Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prawie połowa Polaków spłaca długi

03.11.2015

Dwie piąte Polaków (41 proc.) zadeklarowało, że ich gospodarstwa domowe mają do spłacenia jakieś długi, pożyczki, kredyty. Najwięcej badanych ma je w bankach (37 proc.) - wynika z najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS).

Znacznie mniej długów respondenci mają w zakładach pracy lub zakładowych kasach samopomocowych (7 proc.), jeszcze mniej jest zadłużonych u osób prywatnych (6 proc.) czy też w instytucjach niebędących bankami (4 proc.).

Zdecydowana większość (78 proc.) tych, którzy deklarują posiadanie kredytów i pożyczek, zaciągnęła je u jednego typu wierzyciela (w banku, w innej instytucji niebędącej bankiem lub w zakładzie pracy, albo u osób prywatnych), pozostali (22 proc.) u więcej niż jednego.

Według CBOS, posiadanie kredytu w banku koreluje z poziomem wykształcenia - respondenci lepiej wykształceni częściej deklarują, że ich gospodarstwa domowe mają do spłacenia kredyt w banku. Wśród absolwentów wyższych uczelni niemal co drugi (46 proc.) deklaruje, że jego gospodarstwo domowe ma tego rodzaju zobowiązania, natomiast wśród badanych z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym (27 proc.)

Poza wykształceniem - jak podkreśla CBOS - istotną rolę w tym względzie odgrywają dochody, wiek, miejsce zamieszkania oraz sytuacja zawodowa.

Stosunkowo najczęściej kredyty w bankach mają gospodarstwa domowe osób o najwyższych dochodach per capita - wynoszących co najmniej 2000 zł(45 proc.), w wieku 35-44 lata (55 proc.), mieszkających w największych miastach (42 proc.), zatrudnionych na czas nieokreślony (50 proc.).

Jak wynika z sondażu, zobowiązania finansowe wobec instytucji udzielających kredytów, ale niebędących bankami najczęściej mają gospodarstwa domowe respondentów o najniższych miesięcznych dochodach per capita - do 649 zł (7 proc.), niezadowolonych z warunków materialnych swoich gospodarstw domowych (6 proc.), bezrobotnych (8 proc.). Uwzględniając natomiast formę zatrudnienia można zauważyć, że długi w tego typu instytucjach najczęściej posiadają gospodarstwa domowe osób pracujących bez umowy (11 proc.).

Z kolei pożyczkami w zakładach pracy lub zakładowych kasach samopomocowych najczęściej obciążone są gospodarstwa domowe pracujących w instytucjach publicznych (25 proc.), kadry kierowniczej i specjalistów z wyższym wykształceniem (20 proc.), zatrudnionych na czas nieokreślony (17 proc.), badanych w wieku 45-54 lata (15 proc.), a biorąc pod uwagę kryterium dochodu - respondentów znajdujących się w relatywnie dobrej sytuacji materialnej, o miesięcznych dochodach per capita wynoszących co najmniej 1400 zł (10-11 proc.).

Jeśli chodzi o długi u osób prywatnych (rodziny, przyjaciół, znajomych, sąsiadów), to najczęściej obciążone są nimi gospodarstwa domowe badanych źle oceniających własne warunki materialne (15 proc.), o najniższych miesięcznych dochodach per capita (10 proc.), a w grupach społeczno-zawodowych - gospodarstwa domowe robotników niewykwalifikowanych (11 proc.), bezrobotnych (10 proc.), uczniów i studentów (10 proc.), natomiast uwzględniając formę zatrudnienia - pracujących bez umowy cywilnoprawne (12 proc.).

 

Według CBOS, co siedemnasty respondent (6 proc.) zadeklarował, że jego gospodarstwo domowe ma zaległości do spłacenia jakieś zaległe należności, np. za czynsz, elektryczność, telefon, zaległe podatki, przy czym 4 proc. spłaca je stopniowo, a pozostali (2 proc.) mają problem z ich uregulowaniem.

Niemal połowa Polaków (47 proc.) deklaruje, że ich gospodarstwa domowe mają  oszczędności pieniężne, które pozwoliłyby żyć ze zgromadzonych zasobów finansowych bez obniżania dotychczasowego poziomu życia przez co najmniej miesiąc; połowa (50 proc.) - nie ma.

O posiadaniu takich oszczędności częściej niż przeciętnie mówią badani o dochodach per capita 1400 zł i więcej, zadowoleni z warunków materialnych swoich gospodarstw domowych, lepiej wykształceni, mieszkający w większych miejscowościach.

Sondaż CBOS został przeprowadzony w dniach 1-8 lipca (1044), 17-24 sierpnia (1040) i 17-23 września (972) tego roku. Wszystkie trzy badania realizowano metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo na reprezentatywnych próbach losowych dorosłych mieszkańców Polski.

mly/PAP

fot. fratria

Warto poczytać

  1. 04KUZMIUKROLNICYSIECISI21072017 21.07.2017

    Nowa ustawa broni rolników przed dyktatem sieci handlowych

    Z. Kuźmiuk: Sieci handlowe nakładały i ciągle nakładają na dostawców wiele opłat dodatkowych

  2. Paliwo-stacja 21.07.2017

    Analitycy: w przyszłym tygodniu ceny paliw na stacjach stabilne

    Kolejny tydzień nie powinien przynieść większych zmian w cenach paliw na stacjach benzynowych - oceniają analitycy. Według nich, możliwe są co najwyżej minimalne wahania cen zarówno w górę, jak i w dół.

  3. MieszkanieFlickr 21.07.2017

    MIB: 30 tys. mieszkań na wynajem w ciągu dziesięciu lat

    Nowela ustawy podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę pozwoli na wybudowanie 30 tysięcy mieszkań na wynajem w ciągu dziesięciu lat - poinformował resort infrastruktury i budownictwa. Zmiany pozwolą na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych Polaków - uważa szef MIB Andrzej Adamczyk.

  4. MinisterstwoSrodowiska 21.07.2017

    MŚ: tzw. ekolodzy stoją dziś po stronie opozycji totalnej

    Apel organizacji pozarządowych w obronie "niezależnych sądów" wyraźnie pokazuje, że tzw. ekolodzy stoją dziś po stronie opozycji totalnej - ocenił dyrektor departamentu komunikacji w Ministerstwie Środowiska Paweł Mucha.

  5. UOKiKwiki 21.07.2017

    UOKiK: dzięki ustawie kredyty hipoteczne będą zaciągane odpowiedzialnie

    Ustawa o kredycie hipotecznym i nadzorze nad pośrednikami i agentami kompleksowo i szczegółowo reguluje reklamę, oferowanie, zawieranie i wykonywanie umów o kredyt hipoteczny - ocenia prezes UOKiK Marek Niechciał. Dodał, że dzięki niej kredyty będą zaciągane odpowiedzialnie.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook