Jedynie prawda jest ciekawa

Prawo energetyczne wraca do komisji

20.06.2013

Postulat zwolnienia prosumentów z obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej zakłada jedna ze zgłoszonych w Sejmie poprawek do projektu nowelizacji Prawa energetycznego. Dlatego właśnie z tego powodu projektem ponownie zajmie się komisja gospodarki.

Najważniejsze założenia projektu, zwanego "małym trójpakiem energetycznym" to rozdział właścicielski przesyłu i obrotu gazem, obowiązek sprzedaży gazu przez giełdę czy ulgi dla przemysłu energochłonnego. Zmiany mają doprowadzić do wycofania skarg skierowanych przeciw Polsce przez Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości UE. Chodzi o niepełne wdrożenie przez Polskę wymogów dyrektyw dotyczących wewnętrznego rynku gazu ziemnego i energii elektrycznej. Najważniejsze zastrzeżenia KE w kwestii rynków energii elektrycznej i gazu dotyczą zbyt małego stopnia ich liberalizacji. W swoich pozwach KE domaga się kar finansowych.

Poparcie dla projektu zadeklarował w imieniu klubu PO Andrzej Czerwiński z PO. "Mamy przed sobą bardzo ważny dokument, którego konsekwencje będą bardzo znaczne dla naszego systemu energetycznego" - powiedział. "Przekształcamy swój system energetyczny z jednostronnego, wspartego o mocny filar rosyjski na rynkowy, oparty na dywersyfikacji źródeł i konkurencji wewnętrznej firm energetycznych" - zaznaczył.

Piotr Naimski z PiS powiedział natomiast, że o ewentualnym poparciu dla projektu jego klub zdecyduje przed głosowaniem. Według niego cel nowelizacji jest doraźny; czyni ona zadość zarzutom Komisji Europejskiej i usuwa wiele oczywistych błędów, ale nie dotyka istotnych problemów, uznanych przez koalicjantów z PO i PSL za kontrowersyjne.

Poprawki do projektu złożył Jacek Najder z Ruchu Palikota. Wyjaśnił, że dają one "szanse na wprowadzenie w Polsce demokracji energetycznej". Przewidują m.in. zwolnienie prosumentów, czyli osoby produkujące w tzw. mikroinstalacjach energię na własne potrzeby, z konieczności prowadzenia działalności gospodarczej.

Druga sprawa, której uregulowania w ustawie domaga się Ruch Palikota dotyczy terminów i sposobów publikacji informacji o tzw. zielonych certyfikatach, czyli świadectwach pochodzenia energii ze źródeł odnawialnych. "Poprawka ma sprawić, aby rynek certyfikatów stał się bardziej przejrzysty" - uzasadniał Najder.

Projekt poparło PSL. "Polska oczekuje i Polsce potrzebne jest dobre i nowoczesne prawo energetyczne" - mówił Mieczysław Kasprzak z PSL. Złożył poprawkę, której przyjęcie jest – jego zdaniem - konieczne. Wyjaśnił, że przy wprowadzaniu tzw. odbiorcy wrażliwego pominięto bowiem grupę osób, które korzystają z pomocy społecznej. Poprawka PSL ma ten błąd naprawić. "Ta grupa nie będzie duża" - zaznaczył poseł.

Cezary Olejniczak z SLD poinformował, że mimo krytycznego stosunku klubu do projektu, posłowie lewicy będą głosować za zmianami. Poparcie zadeklarował także Ludwik Dorn z Solidarnej Polski, zaznaczając, że projekt jest niedoskonały, ale potrzebny.

Jednym z najważniejszych zapisów projektu jest wprowadzenie tzw. obliga gazowego, czyli obowiązku sprzedaży przez firmy obracające gazem określonej części surowca za pośrednictwem giełdy. Przyjęte w projekcie rozwiązanie głosi, że od wejścia ustawy w życie do końca 2013 r. oblig wyniesie 30 proc., w pierwszej połowie 2014 r. - 50 proc., aby od 1 lipca 2014 r. wynosił docelowo 70 proc.

Nowelizacja wprowadza też m.in. definicję "odbiorcy wrażliwego", który może liczyć na dofinansowanie kosztów zakupu energii. Projekt definiuje odbiorcę wrażliwego energii elektrycznej jako osobę, której przyznano dodatek mieszkaniowy, a odbiorcę wrażliwego gazu - jako osobę, której przyznano ryczałt na zakup opału.

Status odbiorcy wrażliwego uprawnia do otrzymania - na jego wniosek - od gminy dodatku energetycznego - nie więcej jednak niż 30 proc. pewnego limitu, wyliczanego na podstawie średniego zużycia energii elektrycznej, średniej jej ceny i liczby osób w gospodarstwie domowym. Limit wysokości dodatku ogłasza co roku minister gospodarki, ma on też monitorować stan ich wykorzystania.

Nowelizacja wprowadza też pewne ulgi dla odbiorców przemysłowych, zużywających do produkcji duże ilości energii elektrycznej - ponad 100 GWh rocznie. W zależności od udziału kosztów energii w kosztach produkcji, nie będą oni częściowo musieli legitymować się potwierdzeniem zakupu energii ze źródeł odnawialnych, co obniża ogólne koszty działania.

Objęci tym systemem są odbiorcy wydobywający węgiel kamienny lub rudy metali nieżelaznych, prowadzący produkcję wyrobów z drewna - z wyłączeniem mebli, papieru, chemikaliów, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych, szkła, ceramicznych materiałów budowlanych, metali, żywności. 

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

  2. PortGdanskwiki 21.09.2017

    Gospodarka morska ma się coraz lepiej. Rosną przeładunki w Gdańsku

    Przeładunki w Porcie Gdańsk wzrosły od stycznia do końca sierpnia o 3,7 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Największy wzrost, sięgający 373 proc. odnotowano w segmencie ro-ro, czyli samochodów handlowych - poinformował w czwartkowym komunikacie gdański port.

  3. HTC 21.09.2017

    Google przejął mobilną część HTC

    Wiadomość wstrząsnęła internetem: Google kupił część HTC za 1,1 mld dolarów. Mimo, że już od jakiegoś czasu po sieci krążyły plotki, jakoby HTC miało zostać przejęte przez Google’a, wiadomość rozpala dziś internet, bo ta decyzja może wiele zmienić nie tylko na rynku producentów telefonów.

  4. Biurowiec 21.09.2017

    CETA wchodzi w życie. Polscy przedsiębiorcy mają zyskać miliony dolarów

    Będziemy bacznie obserwować, jak przez pierwszych sześć miesięcy przedsiębiorcy wykorzystują nowe możliwości - powiedział wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński.

  5. Szewczak 21.09.2017

    Szewczak o wyłudzeniach VAT: to największa afera finansowa III RP

    Komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT jest niezbędna; to jest największa afera finansowa III RP - powiedział PAP poseł PiS Janusz Szewczak. "Skala wyłudzeń jest gigantyczna. To jest 200-250 mld złotych" - szacował.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook