Jedynie prawda jest ciekawa

Premier: Chcę, by Polska była Kalifornią

14.11.2013

Szef rządu na konferencji prasowej w KPRM sporą jej część poświęcił sprawom gospodarczym i statystycznym danym, które premier interpretował bardzo optymistycznie.

"To nie jest tak, że możemy podskakiwać i wszystko będzie z górki, ale te dane potwierdzają, że Polska jest na plusie" - przekonywał premier Donald Tusk.

Tusk nie krył radości z danych GUS, które wskazują na lepsze liczby w gospodarce: "I przedsiębiorcy, i obywatele, i polskie banki wykonały swoją robotę. Trzeba docenić te wyniki, które przedstawił GUS. Cieszymy się z większego wzrostu PKB niż zakładano, a radość jest podbudowana innymi danymi, które w ostatnich dniach zostały przedstawione opinii publiczne. To nie tylko satysfakcja, że 1,9% rozwoju w III kwartale, ale też dane o produkcji przemysłowej" - mówił Tusk, po raz kolejny odgrzewając kotleta o "wyróżnianiu się na tle innych państw Europy". Powrót zielonej wyspy? Najwyraźniej.

Premier podkreślał rolę, jaką w rozwoju polskiej gospodarki odgrywają konsumenci: "Jednym ze źródeł wzrostu jest poprawa w spożyciu, czyli zakupach. Ludzie muszą wierzyć w lepszą przyszłość, żeby dokonywać zakupów. Dane pokazują, że jest tutaj pozytywna stabilizacja – nie jest to jakaś eksplozja, ale konsumpcja pokazuje, że przestaje być negatywnym sygnałem. Cieszy także wyraźne zahamowanie spadku, jeśli chodzi o budowlankę. I co wydaje się najważniejsze – produkcja przemysłowa" - cieszył się Tusk.

Dziennikarze pytali także o przesuniętą reformę OFE oraz zakaz reklam funduszy. "Każdy z nas chciałby, by w Polsce była Kalifornia, a nie to co mamy na co dzień, ale nie jest tak dobrze. (...) Mamy materiały z Komisji Europejskiej, które pokazują, że przesadne zaciskanie pasa oddziaływałoby to źle na wzrost w Polsce. Przed nami bardzo trudny dialog z KE ws. polskiego deficytu... Co do OFE - istotnym powodem tej reformy jest to, że system OFE z punktu widzenia finansów publicznych jest systemem kosztownym. On jest kosztowny tu i teraz, i przez najbliższe 10-20 lat. To jedna z istotnych motywacji, by system OFE dość radykalnie reformować" - mówił Tusk, podkreślając że cały czas trwają konsultacje społeczne w tej sprawie i że nie ma jeszcze ostatecznego projektu.

Premier rozwiał też wątpliwości i złudzenia co do reklamy OFE. Będzie ona surowo zakazana.

"Zawsze jakieś wątpliwości mogą się pojawić, zwłaszcza u oponentów. Do TK trafiają różne skargi, lepiej czy mniej uzasadnione. Moim zadaniem jest wychwycić wątpliwości, wyeliminować je, albo przynajmniej złagodzić. Jeśli chodzi o prezydenta - analizujemy obawy.  (...) Ten projekt nie jest doskonały, ale któż jest doskonały? Przy skomplikowanych ustawach malkontenci zawsze znajdą powód do narzekania. Jeśli chodzi o kwestię reklam, to nie używałbym tutaj, czy coś jest fair czy nie. Jak państwo pamiętacie, powstawanie tego systemu też... było pytanie czy to fair, czy nie. Można było uwierzyć w te palmy i tropikalne wczasy dla emerytów dzięki OFE. Nie mamy żadnej wątpliwości, że zarówno w czasie, gdy obywatele będą decydowali ws. pozostania w OFE lub przejścia do ZUS, jak i potem, OFE będą miały obowiązek przekazywania rzetelnej informacji. Instytucje państwowe będą to oceniały. Co do reklamy - nie mamy żadnych wątpliwości, by reklama była wtedy dopuszczona w trakcie wyboru. Chcemy, by obywatel wybierał na bazie informacji, a nie propagandy" - oceniał Tusk.

Szef rządu odniósł się również do ochłodzenia entuzjazmu Niemiec wobec rewolucji łupkowej. "Jeśli chodzi o gaz łupkowy, to krajobraz sojuszników i przeciwników jest bardzo zmienny. Stabilnie - od początku - zachowuje się Polska, jeśli chodzi o zdecydowane stanowisko dotyczące regulacji, które by utrudniały wydobycie. W różnych państwach się to zmienia. Chcę sprostować to założenie - jesteśmy z Niemcami w stanie się dogadać, moje osobiste relacje z Merkel są bardzo dobre, ale w przypadku łupków Niemcy nie były jakimś zdecydowanym sojusznikiem na rzecz gazu łupkowego" - mówił premier.

Prezes Rady Ministrów podkreślał też, że relacje polsko-niemieckie nie ucierpią na tym i są świetne: "Niemcy są wielkim aktorem, a zachowywały się neutralnie. Mamy w tym skromny udział. Czy stanowisko SPD i koalicji zmieni coś w Europie? Nie sądzę, by to miało praktyczne znaczenie, bardziej istotne jest to, co będzie się działo w Komisji Europejskiej. Nie państwa narodowe, ale administracja brukselska może chcieć przygotować - ze względu na bardzo proekologiczne nastawienie - propozycje regulacji i wtedy zacznie się problem. Rozmawiałem ostatnio z Barroso o gazie łupkowym" - stwierdził premier, mówiąc o rekomendacji wspólnej kilku państw: w tym Polski i Wielkiej Brytanii.

"Barroso powiedział, że nie da się uniknąć zapisów dedykowanych gazu łupkowemu, ale obiecał, że będzie robił wszystko, by te zapisy nie utrudniały wydobycie" - zadeklarował Tusk przestrzegając przed rosyjskimi pieniędzmi z gazu, które "pracują w Europie", jak określił premier, by łupki stały się nieopłacalne.

"Ten pojedynek będzie trudny. Gazprom i tego typu sytuacje robią wszystko, by nie było opłacalne. To poważni konkurenci. Staramy się budować te sojusze bardzo racjonalnie" - dodał.

svit, wPolityce.pl

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku.

Słowa kluczowe:

gaz łupkowy

,

Gazprom

Warto poczytać

  1. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  2. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

  3. PortGdanskwiki 21.09.2017

    Gospodarka morska ma się coraz lepiej. Rosną przeładunki w Gdańsku

    Przeładunki w Porcie Gdańsk wzrosły od stycznia do końca sierpnia o 3,7 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Największy wzrost, sięgający 373 proc. odnotowano w segmencie ro-ro, czyli samochodów handlowych - poinformował w czwartkowym komunikacie gdański port.

  4. HTC 21.09.2017

    Google przejął mobilną część HTC

    Wiadomość wstrząsnęła internetem: Google kupił część HTC za 1,1 mld dolarów. Mimo, że już od jakiegoś czasu po sieci krążyły plotki, jakoby HTC miało zostać przejęte przez Google’a, wiadomość rozpala dziś internet, bo ta decyzja może wiele zmienić nie tylko na rynku producentów telefonów.

  5. Biurowiec 21.09.2017

    CETA wchodzi w życie. Polscy przedsiębiorcy mają zyskać miliony dolarów

    Będziemy bacznie obserwować, jak przez pierwszych sześć miesięcy przedsiębiorcy wykorzystują nowe możliwości - powiedział wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook