Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polskim portom potrzebne inwestycje

18.06.2015

NIK uważa, że aby polskie porty mogły skutecznie konkurować z największymi portami południowego i wschodniego wybrzeża Morza Bałtyckiego (Petersburgiem, Rygą, Kłajpedą, Windawą, Rostokiem, Lubeką), potrzebne są dodatkowe inwestycje zwiększające ich możliwości przeładunkowe.

Polskie porty - w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu - działają coraz lepiej, jednak by mogły skutecznie konkurować z innymi bałtyckimi portami, potrzebne im są dodatkowe inwestycje. Urządzenia portowe są bowiem zużyte, a dojazd koleją za słaby - wynika z raportu NIK.

NIK skontrolowała trzy spółki: Zarząd Morskiego Portu Gdynia, Zarząd Morskiego Portu Gdańsk i Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. W ostatnich latach wielkość przeładunków w tych portach rosła - w 2014 r. było to ponad 75 mln ton ładunków, podczas gdy w 2006 r. ponad 57 mln. Zdaniem Izby to efekt stale rosnącego PKB, zwiększającej się wymiany handlowej oraz modernizacji autostrad i dróg ekspresowych. Poprawy wymaga jednak - zdaniem Izby - dojazd do portów koleją.

Izba wskazuje, że aby polskie porty mogły skutecznie konkurować z największymi portami południowego i wschodniego wybrzeża Morza Bałtyckiego (Petersburgiem, Rygą, Kłajpedą, Windawą, Rostokiem, Lubeką), potrzebne są dodatkowe inwestycje zwiększające ich możliwości przeładunkowe. NIK wyjaśnia, że problemem polskich portów jest wciąż znacznie zużyta infrastruktura, nawet pomimo podejmowanych inwestycji np. z wykorzystaniem dofinansowania ze środków UE. Najmniej poprawiła się infrastruktura portowa w Gdańsku.

Z raportu wynika, że dla portów kluczowymi inwestycjami są te poprawiające ich dostępność. W przypadku Gdańska i Gdyni porty mogłyby mieć lepszy dostęp od strony lądu, natomiast w Szczecinie – od strony morza.

Rozwój portów jest też utrudniony, ponieważ zarządzające nimi spółki dysponują tylko częścią terenów portowych - gruntów i nabrzeży. Te będące w ich zarządzie, stanowią odpowiednio: ponad 27 proc. gruntów w Gdańsku, 53 proc. w Gdyni, 45 proc. w Szczecinie oraz 26 proc. w Świnoujściu. Znaczna część terenów portowych należy do gmin, które jednocześnie posiadają niewielkie udziały w spółkach zarządzających portami.

W radach nadzorczych spółek portowych zasiada po kilku przedstawicieli gmin, a przewodniczącymi rad są prezydenci Gdańska, Gdyni oraz na zmianę Szczecina i Świnoujścia. Twórcom takiego modelu zarządzania chodziło o większe zaangażowanie samorządu lokalnego w rozwój portów. Tymczasem - według NIK - przez 15 lat gminy w praktyce nie wniosły do spółek żadnych terenów, co może utrudniać planowanie i prowadzenie inwestycji, jeżeli nie są właścicielami terenów portowych. Rozwój portów ograniczają także: słaby stan krajowej infrastruktury kolejowej oraz śródlądowych dróg wodnych.

Problem leży również w prawie. Przykładowo NIK zwraca uwagę na niejednoznaczne uregulowanie kwestii wysokości opłaty naliczanej za wieczyste użytkowanie gruntów portowych. Prezydenci Gdańska i Gdyni stosują stawkę 0,3 proc., która odnosi się do nieruchomości "oddanych na cele obronności i bezpieczeństwa państwa". Tymczasem prezydenci Szczecina i Świnoujścia stawkę 3 proc. – nie traktując gruntów portowych jako niezbędne dla obronności i bezpieczeństwa państwa. Wpłynęło to negatywnie na wyniki finansowe portów Szczecin i Świnoujście, zmniejszając możliwości inwestycyjne spółki. NIK wyjaśnia, że Minister Infrastruktury i Rozwoju uznaje nieruchomości portów morskich za niezbędne dla obronności i bezpieczeństwa państwa, ale przepisy nie precyzują, które dokładnie nieruchomości będące w zarządzie spółek portowych służą tym celom. Stąd NIK zaleca uregulowanie tej kwestii odpowiednim rozporządzeniem.

Kontrolerzy NIK badający inwestycje w portach zwrócili szczególną uwagę na jedno z postępowań przetargowych - dotyczące budowy stanowiska promowego w Świnoujściu. W tym przypadku Izba stwierdziła nieprawidłowości, które mogły mieć związek z korupcją. O zamówienie dotyczące budowy stanowiska promowego ubiegało się pięć firm. Jedną z prac było pogłębienie akwenu poprzez wybranie gruntu z dna. Cztery firmy zaproponowały podobną, rynkową cenę – ok. 50 zł za metr sześc. Piąta firma zażądała 350 zł za metr sześc., ale zaniżyła jednocześnie ceny za pozostałe niezbędne prace. W rezultacie oferta piątej firmy okazała się najtańsza i ją wybrano.

Tymczasem Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście w dokumentacji przetargowej nieprawidłowo oszacował ilość gruntu, która ma być wybrana z dna i mimo, iż pozostałe firmy biorące udział w przetargu zwracały na to uwagę, komisja przetargowa wyliczeń nie zmieniła. W rzeczywistości gruntu trzeba było wybrać dwa razy więcej, niż zakładane wcześniej - 82,7 tys. m sześc.

"Wysoce prawdopodobne jest, że w dokumentacji przetargowej celowo zaniżono ilość robót czerpalnych, aby potem przy realizacji zlecenia zyskała wybrana firma. Po znacznym przekroczeniu przez wykonawcę ilości robót czerpalnych przewidzianych w dokumentacji przetargowej, pomiędzy inwestorem a wybraną firmą doszło do sporu. Roboty zostały wstrzymane. Do czasu zakończenia kontroli spór pozostawał nierozstrzygnięty" - podała NIK.
Słowa kluczowe:

Infrastruktury

,

Inwestycje Polskie

,

port

Warto poczytać

  1. site-1892917960720 23.01.2017

    315 mln euro na autostradę A1

    Komisja Europejska przeznaczy 315 mln euro z funduszy spójności na sfinansowanie odcinka autostrady A1 między Częstochową a Pyrzowicami.

  2. money-1428594960720 23.01.2017

    MF sprzedało obligacje za ponad 10 mld zł

    - Ministerstwo Finansów sprzedało w poniedziałek na dwóch przetargach obligacje skarbowe za ponad 10 mld zł - wynika z komunikatów resortu finansów.

  3. 89b9aad75f204e49ac18052fcef9ef1estocznia 23.01.2017

    Gróbarczyk: Będzie odbudowa Stoczni w Szczecinie

    "Dzięki staraniom całego rządu udało się doprowadzić do finalizacji umowy. Silesia sprzedała Stocznię Szczecińską Funduszowi Inwestycyjnemu Mars”.

  4. kor 23.01.2017

    Morawiecki: 20 mld zł z fikcyjnego eksportu elektroniki

    W MF już oszacowaliśmy, np. na ile było fikcyjnego eksportu elektroniki: w ciągu 2,5 roku samej elektroniki użytkowej - telefonów komórkowych, twardych dysków i innych tego typu różnych przedmiotów - było 20 mld- dodał.

  5. prezespiskonferencjayoutubepis 23.01.2017

    Kaczyński: KGHM to dobro narodowe

    „Nasze wielkie spółki państwowe nie zostały sprywatyzowane właśnie dlatego, że ich zadaniem jest służenie całemu społeczeństwu”.

  6. 1024px-Zahlungsmittel 22.01.2017

    Analitycy: EBC na razie nie zmieni polityki

    Europejski Bank Centralny nie zmienia swojej polityki, bo uważa, że sygnały o wzroście inflacji nie są jeszcze wskaźnikiem trwałej tendencji.

  7. mid-epa05731232 21.01.2017

    Będzie projekt centralnego rejestru faktur

    - Ministerstwo Finansów nie wycofuje się z projektu utworzenia centralnego rejestru faktur - powiedział szef resortu finansów Mateusz Morawiecki.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook