Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polska jako raj podatkowy?

07.02.2012

Dnia 16 stycznia 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę dotyczącą opodatkowania akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej (SKA). Sąd rozstrzygnął tym samym trwający od kilku lat spór co do interpretacji przepisów o opodatkowaniu zysków akcjonariuszy z dywidend otrzymanych od takich spółek. Uchwała NSA przeczy dotychczasowym interpretacjom Ministra Finansów i sankcjonuje sytuację, w której de facto możliwe będzie przesunięcie w czasie lub nawet całkowite uniknięcie opodatkowania zysków akcjonariuszy.

Konsekwencje uchwały

Akcjonariusze, którzy dotychczas co miesiąc odprowadzali zaliczki na podatek dochodowy od dochodu generowanego przez spółkę komandytowo-akcyjną (SKA) – a nie otrzymywali dywidend – mogą przestać płacić zaliczki, a nawet złożyć wniosek o zwrot podatku nadpłaconego przez ostatnie pięć lat. Zgodnie z uchwałą „w stanie prawnym obowiązującym w 2008 r. przychód (dochód) akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej podlega opodatkowaniu w dniu otrzymania dywidendy wypłaconej akcjonariuszom na podstawie uchwały walnego zgromadzenia o podziale zysku”.

Konsekwencją powyższego orzeczenia NSA jest powstanie nowego raju na podatkowej mapie świata – Polski. NSA bowiem stwierdził – dodajmy w pełni zgodnie z przepisami prawa – że tak długo jak długo SKA nie wypłaci dywidendy, zysk tej spółki nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Tym samym, zysk reinwestowany może być w całości bez konieczności płacenia podatku.

Co więcej, taka uchwała kreuje istotne możliwości optymalizacyjne. Zyski SKA mogą być bezpodatkowo reinwestowane, zaś w przypadku połączenia SKA z innymi mechanizmami optymalizacyjnymi możliwe jest zachowanie tych 19% dochodów, które dotychczas zabierał Urząd Skarbowy (mechanizmy optymalizacyjne jednak nie są przedmiotem tego komentarza).

Specyfika spółek komandytowo-akcyjnych

Żeby zrozumieć jak doszło do tak dziwnej sytuacji trzeba bliżej przyjrzeć się wyjątkowej formie spółek komandytowo-akcyjnych.  SKA[3] to osobowa spółka prawa handlowego. Spółkę tworzą dwie kategorie wspólników, tj. komplementariusz (który odpowiada całym majątkiem za zobowiązania spółki) oraz akcjonariusz (nie odpowiada za zobowiązania spółki).

Komplementariuszem, jak i akcjonariuszem, może być zarówno osoba fizyczna, jak i osoba prawna (np. spółka z o. o.). Można np. utworzyć spółkę, w której komplementariuszem będzie spółka Alfa Sp. z o.o. zaś akcjonariuszem osoba fizyczna – Jan Kowalski. Wówczas, spółka taka przyjmuje firmę Alfa Sp. z o. o. spółka komandytowo-akcyjna. Odpowiedzialność za zobowiązania przyjmuje komplementariusz, czyli Alfa sp. z o. o. Innymi słowy, odpowiedzialność wspólników takiej spółki jest rozmyta i porównywalna do odpowiedzialności wspólników spółki z o. o.

W zakresie podatków, należy pamiętać, że spółki osobowe nie podlegają opodatkowaniu podatkami dochodowym. Podatnikami natomiast są wspólnicy tych spółek (czyli dla SKA komplementariusz i akcjonariusz).

Gdzie leży problem?

W związku z taką konstrukcją prawną powstaje problem, w jaki sposób opodatkować akcjonariusza spółki SKA. Problem ten wiąże się z nieoczywistym statusem akcjonariusza. Ten bowiem w rzeczywistości jest wspólnikiem biernym, nie prowadzącym interesów spółki (a przynajmniej nie oficjalnie). Otrzymuje on dochody z dywidendy, przy czym może się zdarzyć, że przed wypłatą dywidendy dokona zbycia akcji i w konsekwencji dywidendy nie otrzyma.

Naczelny Sąd Administracyjny musiał rozwiązać problem, czy na gruncie przepisów podatkowych przychody akcjonariusza (z dywidendy) są przychodami z kapitałów pieniężnych, z działalności gospodarczej czy też z innych źródeł? Każda z tych kategorii jest opodatkowana w różny sposób. Dla przykładu z tytułu działalności gospodarczej należy odprowadzać miesięczne lub kwartalne zaliczki na podatek dochodowy (niezależnie od tego czy dochód ten został pozostawiony faktycznie do dyspozycji wspólnika czy też pozostał w spółce), zaś z tytułu otrzymania przychodu z kapitałów pieniężnych podatek odprowadza się po rzeczywistym otrzymaniu dywidendy do dyspozycji.

Oczywiście ta druga alternatywa jest korzystniejsza dla podatników, bowiem pozwala zatrzymywać zysk w SKA i obracać tym zyskiem bez podatku. Do tej właśnie opcji przychylił się również Naczelny Sąd Administracyjny.
Zaniedbania Ministra Finansów
 
Z uchwałą NSA trudno się nie zgodzić: znajduje ona silne uzasadnienie w przepisach prawa podatkowego i wydaje się zupełnie słusznym rozstrzygnięciem na gruncie tych przepisów. Polskie prawo podatkowe po raz kolejny okazało się wadliwe. Co więcej, takie opodatkowanie SKA ma charakter dyskryminacyjny, bowiem prowadzi do sytuacji, gdy ta sama działalność gospodarcza (np. działalność deweloperska) będzie opodatkowana inaczej w zależności od formy, w jakiej jest prowadzona.
 
Czy Ministerstwo Finansów było świadome problemu? Oczywiście tak, bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie już w wyroku z dnia 20 grudnia 2007 r. sygnalizował ten problem[6]. Ministerstwo jednak nie powzięło żadnych działań, które mogłyby zmienić sposób opodatkowania akcjonariuszy SKA, a obecny sposób opodatkowania może istotnie zmniejszyć wpływy budżetowe z tytułu PIT i CIT.  Nie sposób jednak teraz oszacować potencjalnego zmniejszenia tych wpływów. Skalę zjawiska będzie można ocenić za 2-3 lata, gdy Ministerstwo opublikuje stosowne dane.
 
Bierność Ministra Finansów wobec powyżej opisanego problemu jest dość charakterystyczna i oddaje ogólną filozofię działania urzędników odpowiedzialnych za kreowanie prawa podatkowego: zamiast poprawiać prawo w krytycznych punktach wolą generować wpływy podatkowe poprzez zwiększanie obciążeń społeczeństwa i przedsiębiorstw. Zamiast upraszczać i porządkować prawo wolą w wątpliwych sytuacjach zdawać się na rozstrzygnięcia sądów. Wygląda jedna na to, że tym razem przygotowanie nowelizacji przepisów będzie konieczne.

Radosław Piekarz, ekspert Zespołu ds. Finansów Publicznych CAFR

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. moro2 17.01.2017

    Morawiecki: Chcemy przegonić Zachód

    W planach np. samochód elektryczny, autobus elektryczny czy odbudowa przemysłu stoczniowego.- stwierdził minister rozwoju i finansów.

  2. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  3. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  4. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  5. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  6. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  7. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  8. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook