Jedynie prawda jest ciekawa

Prezydent za prostszymi podatkami

21.03.2013

Stworzenie nowej, dużo prostszej Ordynacji podatkowej oraz ulepszenie systemu stanowienia prawa zaproponował prezydent Bronisław Komorowski podczas odbywającej się w czwartek konferencji w ramach Forum Debaty Publicznej, poświęconej konkurencji mikro-, małych i średnich firm.

- Stworzenie prostego systemu podatkowego, uelastycznienie rynku pracy dla mikrofirm oraz ulepszenie systemu stanowienia prawa pozwoli w moim przekonaniu przedsiębiorcom po prostu budować konkurencyjność ich firmy. Bez konkurencyjności, bez zdolności do konkurowania, nie damy rady ani w Polsce, ani w konkurencji zewnętrznej. Musimy razem przygotowywać się do twardej konkurencji, którą chcemy wygrać - powiedział Komorowski.

Prezydent powiedział, że istotnym źródłem sukcesu gospodarczego Polski były i są mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa. Zaznaczył, że odgrywają one także rolę w budowaniu bardziej obywatelskiej wersji państwa.

Dodał, że małe i średnie firmy stanowią 99,8 proc. z około 1,7 mln aktywnych firm w Polsce i wytwarzają ponad 50 proc. PKB kraju, a także dają pracę ponad 6 mln Polaków. Oznacza to, że na trzy miejsca pracy w firmach, dwa przypadają na sektor MSP. Komorowski zaznaczył, że ok. 1,5 mln firm to firmy rodzinne, a kondycja tych firm ma znaczenie dla funkcjonowania polskich rodzin.

- Nadszedł czas na zasadnicze reformy wprowadzające coś, co chciałbym określić mianem ładu gospodarczego, przejawiającego się w różnych bardzo mechanizmach i ramach decydujących o możliwości funkcjonowania nie tylko małych i średnich przedsiębiorstw - powiedział prezydent.

Jego zdaniem potrzebne jest absolutne uproszczenie systemu podatkowego. Wyjaśnił, że proste podatki są fundamentem ładu gospodarczego. - W pełni popieram i będziemy starali się działać na rzecz stworzenia nowej przejrzystej Ordynacji podatkowej - dodał. Komorowski powiedział, że konieczne jest także podniesienie jakości stanowienia prawa.

Szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak powiedział, że największym obciążeniem dla przedsiębiorców są rosnące koszty pracy, nadmiar obowiązków biurokratycznych i niestabilność prawa. Pokazał opasłe tomy ustaw regulujących obowiązki przedsiębiorców.

- Jak facet, który handluje marchewką na bazarze ma to ogarnąć? - pytał. Mówił o "regulacyjnym amoku", który panuje w Polsce. Dodał, że główny problem dla najmniejszych firm wynika z niesprawności wymiaru sprawiedliwości. Jego zdaniem prawo w naszym kraju jest pisane przez prawników z dużych kancelarii, którzy nie znają realiów małych firm i mikrofirm. Kaźmierczak powiedział, jest ono tworzone tak, jakby w Polsce "było 2 mln KGHM-ów".

Greg/PAP
[fot. PAP/Jacek Turczyk]
Słowa kluczowe:

podatki

,

firmy

,

prawo

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook