Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pozew zbiorowy ws. uboju

17.07.2013

Kilkadziesiąt rzeźni szykuje się do pozwu zbiorowego przeciwko skarbowi państwa w związku z zakazem uboju rytualnego.

Czy błędy rządu związane ze sprawą uboju rytualnego pociągną za sobą konieczność wypłacenia przez skarb państwa wysokich odszkodowań dla producentów koszernego mięsa? Branża rzeźnicza zamierza walczyć o to przed sądem.

Jak donosi  „Rzeczpospolita”, do pozwu zbiorowego przeciwko skarbowi państwa może przystąpić 80 rzeźni  (40 drobiu i 40 bydła). Mają one dowodzić w sądzie, że poniosły straty wskutek zakazu uboju rytualnego w Polsce. Informacje te potwierdza Witold Choiński, prezes Związku Polskie Mięso, według którego 10–15 firm już deklaruje przystąpienie do grupowego postępowania.

W grę wchodzą wielkie sumy. - Branża szacuje, że sprzedaż mięsa z uboju osiąga wartość nawet 1,5 mld zł rocznie. Trwa liczenie strat.  Wstępnie  mówi się, że sięgną  nawet kilkuset milionów złotych - podaje „Rz”.

- Mięso z uboju rytualnego stanowi  10 proc. w eksporcie mięsa drobiowego (ok. 80 tys. ton rocznie) i 30 proc. eksportu wołowiny (ok. 100 tys. ton). Chociaż skala eksportu się zmienia, nie ma wątpliwości, że chodzi o duże pieniądze – dodaje gazeta.

Zdaniem prawników właściciele ubojni mają szansę wygrać proces wytoczony skarbowi państwa. Kluczowe może okazać się rozporządzenie ministra rolnictwa  z 2004 r., które - jak przypomina „Rz” -  dopuszczało ubój rytualny, jednak 27 listopada ubiegłego roku Trybunał Konstytucyjny orzekł jego nieważność z końcem 2012 r.

- Według adwokata Zbigniewa Banaszczyka  największe szanse mają ci, którzy wykażą, że kierując się funkcjonującym rozporządzeniem, zainwestowali w rzeźnie, a z powodu nagłej zmiany stanu prawnego nie mogą zamortyzować nakładów - podkreśla gazeta.

JKUB/”Rz”

[fot. PAP/Jakub Kamiński]
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook