Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polska brnie w śmieci...

22.12.2014

Politycy wolą przepłacać i przeznaczać pieniądze na kosztowne i wysokoemisyjne spalarnie, zamiast podobnie jak prywatni inwestorzy postawić na innowacyjną technologię recyklingu – informuje „Puls Biznesu”.

Unie Europejska od państw członkowskich oczekuje recyklingu odpadów komunalnych na poziomie 70 proc. do 2030 roku. Jednak w Polsce nie stosuje się odpowiednich technologii, aby dobić do tego wyniku.

„W rezultacie większość śmieci, około 75 proc., trafia na składowiska. Jeżeli to się nie zmieni, UE nałoży na nas wielomilionowe kary” - czytamy w „PB”.

Dobrym przykładem jest Zakład Mechaniczno- -Cieplny Przetwarzania Odpadów w Różankach, który wdrożył system RotoSteril pozwalający spełnić wszystkie unijne wymagania do 2030 r.

Na horyzoncie pojawia się jeszcze jedna firma.

Finalizowane są rozmowy wejścia do spółki Bioelektra Group i dokapitalizowania jej 100 mln EUR (ponad 400 mln zł) przez inwestora” - informuje dziennik.

To spółka celowa dużego funduszu europejskiego, który wspiera technologie umożliwiające rozwiązywanie światowych problemów w rewolucyjny sposób. Stoi m.in. za rozwojem najpopularniejszych na świecie innowacyjnych metod komunikacji.

Menadżerowie firmy twierdzą, że , w Polsce promuje się tylko spalarnie, choć to rozwiązanie było innowacyjne, ale 20, 30 lat temu...

Zdaniem ekspertów winę za ten stan rzeczy ponoszą rządzący, który wybierają do dotowania przestarzałe technologie.

Puls Biznesu, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

śmieci

,

gospodarka

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook