Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Powstanie komisja nadzwyczajna ds. energetyki?

30.07.2013

Czy Platforma Obywatelska w końcu dostrzegła znaczenie energetyki? Partia chce powołania nadzwyczajnej komisji ds. energetyki - złożyła w Sejmie projekt uchwały w tej sprawie.

Komisja miałaby zajmować się m.in. zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem energetycznym oraz z rozwojem energii atomowej.

W projekcie uchwały powołującej komisję PO postuluje, aby rozpatrywała ona projekty ustaw z zakresu polityki energetycznej, funkcjonowania zintegrowanego rynku energii, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego państwa oraz nadzoru właścicielskiego nad własnością publiczną w sektorze wydobycia, wytwarzania, przesyłu, dystrybucji oraz przetwarzania energii i surowców energetycznych.

W gestii komisji byłyby też sprawy związane z zagraniczną polityką energetyczną, gospodarką surowcami mineralnymi, polityką koncesyjną oraz rozwojem energetyki atomowej - czytamy w uchwale.

Wiceszef sejmowej komisji gospodarki Antoni Mężydło (PO) pytany, po co powoływać nową komisję przyznaje, że są "spore opóźnienia, jeśli chodzi o legislację". "Pewnie głównie dlatego, że czekamy na trójpak, który ciągle nie może wyjść z rządu. Komisja zajęłaby się m.in. tym trójpakiem, a jeżeli nie wyjdzie on z rządu, to też trzeba będzie coś zrobić. Zapowiedź zmiany prawa energetycznego, której nie towarzyszą projekty ustaw, to gorsza sytuacja, niż gdyby taka zapowiedź w ogóle nie padła. Wszyscy oczekują zmian, a to jest duży proces inwestycyjny - zarówno, jeśli chodzi o klasyczne, jak i odnawialne źródła energii. W stanie niepewności prawnej nikt nie inwestuje, bo nie wie, jaka czeka go przyszłość" - powiedział PAP Mężydło.

Jego zdaniem, komisja nadzwyczajna powinna zostać powołana po wakacjach sejmowych, na jednym z wrześniowych posiedzeń. "Powinna powstać jak najszybciej" - zaznaczył polityk PO.

Za powołaniem (nienadzwyczajnej) komisji ds. energetyki opowiada się PiS. Według PiS za utworzeniem takiej komisji przemawia m.in. "dezinformacja dotycząca zasobów gazu łupkowego". Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chciałoby też, aby utworzyć oddzielne ministerstwo energetyki.

Tzw. duży trójpak energetyczny to zestaw trzech ustaw: o odnawialnych źródłach energii, o prawie energetycznym oraz o prawie gazowym. Do tej pory nie został uchwalony. Sejm przyjął natomiast pod koniec czerwca tzw. mały trójpak energetyczny, czyli szybką nowelizacją Prawa energetycznego.

Jej najważniejsze założenia to rozdział właścicielski przesyłu i obrotu gazem, obowiązek sprzedaży gazu przez giełdę czy ulgi dla przemysłu energochłonnego. Zmiany zawarte w tzw. małym trójpaku mają doprowadzić do wycofania skarg skierowanych przeciw Polsce przez Komisję Europejską do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Chodzi o niepełne wdrożenie przez Polskę wymogów dyrektyw dotyczących wewnętrznego rynku gazu ziemnego i energii elektrycznej.

[fot. PAP/Paweł Supernak]


CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook