Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Posłowie PO forsują ustawę przeciw SKOK-om

24.05.2012

W Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu uchwały Sejmu w sprawie usunięcia niezgodności w ustawie z 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych. Posłowie PO, PiS, SLD zgłosili poprawki do projektu uchwały. Komisja finansów publicznych pozytywnie zaopiniowała trzy poprawki zgłoszone przez PO.

W styczniu br. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że dwa przepisy: art. 17 pkt 1 i art. 91 ust. 1 i 2 nowej ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych z 2009 r., są niezgodne z konstytucją. Stwierdził przy tym, że nie są one nierozerwalnie związane z ustawą. W tej sytuacji prezydent Bronisław Komorowski, po zasięgnięciu opinii marszałek Sejmu, pismem z 10 kwietnia br. skierował do Sejmu tekst ustawy "w celu usunięcia niezgodności" wynikających z orzeczenia TK.

Posłanka Renata Zaremba z PO, która przedstawiła poprawki, uzasadniła, że "odnoszą się one ściśle do wyroku Trybunału Konstytucyjnego". Zaproponowała, aby w celu usunięcia niezgodności z Konstytucją w ustawie z 2009 r. o SKOK-ach, projekt uchwały zakładał uchylenie w art. 91 tej ustawy ustępów 1 i 2.

Dwie pozostałe poprawki dotyczą wykreślenia punktów 2-6 z projektu uchwały oraz zmiany w uzasadnieniu do projektu uchwały.

Wcześniej podczas drugiego czytania projektu uchwały Sejmu, poseł sprawozdawca komisji finansów publicznych Zbigniew Konwiński mówił, że celem uchwały jest dokonanie odpowiednich zmian przepisów, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją.

Przypomniał, że TK uznał, iż przepis art. 17 pkt 1 ustawy o SKOK, przez to, że pomija możliwość tworzenia walnego zgromadzenia, jako organu kasy, pozbawia tym samym członków spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych możliwości udziału w walnym zgromadzeniu. Tym samym ogranicza prawa członków kas do współdecydowania w podejmowaniu najważniejszych dla tych podmiotów decyzji.

W przypadku drugiego przepisu - art. 91 ust. 1 i 2 - Trybunał podkreślił, że przepisy te mają doniosłe znaczenie dla ochrony oszczędności członków spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, ale w związku z określeniem przedziału czasowego obowiązywania tych regulacji na lata 2009-2010, nie znajdą one żadnego zastosowania, ponieważ są puste i bezprzedmiotowe.

W projekcie uchwały Sejmu posłowie zaproponowali uchylenie art. 17 ustawy o SKOK. "W konsekwencji na podstawie art. 2 ustawy o SKOK w zakresie rodzajów organów spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych będą stosowane przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze" - powiedział Konwiński.

W uzasadnieniu napisano, że taki zabieg legislacyjny "pozwoli usunąć niezgodność niniejszego przepisu z Konstytucją nie tworząc jednocześnie paralelnej do istniejącej już w ustawie z 1982 r. Prawo spółdzielcze konstrukcji prawnej".

Prezydent Lech Kaczyński nie podpisał uchwalonej przez Sejm 5 listopada 2009 r. ustawy o SKOK-ach, tylko w całości zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego. W marcu 2011 r. prezydent Bronisław Komorowski wycofał 70 spośród 72 zarzutów. Ostatecznie Trybunał zajął się zbadaniem, czy zgodne z konstytucją są: art. 17 pkt 1 i art. 91 ust. 1 i 2 nowej ustawy.

Jeśli Sejm przyjmie nowe przepisy Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, zostaną ostatecznie objęte kontrolą Komisji Nadzoru Finansowego. A to z kolei znaczy, że będą traktowane jak banki choć bankami nie są. KNF będzie decydować o przyznawaniu licencji na działanie kolejnych kas. Także szef Krajowej SKOK będzie wybierany za zgodą KNF.

- Nie ma żadnych przesłanek do tego, aby KNF musiała kontrolować SKOK-i. Po pierwsze, nie są organizacjami komercyjnymi, a jedynie formą zorganizowanej samopomocy. Po drugie, nie mają tak daleko sięgających uprawnień i przywilejów jak banki - przekonuje prof. Grażyna Ancyparowicz.

Jej zdaniem nadzór KNF na kasami jest niepotrzebny jeszcze z jednego powodu. - Nigdy się nie zdarzyło, aby któryś ze SKOK-ów zbankrutował, w przeciwieństwie do banków czy firm ubezpieczeniowych.

Podobnego zdania jest Wiktor Kamiński, wiceprezes Kasy Krajowej SKOK. - Obecnie proponowane regulacje nie są dostosowane do specyfiki kas spółdzielczych. Są nawet ostrzejsze niż te, które obowiązują banki komercyjne czy spółdzielcze. Kasy są częścią rynku finansowego, który wyróżnia troska o konsumenta, jakość obsługi czy podejście do osób niezamożnych. Trudno nie odnieść wrażenia, że jeśli nowe regulacje zostaną przeforsowane, cały ten dorobek może zostać zaprzepaszczony - mówi.

Na łamach Dziennika Gazety Prawnej (26.04.2012r.) konstytucjonalista prof. Andrzej Bałaban pisze, że regulacje dotyczące SKOK-ów oznaczają w praktyce ich nacjonalizację i są niezgodne z prawem.

Ustawę o SKOK-ach przygotowali posłowie Platformy Obywatelskiej, w tym politycy związani z lobby bankowym (m.in. Sławomir Neumann – urlopowany dyrektor Banku Nordea i Jakub Szulc – były pracownik m.in. Banku BPH i Bank of America Polska). Do TK trafiła na wniosek prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Z 72 sformułowanych zarzutów, Bronisław Komorowski wycofał 70 ograniczając tym samym możliwość pełnej weryfikacji zgodności ustawy z konstytucją.

SKOK-i cieszą się bardzo dobrą opinią wśród Polaków. Jak wynika z badań TNS Pentor dla KNF, SKOK-om ufa aż 91 proc. ich klientów. To dużo więcej niż komercyjnym bankom, dla których swoje zaufanie wyraziło 71 proc. klientów.

PAP/DOL
[fot. PAP/Tomasz Gzell]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook