Jedynie prawda jest ciekawa

Polaków czekają głodowe emerytury

30.12.2014

Polacy muszą zacząć więcej oszczędzać, aby zapewnić sobie odpowiednie emerytury. To także warunek utrzymania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego - ostrzega Bank Światowy.

Koniec roku to dla wielu czas na noworoczne postanowienia. Ci, którzy przeczytaliby raport "Oszczędności motorem wzrostu i gwarancją godziwej starości", nie mieliby wątpliwości, jak powinni zacząć 2015 rok.

Eksperci Banku Światowego wyliczyli, że przeciętny Kowalski powinien do tego, co odkłada już teraz, dołożyć jeszcze dodatkowo 10 proc. swoich rocznych zarobków, aby na emeryturze mieć mniej więcej tyle, ile obecni emeryci.

Ekonomiści już od dawna ostrzegają, że emerytury dzisiejszych 30-, 40-, a nawet 50-latków będą znacznie niższe niż ich rodziców. Chodzi o stopę zastąpienia, czyli kwotę, która zastąpi pensję po przejściu na emeryturę. Jeśli stopa ta wynosi np. 60 proc., oznacza to, że osoba zarabiająca 2 tys. zł dostanie na emeryturze 1200 zł. 

Szacunki pokazują, że po zmianach w systemie emerytalnym z 1999 roku stopa zastąpienia będzie bardzo niska (ok. 25-35 proc.), co spowoduje, że emerytury w nowym systemie będą nawet dwa razy mniejsze od dzisiejszych. "Obecnie pracujące osoby będą musiały dodatkowo oszczędzać 10 proc. swoich rocznych zarobków, aby zapewnić sobie stopę zastąpienia na obecnym poziomie" - przewiduje Bank Światowy.

To jednak niejedyny problem, przed jakim stoi Polska. Niska stopa oszczędności jest bowiem zagrożeniem także dla gospodarki. Podczas obchodzonej w tym roku 25. rocznicy przemian z 1989 roku wielokrotnie przywoływano statystyki pokazujące imponujący rozwój gospodarczy naszego kraju. Po 1995 roku średnioroczne tempo wzrostu wynosiło 4 proc.

Jak podkreślono w raporcie BŚ, wynikało to głównie z silnego wzrostu produktywności. Przechodząca transformację polska gospodarka mogła dzięki temu gonić inne kraje o podobnym PKB na mieszkańca. Teraz - jak podkreśla Bank Światowy - bardzo trudno będzie nadal wykorzystywać ten bodziec wzrostu.

"Aby podtrzymać dotychczasowe tempo rozwoju, Polska musi zrewidować swój model wzrostu i w większym stopniu oprzeć go na oszczędnościach, a nie, jak dotychczas, na konsumpcji" - alarmują autorzy opracowania.

Oszczędności gospodarstw domowych konsekwentnie spadają. W 2012 roku wynosiły zaledwie 3 proc. PKB, co było jednym z najniższych wyników w całej UE. Po odjęciu obowiązkowych składek emerytalnych wartość oszczędności (tylko tych dobrowolnych) wynosiła 0,2 proc. PKB.

"Wysokie oszczędności krajowe przyciągają kapitał zagraniczny. Jeśli nie masz wysokich oszczędności, nie możesz oczekiwać przyciągnięcia tych zagranicznych" - powiedziała PAP Mamta Murthi, dyrektor odpowiedzialna w Banku Światowym za Europę Środkową i kraje bałtyckie.

Jak podkreśla starsza ekonomistka z biura Banku Światowego w Warszawie Emilia Skrok, niskich oszczędności Polaków nie tłumaczy to, że jesteśmy krajem na dorobku, który nadrabia zaległości w stosunku do państw zachodnich. "W ostatniej dekadzie poziom oszczędności w Polsce był niższy niż w innych rozwiniętych gospodarkach UE, w okresie, gdy znajdowały się one na podobnym poziomie rozwoju (co Polska)" - wskazuje raport.

Nasz kraj ma niższą średnią stopę oszczędności z lat 1991-2012 niż np. Portugalia z lat 1972-98, Hiszpania z lat 1968-93, czy nawet Grecja z lat 1968-91.

Na naszą niekorzyść wpływa też fakt, że polskie społeczeństwo należy do najszybciej starzejących się w UE. "W miarę starzenia się ludności oszczędności gospodarstw domowych będą spadać" - podkreślono w raporcie. 

Eksperci Banku Światowego uważają, że rząd nie zapewnia odpowiednich bodźców do oszczędzania. Dlatego - jak wynika z badań wykonanych na zlecenie Związku Banków Polskich (ZBP) - Polacy za najbardziej opłacalną, a zarazem najbezpieczniejszą formę lokowania oszczędności uważają lokaty bankowe w rodzimej walucie. 

"Mimo przeświadczenia, że warto oszczędzać, niewielu Polaków ma nawyk systematycznego oszczędzania. W naszym społeczeństwie dominuje skłonność do bieżącej konsumpcji" - zwrócił uwagę dr Przemysław Barbrich z ZBP. 

Tymczasem z analiz Związku wynika, że systematyczne oszczędzanie jest dla wielu Polaków osiągalne. "Gdyby pojawiła się konieczność odkładania kwoty 100 zł każdego miesiąca, (gotowość taką) deklaruje prawie 70 proc. osób. To kwestia przede wszystkim czynników subiektywnych - właściwej motywacji, ale także kompetencji w zakresie zarządzania domowym budżetem" - ocenił ekspert ZBP.

ansa/PAP

Warto poczytać

  1. szkola16122017 16.12.2017

    Francuzi zakazali korzystania ze smartfonów w szkołach. W Polsce będzie podobnie?

    - Smartfony i tablety uzależniają dzieci i młodzież, zbyt częste korzystanie z tych urządzeń może zmieniać ich psychikę i szkodzić zdrowiu.

  2. 1270expo2 12.12.2017

    Morawiecki: Mieszkanie plus na najbliższe 10 lat sztandarowym zadaniem rządu

    Program Mieszkanie plus na najbliższe 10 lat będzie sztandarowym zadaniem rządu; mieszkania są ważne dla wielu milionów młodych Polaków - powiedział premier Mateusz Morawiecki we wtorkowym expose w Sejmie. Zapowiedział pakiet korzyści dla samorządów, które zadbają o ład przestrzenny.

  3. 08.12.2017

    UE sfinalizowała negocjacje w sprawie umowy o wolnym handlu z Japonią

    UE osiągnęła w piątek porozumienie w sprawie umowy o partnerstwie gospodarczym z Japonią. To sygnał dla świata, że opowiadamy się za wolnym handlem - podkreślili we wspólnym oświadczeniu premier Japonii Shinzo Abe i szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

  4. 10zl 04.12.2017

    Nowa moneta kolekcjonerska NBP – Henryk Glapiński ps. „Klinga”

    5 grudnia 2017 r. Narodowy Bank Polski wprowadzi do obiegu srebrną monetę o nominale 10 zł z serii „Wyklęci przez komunistów żołnierze niezłomni” Henryk Glapiński ps. „Klinga”.

  5. Wyprzedazwiki 04.12.2017

    Black Friday? Bzdura. Ceny spadają jedynie minimalnie

    Promowany przez sprzedawców on-line Black Friday to wciąż jedynie zabieg marketingowy - obniżka cen w tym dniu w porównaniu do poprzedniego piątku wyniosła średnio 1,3 proc. - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu firmy doradczej Deloitte

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook