Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Politycy ulżą frankowiczom?

01.07.2015

Beata Szydło zapowiedziała, że już wkrótce pojawią się dwa projekty pomocowe dla frankowiczów: Andrzeja Dudy, tuż po jego zaprzysiężeniu, oraz PiS – po październikowych wyborach.

Szydło podkreśliła, że obecnie są trzy propozycje, nad którymi pracują eksperci: propozycja Andrzeja Dudy z kampanii prezydenckiej, propozycja środowisk skupiających osoby pokrzywdzone przez banki i projekty ustawy PiS składane w Sejmie, ale odrzucone w głosowaniach.

- Trzeba teraz spośród tych trzech przygotować tę jedną, która będzie konsensusem, która wyjdzie na przeciw frankowiczom - powiedziała Szydło na środowej konferencji prasowej.

- Jesteśmy przygotowani. Od razu po wyborach składamy nasz projekt. Natomiast wcześniej będzie projekt prezydenta Andrzeja Dudy. Mam nadzieję, że zostanie przyjęty. Czekam też na reakcję premier Ewy Kopacz. Pamiętam, że Platforma Obywatelska zapowiadała, że problem frankowiczów rozwiąże - dodała.

Podkreśliła, że nie można doprowadzić do zachwiania systemu bankowego w Polsce.

- Nie chodzi o to, że system bankowy się załamie. Być może bankowcy będą mieli mniejsze zyski niż sobie zakładają. Ten problem wyniknął z tego, że ludzie, którzy zaciągali kredyty we frankach nie mieli jasnej uczciwej i rzetelnej informacji, jakie mogą ich spotkać rzeczy i trzeba teraz tę odpowiedzialnością się podzielić. Muszą wziąć ją na siebie przede wszystkim banki - stwierdziła Szydło.

Po tym, gdy nie doszło do porozumienia Grecji z jej wierzycielami, a grecki rząd zapowiedział na 5 lipca referendum ws. porozumienia z kredytodawcami i wezwał Greków, by zagłosowali przeciwko propozycjom Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego (EBC) i Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), nastąpiło osłabienie euro względem dolara i franka szwajcarskiego, co może przełożyć się na raty kredytów zaciągniętych w tych walutach.

Problem kredytów hipotecznych we frankach pojawił się po gwałtownym wzroście kursu franka 15 stycznia br., gdy szwajcarski bank centralny (SNB) ogłosił uwolnienie kursu własnej waluty wobec euro. W efekcie oprocentowanie kredytów frankowych znacząco wzrosło i niektóre z kredytów zaczęły przewyższać wartość nieruchomości, na które zostały zaciągnięte (tzw. wskaźnik LtV powyżej 100 proc.).

3 lutego br. szef KNF Andrzej Jakubiak przedstawił propozycję rozwiązania problemu podczas posiedzenia komisji sejmowej. Zaproponował, by dotychczasowy kredyt frankowy mógł zostać zamieniony na złotówki po obecnym kursie i podzielony na dwie części: kredyt zabezpieczony hipotecznie wyrażony w złotych oraz kredyt niezabezpieczony hipotecznie, który odzwierciedlać ma konsekwencje osłabienia złotego. Stan zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie odpowiadać ma wartości, jaką posiadałby kredyt w złotych udzielony w tym samym momencie co kredyt we franku.

Wartość kredytu niezabezpieczonego hipotecznie odpowiadałaby zaś różnicy pomiędzy łącznym stanem zadłużenia w dniu przewalutowania, a stanem zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie. Kredyt niezabezpieczony hipotecznie miałby być w połowie spłacony przez kredytobiorcę (z oprocentowaniem w wysokości 1 proc.), a w połowie umorzony.

Pomysł ten nie spodobał się jednak środowisku bankowemu, które 11 marca br., podczas Forum Bankowego, zaprezentowało własną propozycję.

Bankowcy zgłosili trzy pomysły dla frankowiczów. Pierwszy to utworzenie funduszu wspierania restrukturyzacji kredytów hipotecznych. Byłby on adresowany do wszystkich klientów, mających problemy ze spłatą kredytów - czy złotowych, czy walutowych. Z funduszu mogłyby skorzystać osoby, które utraciły pracę, są dotknięte chorobą lub padły ofiarą klęski żywiołowej. Było to nawiązanie do pomysłu prezydenta Komorowskiego z 5 lutego br.

Drugie rozwiązanie zakładałoby wprowadzenie możliwości zamiany zabezpieczenia kredytów hipotecznych na inne adekwatne zabezpieczenie, oczywiście na wniosek kredytobiorcy.

Trzecia koncepcja to utworzenie kolejnego funduszu - tzw. sektorowego funduszu stabilizacyjnego. Byłby on adresowany do posiadaczy kredytów we frankach, a jego celem byłoby stabilizowanie wysokości rat kredytu - byłaby możliwość skorzystania z niego, gdyby kurs franka gwałtownie wzrósł i zarazem wzrosłaby rata kredytu.

Jednak skorzystanie z funduszu łączyłoby się ze zobowiązaniem kredytobiorcy, że przewalutuje swój kredyt na złotówki w momencie, gdy kurs franka spadnie do wcześniej zadeklarowanego poziomu. Kredytobiorca miałby wskazać, przy jakim kursie franka dokonano by przewalutowania. Oczywiście - jak mówił prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz - nie mógłby to być "absurdalnie niski kurs".

Ta koncepcja nie spodobała się z kolei szefowi KNF. Andrzej Jakubiak mówił, że czeka na kolejną propozycję banków w tej sprawie. Banki przedstawiły ją w końcu maja. W myśl tej propozycji banki zdecydowały się m.in. współfinansować zaproponowany przez przedstawicieli władz Fundusz Wsparcia Restrukturyzacji Kredytów Hipotecznych. Zadeklarowały zasilenie tego funduszu kwotą w łącznej wysokości 125 mln zł.

Zdecydowały również o stworzeniu wewnętrznych bankowych funduszy stabilizacyjnych skierowanych wyłącznie do kredytobiorców posiadających kredyt we frankach szwajcarskich. Zapowiedziały przeznaczenie na to rozwiązanie łącznie od 300 do 600 mln zł. W ramach tych funduszy system dopłat byłby dostępny po przekroczeniu określonego poziomu granicznego kursu szwajcarskiej waluty. Poziom ten banki będą ustalały samodzielnie.

Prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz poinformował, że w ciągu 10 lat suma dopłat banków z tytułu funduszów stabilizacyjnych wynieść może 3,5 mld zł. Zgodnie z podpisaną przez banki deklaracją dopłata do kredytów we franku szwajcarskim będzie realizowana, gdy kurs franka szwajcarskiego przekroczy poziom 5 zł, a sama wysokość dopłaty nie przekroczy 33 gr na 1 franka szwajcarskiego.

Andrzej Duda podczas kampanii prezydenckiej deklarował, że uważa, że należy przewalutować kredyty we frankach, tak, aby były spłacane po kursie z dnia ich zaciągnięcia.

PAP

[FOTO: PAP/Marcin Obara]

Warto poczytać

  1. hen-1202962960720 19.01.2017

    Pierwsze ognisko ptasiej grypy na Mazowszu

    W gospodarstwie położonym w Popielarni (gmina Wiskitki, powiat żyrardowski) wykryto pierwsze na Mazowszu ognisko ptasiej grypy u drobiu - poinformował w czwartek Główny Inspektorat Weterynarii. To już 32 ognisko tej choroby w Polsce.

  2. PKMGdanskPortLotniczy10 19.01.2017

    Lotnisko w Gdańsku obsłużyło ponad 4 mln pasażerów

    Port Lotniczy zanotował zysk na poziomie prawie 24 milionów złotych.

  3. weld-67640960720 19.01.2017

    GUS: wzrosła produkcja przemysłowa

    W grudniu 2016 r. w porównaniu z grudniem poprzedniego roku, produkcja przemysłowa wzrosła o 2,3 proc.

  4. mid-17117140 19.01.2017

    Morawiecki: Po Davos kolejne inwestycje w Polsce

    Wicepremier i minister rozwoju przewiduje, że może dojść do kolejnych inwestycji zagranicznych w Polsce.

  5. mid-17119057 19.01.2017

    Szydło: Podatki bez zmian

    Premier zapowiedziała, że podatki nie ulegną zmianie.

  6. human-874979960720 19.01.2017

    Seniorzy coraz bardziej zadłużeni

    Niewystarczające dochody, zapożyczanie się na rzecz młodszych członków rodziny i śmierć współmałżonka - to najczęstsze powody zadłużania się emerytów. W Krajowym Rejestrze Długów figuruje ponad 233 tys. osób w wieku emerytalnym; średni dług to 12,3 tys. zł.

  7. ST2-433t54515145m800xdf02480d 18.01.2017

    Będą kontrole legalności pracy cudzoziemców

    ZUS i Straż Graniczna będą wymieniać informację online, co pozwoli na szybką reakcję na nieprawidłowości przy podejmowaniu pracy przez cudzoziemców - poinformował PAP w środę rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

  8. lichwa 18.01.2017

    KNF określi "sprawiedliwy kurs" franka

    Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok ws. kredytów frankowych.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook