sprawie umów śmieciowych? Ja nie wiem, co powiedział. Mówił o tych, którzy nadużywają, ale na czym te nadużycia według niego polegają, już nie powiedział. Ja zgadzam się, z tym, że mają miejsce pewnego rodzaju nadużycia, ale to nie są zazwyczaj nadużycia polegające na łamaniu prawa, bo prawo na to pozwala. Mówił, że ktoś bardzo bogaty płaci składki niższe, niż człowiek o niskiej płacy, ale nie powiedział, czy by chciał np. zwiększenia oskładkowania wysokich dochodów, bo ten limit jest w tej chwili strasznie niski - tego nie powiedział. Nie dotknął w ogóle sprawy oskładkowania dochodów w sektorze samozatrudnionych - w tym sektorze są różni ludzie - są tacy, na których wymusza się samozatrudnienie i oni często płacą w stosunku do swoich rzeczywistych dochodów bardzo wysoką składkę, ale są też rekiny, którzy płacą od podstawy 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia i de facto ich składka wynosi kilka procent. Nic o tym nie wspomniał.

Kto to zrozumie, o co tu chodzi? Ja muszę powiedzieć, że nie rozumiem, o co panu premierowi chodzi. O co chodzi premierowi w drugiej sztandarowej sprawie, którą podnosił, tzn. o inwestycje? Jeśli cokolwiek mogę z tego zrozumieć i wysunąć jakąś hipotezę, to chyba taką, że rząd podejmie jakąś próbę koordynacji programów inwestycyjnych przedsiębiorstw publicznych. Bo nie wynika z tego, że rząd planuje jakieś extra środki, na znaczniejszą skalę. Rozumiem więc, że to ma się ograniczyć wyłącznie do jakiejś koordynacji, tylko nic nie wspomniał o instrumentach tej koordynacji, pomijając kontrowersyjność tego pomysłu.

Stefczyk. info: - A nie zrobiło na panu wrażenie żonglowanie przez premierami miliardami złotych - 43 mld zł na drogi, 30 mld zł na koleje, 100 mld zł na MON?

- To, co w wystąpieniu pana premiera było konkretem, było bardzo mętne i niejasne. Właśnie ze względu na mętność tego wystąpienia nie potrafię tego dodawać, nie potrafię tego przełożyć na bilanse sektora finansów publicznych - na tym polega ten kłopot, na tym polega moje skojarzenie z Piotrem Jarosiewiczem, który też podawał dużo liczb.

Jest duży problem braku takiej globalnej diagnozy Polski, której premier w żaden sposób nie przedstawił. Nie przedstawił uwarunkowań przyszłego rozwoju w tych kryzysowych warunkach, tylko robił takie wycieczki rzucając liczby, które właściwie nie poddają się jakiejkolwiek ocenie.

Stefczyk. info: - Minister Rostowski krytykując program i propozycje Prawa i Sprawiedliwości, których bilans ocenił na 54 mld zł mówił, że ich realizacja byłyby katastrofą dla finansów publicznych. Dziś obietnice Tuska już oceniono na co najmniej 200 mld zł, a nawet więcej - czy to nie jest obiecywanie gruszek na wierzbie?

- Gdyby to było 200 mld zł to oczywiście tak by było, ale jak to jest naprawdę to ja nie wiem. Weźmy np. - premier dużo mówił o pakiecie inwestycyjnym. Mówił np. o energetyce - jak rozumiem są to po prostu inwestycje koncernów energetycznych, które w jakiś sposób rząd zamierza jakoś skoordynować. W jaki? Nie bardzo wiem. Ale to nie muszą więc być wydatki publiczne.

Inna sprawa, że oczywiście Rostowski dokonując tamtej oceny, moim zdaniem przyjął cały szereg swobodnych założeń, bo on chciał, żeby mu wyszła piramida finansowa, no i mu wyszła piramida w związku z tym. W gruncie rzeczy, moim zdaniem program PiS-u także nie bardzo dawał się kwantyfikacji, nie był dostatecznie skonkretyzowany. Żeby go skonkretyzować, trzeba było przyjmować samodzielnie różne założenia. Niektórzy przyjmują założenia w taki sposób, żeby wyszło, że zgłaszający działa racjonalnie, a niektórzy próbują przyjąć przeciwne założenie.

Dlatego, tak, jak w przypadku programu PiS-u, nie potrafiłem oszacować skutków finansowych, chociaż nie mam wątpliwości, że oszacowanie ministra Rostowskiego było swobodne, mówiąc delikatnie, tak tutaj tym bardziej nie potrafię dokonać szacunku skutków dla sektora finansów publicznych tego pakietu przedstawionego przez premiera.

Stefczyk. info: - A jak pan ocenia chyba dwie najbardziej komentowane propozycje premiera - duży pakiet prorodzinny z wydłużeniem do 12 miesięcy urlopu macierzyńskiego, a z drugiej, jakieś dziwne wycofanie się z ozusowania umów śmieciowych?

- No właśnie, w sprawie uzusowienia umów śmieciowych, to jest przykład szczególnie mętnej wypowiedzi. Zupełnie nie wiadomo o co chodzi premierowi w tej sprawie. Natomiast jeśli chodzi o pakiet prorodzinny, ja bym nie podzielał poglądu, że on jest taki ogromny. Może dlatego, że jestem przekonany, że aby coś zrobić w sprawach demograficznych realnie, to rzeczywiście trzeba wydać kupę pieniędzy. I ja uważam, że naprawdę trzeba. Tu nie ma wątpliwości, że w dłuższej perspektywie są to rozsądne wydawane pieniądze, ale trzeba ich dużo. Mi się marzy taki program, że dzieci dostają podręczniki od Rzeczpospolitej - to nie są tu jak raz takie straszne pieniądze. Myślę, że właśnie w te stronę trzeba iść, niż w kierunku urlopów wychowawczych, choć w stronę urlopów wychowawczych też bym poszedł. Zaletą urlopów wychowawczych jest to, że wbrew temu co premier i rząd mówili niedawno przy ustawie o wydłużeniu wieku emerytalnego, że w ten sposób będzie się chować bezrobocie. To nie ulega wątpliwości, że jest to zastępczy środek, tak, jak na początku lat 90-tych Leszek Balcerowicz chował bezrobocie chował przecież w rentach i wcześniejszych emeryturach - schował tak ponad półtora miliona osób. A dzisiaj mów, że są to straszne wydatki, a są to wydatki, które on przesądził.

Stefczyk. info: - Czyli według pana nie było to przełomowe przemówienie Donalda Tuska, takie, które miało według nadziei Platformy odwrócić niekorzystny dla niej trend w sondażach?

- To było bardzo słabe przemówienie, jedno z najsłabszych przemówień Donalda Tuska. Widać było, że premier jest w bardzo złej formie. Pokazał, że nie jest mężem stanu. Jest urzędnikiem, który właśnie zachowuje się jak urzędnik, niestety. Jestem całkowicie rozczarowany, choć powtarzam, że nie miałem tutaj jakichś bardzo wysokich oczekiwań. Ale było to nawet bardzo poniżej znacznie umiarkowanych oczekiwań.

not. zrk
[fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stocznia-gdansk-20072018 20.07.2018

    Stocznia Gdańska ponownie w polskich rękach. Koniec bardzo długich negocjacji

    Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. odkupiła 81,05 proc. akcji Stoczni Gdańsk S.A. oraz 50 proc. udziałów GSG Towers Sp. z o.o. od firmy Gdańsk Shipyard Group Sp. z o.o

  2. okecie-17072018 17.07.2018

    Lotnisko na Okęciu obsłużyło ok. 8 mln pasażerów przez ostatnie półrocze

    Warszawskie Lotnisko Chopina w pierwszym półroczu tego roku obsłużyło ok. 8 mln pasażerów

  3. 1270solidarnoscq 16.07.2018

    Solidarność planuje pikietę w Puławach w obronie praw związkowych

    Pikietę w obronie praw związkowych planuje urządzić 25 lipca Solidarność w Azotach Puławy. Według związkowców dochodzi tam do szykanowania i zastraszania działaczy. Zarząd Grupy Azoty Puławy uznał te zarzuty za bezpodstawne.

  4. pieniadze16072018 16.07.2018

    Polacy dobrze oceniają swoją sytuację finansową. Aż 68% rodaków jest zadowolonych z zawartości portfela

    68 proc. rodaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a 22 proc. przyznało, że ma gorszą sytuację finansową, bo ich dochody zmalały wobec ubiegłego roku - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów "Portfel statystycznego Polaka".

  5. commision12072018 12.07.2018

    Polska gospodarka jedną z trzech najszybciej rozwijających się w UE. KE podnosi prognozę wzrostu PKB

    Ekonomiści Komisji Europejskiej podwyższyli prognozę wzrostu PKB Polski w 2018 roku do 4,6 proc. z 4,3 proc. wcześniej, szacunki na rok 2019 utrzymali na poziomie 3,7 proc.

  6. 1270wikipedia 04.07.2018

    Polska Wikipedia wyłączona na 24 godziny - powodem Unia Europejska

    W środę kilka minut po godz. 15 polska Wikipedia została wyłączona na 24 godziny. To protest przeciw nowej unijnej dyrektywie o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym - poinformowało w oświadczeniu przesłanym PAP stowarzyszenie Wikimedia Polska.

  7. gospowizja 03.07.2018

    Za nami Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    „Państwo jest od tego, żeby wspierać sektor stoczniowy. Cieszę się, że Terminal DCT, w który zainwestował Polski Fundusz Rozwoju, staje się największym terminalem kontenerowym na Bałtyku".

  8. wisla02072018 02.07.2018

    Połączą Bałtyk z Morzem Czarnym. To jeden z najważniejszych geopolitycznych projektów tego rządu

    W ciągu 18 miesięcy powstanie studium wykonalności zagospodarowania Wisły na odcinku od Gdańska do Warszawy oraz dróg wodnych od Warszawy do granicy z Białorusią i na odcinku od Wisły do Zalewu Wiślanego. Umowę w tej sprawie podpisano w poniedziałek w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG).

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook