Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polska zwiększy eksport do Chin?

03.08.2014

Polska ma szanse na zwiększenie eksportu do Chin głównie dzięki produktom żywnościowym - ocenia prezes PAIiIZ Sławomir Majman. Z kolei Chińczycy zainteresowani są inwestycjami m.in. w polski sektor energetyczny, maszynowy czy elektroniczny.

Z danych resortu gospodarki wynika, że w 2013 roku eksport polskich towarów do Chin wyniósł 2,1 mld dol., a import chińskich towarów do Polski to ponad 19 mld dol.

W ocenie prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomira Majmana między Polską a Chinami istnieje "gigantyczna dysproporcja", jeśli chodzi o eksport i import.

"Ta dysproporcja w tej chwili wynosi jak jeden do dziesięciu. Trochę się zmniejsza dzięki wysiłkom polskich przedsiębiorców, głównie producentów żywności. W ciągu pierwszego kwartału tego roku mieliśmy 3-proc. przyrost polskiego eksportu. Ale w dalszym ciągu jest to jeden do dziesięciu. Nie jesteśmy na tyle naiwni, żeby wierzyć, że wyrównamy polski eksport z importem z Chin. Ale nie pogniewalibyśmy się, gdyby te proporcje wyniosły mniej niż jeden do dziesięciu, ale powiedzmy jeden do pięciu, czy jeden do sześciu" - powiedział Majman.

Jednocześnie podkreślił, że w jego ocenie nasz eksport do Chin będzie rósł - głównie za sprawą eksporterów polskiej żywności, czyli mleka, przetworów mlecznych i mięsa. Zaznaczył przy tym, że jedną z przeszkód jest embargo na polską wieprzowinę, wprowadzone na początku lutego przez Chiny z powodu wykrycia w Polsce choroby afrykańskiego pomoru świń u dwóch padłych dzików. Majman wyraził nadzieję, że ta sprawa zostanie pozytywnie rozwiązana.

"Grono polskiej promocji gospodarczej w Chinach jest skierowane na promocję polskiego sektora spożywczego. Jesteśmy największym eksporterem netto w UE. (...) Bierzemy udział w niezliczonej ilości targów spożywczych w Chinach. Wysyłamy tam misje producentów żywności. Nawet 2-3 proc. udział w rynku chińskim jest wielką szansą dla polskiego przemysłu spożywczego" – uznał Majman.

Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych zachęca polskich biznesmenów do kontaktów z Chińczykami. Służyć ma temu m.in. program Go China, który ruszył w 2012 r. "Program jest wspierany przez ministerstwa gospodarki, spraw zagranicznych, PAIiIZ. Ma na celu przybliżenie polskiemu przedsiębiorcy Chin i zachęcenie do ekspansji w Chinach. Jest coraz większa grupa polskich przedsiębiorstw, która poczuła się na tyle dobrze w tym europejskim, globalnym kryzysie, że zaczęła wyglądać z europejskiego kokonu. Zaczęliśmy się rozglądać w lewo, w prawo. I między innymi polscy przedsiębiorcy zaczęli dostrzegać Chiny nie tylko jako kraj, z którego się sprowadza mnóstwo towarów, ale jako kraj, do którego można sprzedawać i w którym można inwestować" – tłumaczył Majman.

Powiedział, że portal internetowy GoChina.gov.pl, który jest częścią tego programu, odwiedza rocznie ok. 120 tys. przedsiębiorców. "To jest bardzo dużo. Zainteresowanie współpracą gospodarczą z Chinami rośnie lawinowo, ale poziom inwestycji - nie. Poziom polskich inwestycji w Chinach jest gdzieś tak w okolicach 200 mln dol. My mamy trochę mniejsze możliwości niż ci, którzy byli tam przed nami: Niemcy, Amerykanie" - mówił. ##Jego zdaniem polski biznes trochę się boi jeszcze inwestowania w Chinach. "Namawiamy polskich inwestorów, zresztą pomagamy im, by szukali swojej szansy w Chinach w takich dziedzinach jak maszyny górnicze i sprzęt bezpieczeństwa dla górnictwa, ekologia - zwłaszcza ekologia w wielkich miastach, gospodarka komunalna w wielkich miastach. I oczywiście przemysł spożywczy" - powiedział szef PAIiIZ.

Majman przypomniał, że w ciągu ponad roku do Polski przyjechało ponad 120 delegacji chińskich, a od września zapowiedziano kolejne chińskie imprezy gospodarcze. Pod koniec roku zaplanowano kilkanaście polskich misji gospodarczych w Państwie Środka.

"Zachęcamy firmy chińskie, żeby inwestowały w Polsce w takich dziedzinach, jak informatyka i telekomunikacja, badania i rozwój, przemysł części samochodowych, przetwórstwo spożywcze" - wyliczał Majman. Jako przykład wskazał inwestycje chińskiej firmy Tri Ring, która kupiła Fabrykę Łożysk Tocznych w Kraśniku, czy też zakup Huty Stalowa Wola przez chińską firmę Liugong, a także TCL Corporation w Żyrardowie, która zajmuje się produkcją telewizorów i monitorów LCD.

"Chińczycy są bardzo zainteresowani polskim sektorem energetycznym. Ale ja myślę, że przyszłość chińskiego kapitału w Polsce (...) jest w przemyśle maszynowym, informatyce" - powiedział.

"Marzymy o tym, żeby chiński kapitał uczestniczył w tworzeniu nowych miejsc pracy, żeby się pojawiły w Polsce chińskie inwestycje. Mówimy Chińczykom, że nie boimy się chińskiego kapitału.

Mówimy Chińczykom, że chcemy, aby chiński kapitał uczestniczył w tworzeniu nowych miejsc pracy w Polsce. Mówimy Chińczykom, że chcemy, by uczestniczyli oni w reindustrializacji Polski. Mówimy to bardzo dobitnie, bardzo głośno, bardzo konsekwentnie, mając pełną świadomość, że Francuzom np. zdobycie pierwszych chińskich inwestycji zajęło 15 lat" - powiedział.

Pytany, z jakimi przeszkodami zmagają się w naszym kraju chińscy biznesmeni, Majman wskazał, że problemem jest zrozumienie naszego ustawodawstwa pracy, przepisów o zamówieniach publicznych i sądownictwa cywilnego. "Największym problemem w Chinach dla polskiego biznesmena jest administracja, z którą trzeba sobie umieć poradzić. (...) Rzeczywiście polskie firmy potrzebują przewodnika, jeżeli chodzi o stosunki z administracją zarówno centralną, jak i regionalną w Chinach" – powiedział.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

eksport

,

Chiny

Warto poczytać

  1. naimski3032017 30.03.2017

    Naimski: Baltic Pipe w końcowej fazie rozmów

    - Projekt połączenia gazowego przez Danię jest w końcowej fazie rozmów prowadzących do ustalenia warunków realizacji tej inwestycji - zapowiedział Piotr Naimski.

  2. inwestycjapolskieradio 30.03.2017

    W tym roku więcej inwestycji?

    Polskie firmy i gminy ograniczyły w 2016 r. wydatki inwestycyjne - wynika z przedstawionych w czwartek badań Krajowej Izby Gospodarczej. Wiceprezes KIG Marek Kłoczko i przedstawiciel resortu rozwoju Janusz Cieszyński podkreślili, że w 2017 r. inwestycje ruszą.

  3. mid-17329023 30.03.2017

    Niższe daniny dla małych przedsiębiorców

    „Z większymi ulgami dla tych, którzy mają niskie dochody miesięczne, będą lepsze zasady z punktu widzenia łącznych danin”.

  4. computer-15910181280 30.03.2017

    Exatel przechodzi w ręce Skarbu Państwa

    „Podpisanie tej umowy otwiera nowy rozdział w historii Exatela. Ten krok przybliża Państwo do odbudowy własnych kompetencji telekomunikacyjnych”.

  5. TVPbudynekSI 30.03.2017

    Nowy abonament coraz bliżej

    W najbliższych dniach do projektu nowelizacji ustawy abonamentowej nanoszone będą poprawki, które napłynęły w trakcie konsultacji; w optymistycznym scenariuszu projekt może trafić pod obrady rządu za dwa tygodnie - powiedział wiceminister kultury Paweł Lewandowski.

  6. machhyt 30.03.2017

    W kwietniu harmonogram podwyżek dla nauczycieli

    Zmiany wynagrodzeń, które będą uzgadniane z premier Beatą Szydło, rozpoczną się w 2018 r. Według minister Machałek nauczyciele będą z tych podwyżek "zadowoleni".

  7. headframe-7092081270x714 30.03.2017

    Tchórzewski: PO prowadziło górnictwo na wymarcie

    "Poza deklaracjami i obietnicami koalicja PO-PSL prowadziła polskie górnictwo na wymarcie, przez co dzisiaj zadłużone jest na 10 mld zł".

  8. aircraft-464296960720 29.03.2017

    PFR chce sfinansować Centralny Port Lotniczy

    - Polski Fundusz Rozwoju przygotował wstępną koncepcję finansowania budowy Centralnego Portu Lotniczego - poinformował prezes PFR Paweł Borys.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook