Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polska ma mocne argumenty w walce o emisje CO2?

13.10.2014

Polska jest przykładem, że rozwój gospodarczy i poszanowanie klimatu można prowadzić równolegle - powiedział podczas XI Kongresu Nowego Przemysłu szef MSP Włodzimierz Karpiński. Dodał, że Polska ma mocne argumenty w dyskusji w Brukseli o polityce klimatycznej.

Na 23-24 października zaplanowano w Brukseli szczyt UE, który ma uzgodnić nowy cel redukcji emisji CO2 w Unii Europejskiej po 2020 r. Komisja Europejska zaproponowała na początku roku 40-proc. Cel redukcji emisji CO2 w ramach projektu polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030. Szefowa rządu w swoim expose zapewniała, że polski rząd nie zgodzi się na zapisy, które skutkowałyby wyższymi kosztami dla gospodarki i wyższymi cenami energii w Polsce.

"Polska jest przykładem, że rozwój gospodarczy i poszanowanie klimatu można prowadzić równolegle. Wierzę, że (...) postawienie celu klimatycznego bardzo jasno po 2020 r. będzie zbieżne z postawieniem celu, który ja nazywam bardzo modnym słowem w Europie - reindustrializacją" - mówił w poniedziałek na otwarciu kongresu minister skarbu państwa. "Ufam, że dzisiejsze rozmowy i dyskusje związane z solidarnością europejską w wymiarze politycznym, który ma dzisiaj bardzo wyraźny wymiar gospodarczy, że rozmowy o tym jak zbalansować politykę klimatyczną z polityką przemysłową, jak podnosić efektywność europejskiej gospodarki poprzez wprowadzenie najnowszych technologii, będzie przyczynkiem do tego, abyśmy - mając bardzo mocne argumenty w tej dyskusji w Brukseli – wygrali sprawę dla polskiej gospodarki" - dodał.

Karpiński zauważył, że Unia Europejska bardzo jasno zdefiniowała wizję klimatyczną. "Podzielamy troskę o jakość naturalnego środowiska, o utrzymanie tego dziedzictwa wszystkich obywateli, ale wydaje się, że Unia Europejska także powinna określić wizję reindustrializacji swojej gospodarki" - powiedział.

"My, przez 25 lat wolnej gospodarki, zredukowaliśmy emisję gazów cieplarnianych o około 30 proc. dokonując skoku, jeśli chodzi o bogactwo naszego kraju, bo w tym czasie ponad 2,5-krotnie wzrósł nasz produkt krajowy brutto" - przypomniał.

Zwrócił uwagę, że redukcja emisji w wysoko uprzemysłowionych krajach UE odbywała się najczęściej w okresie recesji i kurczenia się przemysłu, tymczasem ostatni kryzys w latach 2008-2011 wyraźnie pokazał, że "tam, gdzie struktura wzrostu gospodarczego w większym stopniu oparta jest o elastyczny i efektywny przemysł, kryzys mniej odcisnął negatywne piętno na życiu obywateli".

Karpiński uzasadniał, że Polska ma dobre regulacje i strukturę finansów publicznych oraz mądrze i efektywnie inwestuje w różne obszary przemysłu. W tym kontekście nawiązał do inwestycji w energetyce. "Tu energetyka może być najlepszym przykładem, gdzie dokonujemy potężnych inwestycji w moce wytwórcze. Przypomnę tylko, że do końca 2020 r. polskie grupy energetyczne, w których skarb państwa ma swoje udziały, zainwestują ponad 100 mld zł., z czego 30 (mld zł) już jest zakontraktowane w najnowocześniejsze moce wytwórcze, natomiast 30 (mld zł.) w sieci przesyłowe, zarówno jeśli chodzi o energię elektryczną, jak i gaz, i następne 40 (mld zł.) - w dystrybucyjne systemy polskich grup energetycznych" - wymienił minister. Zapewnił, że jednocześnie te moce energetyczne budowane są "w najwyższym standardzie" pod względem efektywności i ochrony środowiska.

"Węgiel przez długie lata jeszcze będzie stanowił bardzo istotny czynnik (w polskim miksie energetycznym). Tylko chodzi o to, żeby ten węgiel jako paliwo był wykorzystywany w sposób maksymalnie troskliwy z punktu widzenia osiągania celu klimatycznego" - podsumował Karpiński. 

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

CO2

,

Włodzimierz Karpiński

,

UE

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook