Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pomoc jest, ale pieniędzy za mało

21.12.2013

Jedynie połowa rolników może liczyć na dotacje na odnowienie produkcji w gospodarstwach zniszczonych przez klęski żywiołowe. Potrzeb nie uda się zaspokoić.

Około 1800 rolników stara się o dotacje na odnowienie produkcji w gospodarstwach zniszczonych przez grad, wichury, powodzie, przymrozki i inne klęski żywiołowe – pisze „Nasz Dziennik”. Gazeta dodaje, że tylko połowa z nich może liczyć na pieniądze.

„Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa otrzymała 1769 wniosków, w których rolnicy wystąpili o przyznanie im prawie 209 mln zł pomocy w ramach programu odnawiania produkcji rolnej. Tymczasem ARiMR ma do dyspozycji tylko około 120 mln zł i już wiadomo, że nie dla wszystkich starczy pieniędzy, nawet przy założeniu, że nikt nie stara się o przyznanie maksymalnej kwoty dotacji – 300 tys. złotych” - zaznacza dziennik.

W związku z nadmiarem potrzebujących Agencja opracować ma specjalny system punktowej oceny wnioskodawców.

„Najwięcej punktów zostanie przyznanych tym rolnikom, w których gospodarstwach były najwyższe straty, a jednocześnie kwota pomocy, o jaką występują, nie będzie zbyt duża” - tłumaczy „ND”.

Okazuje się, że potrzebujących jest jednak znacznie więcej.

„Eksperci podkreślają, że wniosków byłoby znacznie więcej, gdyby nie ostre warunki, jakie musieli spełnić rolnicy. Przede wszystkim trzeba było wykazać, że straty w produkcji rolnej, czyli uprawach, hodowli zwierząt osiągnęły więcej niż 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie, a jednocześnie szkody w majątku trwałym (budynki, maszyny, urządzenia) wyniosły co najmniej 10 tys. złotych. Tymczasem tylko w tym roku klęski żywiołowe dotknęły ponad 100 tys. gospodarstw, a do tego trzeba dodać podobną liczbę poszkodowanych w 2012 roku (bo wnioski, jakie składali teraz rolnicy w ARiMR, dotyczyły dwóch ostatnich lat)” - tłumaczy gazeta.

„Nasz Dziennik” dodaje, że „opozycja krytykuje natomiast politykę rządu, który w sytuacji, gdy brakuje pieniędzy na dotacje na odbudowę gospodarstw, ogranicza też dopłaty do ubezpieczenia gospodarstw”.

„Państwo powinno zwiększyć dotacje do polis wykupywanych przez rolników. Wtedy zdecydowaną większość rolników byłoby stać na ubezpieczenie swoich gospodarstw i w razie wystąpienia klęski żywiołowej szkody byłyby pokrywane przez firmy ubezpieczeniowe” – tłumaczy Jan Krzysztof Ardanowski, poseł PiS.

Polityk dodaje, że wysokość składek jest obecnie tak wysoka, że właścicieli gospodarstw nie stać na ich opłacenie i nie podpisują umów.

TK,”ND”
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

rolnictwo

,

zniszczenia

,

dopłaty

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook