Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Problemy rosyjskich biur podróży

12.08.2012

Rosyjska branża turystyczna ma spore kłopoty. Wszystko z powodu upadku jednej z włoskich linii lotniczych z Sycylii, Wind Jet.

Bankructwo włoskiego przewoźnika mocno uderzyło w rosyjski rynek turystyczny. Spowodowane jest to faktem, że to właśnie Włochy są jednym z najpopularniejszych państw, w których wypoczywają Rosjanie.

„Rosyjskie biura zapłaciły Włochom za przewozy swoich klientów od 10 do 20 procent w formie depozytów. Teraz nikt im tych pieniędzy nie zwróci. Do tego dochodzą kary od hoteli i innych usługodawców zagranicznych, z których nie skorzystają klienci biur rosyjskich" - podała w komunikacie Irina Tiurina, szefowa Rosyjskiego Związku Przemysłu Turystycznego.

Samoloty włoskiej linii nie wyleciały z Rosji. W samych Włoszech na pomoc czeka ok. 140 turystów. W odróżnieniu od Polski, nie mogą oni liczyć na państwową lub samorządową pomoc. Firma Wind Jet sprzedawała w Rosji rejsy do Rimini, Bergamo, Pizy i Katanii. „Kto już wykupił takie pakiety z przelotami Wind Jet albo otrzyma z powrotem pieniądze, albo propozycję zamiany na inny pobyt" - czytamy w komunikacie cytowanym przez "Rzeczpospolitą".

Linia powstała na Sycylii w 2003 r. Latała do 17 miejsc, w tym do Moskwy, St. Petersburga i Rostowa nad Donem.

W kwietniu podpisano umowę przejęcia jej przez Alitalię. Jednak transakcja nie została do dziś sfinalizowana, bo Wind Jet odmówił przekazania dokumentacji finansowej. Alitalia w piątek wieczorem oficjalnie poinformowała o fiasku rozmów. Firmę Wind Jet przejmie pięciu innych włoskich przewoźników.

sv, "Rz"

[Fot. PAP/EPA]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook