Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Porozumienie państw sudańskich w sprawie ropy

04.08.2012

Sudan i Sudan Południowy osiągnęły dziś porozumienie w sprawie eksportu ropy z Sudanu Płd. przez gazociągi Sudanu, ale będą dalej negocjować na temat bezpieczeństwa granicy. Według agencji Reutera oznacza to, że opóźni się wznowienie eksportu ropy.

O tym, że udało się osiągnąć porozumienie, ogłosił najpierw mediator z ramienia Unii Afrykańskiej Thabo Mbeki. "Strony uzgodniły szczegóły finansowe dotyczące ropy naftowej, tak więc ropa zacznie płynąć" - mówił negocjator.

Potem jednak rzecznik delegacji Sudanu Mutrif Siddig powiedział państwowej agencji SUNA, że realizacja uzgodnień zacznie się po tym, jak strony porozumieją się w kwestiach bezpieczeństwa". Sobotnie ustalenia "nie zaspokajają ambicji obu stron" - zaznaczył.

Oba państwa sudańskie nie wytyczyły jeszcze dokładnych granic na terenach roponośnych. Warunek rozmów o kwestiach bezpieczeństwa rozwiewa więc nadzieję na szybkie wznowienie eksportu surowca. Zarazem jest to krok ku zakończeniu konfliktu między państwami, które w kwietniu stanęły na progu otwartej wojny.

Mbeki powiedział w sobotę, że do 22 września strony powinny rozwiązać kwestię bezpieczeństwa granicy. Z kolei agencja SUNA podała, że negocjacje w tej sprawie rozpoczną się po zakończeniu świętego miesiąca ramadanu pod koniec sierpnia.

W wyniku oddzielenia się Sudanu Płd. w lipcu 2011 roku Sudan stracił niemal trzy czwarte zasobów ropy naftowej, której dzienna produkcja wynosiła ok. 500 tys. baryłek. W styczniu Sudan Południowy, który nie ma dostępu do morza, wstrzymał wydobycie ropy, bowiem nie mógł dojść do porozumienia z sąsiadem z północy na temat opłat za przesyłanie ropy jego rurociągami. W rezultacie traciły oba państwa sudańskie, pozbawione dopływu petrodolarów.

W marcu Sudan odpowiedział agresją zbrojna, w rejonach granicznych omal nie doszło do otwartej wojny.    

W wojnach domowych między Północą a Południem, które toczyły się w Sudanie przez niemal 40 lat zginęło ponad 2,5 mln ludzi, a 4 mln musiały opuścić swe domy.

PAP/kop
[fot. PAP/EPA]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook