Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polacy znów robią na złość Putinowi

25.08.2014

Rosyjskie embargo nie straszne rolnikom. Rusza system skupu towarów, które nie trafiły do Rosji. Najwięcej zgłoszeń od świętokrzyskich producentów ogórków.

Do Agencji Rynku Rolnego trafiło 2 tys. powiadomień o planowanym wycofaniu z rynku produktów objętych rosyjskim embargiem - poinformowała rzeczniczka ARR Iwona Ciechan. Organizacje charytatywne są już gotowe odbierać produkty od rolników.

Rzeczniczka Agencji Rynku Rolnego (ARR) podała, że najwięcej powiadomień o planowanym wycofaniu z rynku produktów pochodzi z województwa świętokrzyskiego. Jeśli chodzi o sektory, to dominują producenci ogórków.

Federacja Polskich Banków Żywności już zbiera produkty, które nie mogą być sprzedawane do Rosji. Do tej pory do organizacji trafiło 40 ton pomidorów. Na razie żywność pochodzi głównie od grup producenckich.

"Ministerstwo rolnictwa przygotowuje wytyczne dla rolników indywidualnych, bo dla nich nie mamy przepisów wykonawczych dotyczących rekompensat. Na razie są przepisy, które dotyczą tylko grup producenckich" - powiedział prezes Federacji Marek Borowski.

Zastrzegł, że jego organizacja odbiera też żywność od indywidualnych rolników, natomiast oddają ją oni do banków na zasadzie darowizny i dopiero później będą się ubiegali o rekompensaty. "Minister (Marek Sawicki) zapowiedział, że ci, którzy przekazują żywność, od 18 sierpnia będą otrzymywać rekompensatę" - przypomniał Borowski.

We wtorek organizacje dobroczynne, które zgodziły się dystrybuować żywność, spotykają się z przedstawicielami Agencji Rynku Rolnego, by omówić szczegóły dot. przekazywania produktów potrzebującym.

"Mamy z naszych okręgów w kraju sporo zgłoszeń chętnych do tego, by odbierać tę żywność, bo potrzebujących jest bardzo dużo" - powiedziała Katarzyna Stępińska, kierowniczka działu programowego Katastrofy i pomoc specjalna w Polskim Czerwonym Krzyżu. PCK ze względu na brak przepisów wykonawczych nie rozpoczął jeszcze fizycznie zbiórki.

Sekretarz Caritas Polska ks. Marek Dec poinformował, że rolnicy dzwonią i pytają o możliwości oddawania swoich produktów. Jego zdaniem organizacja przeprowadzi pierwsze zbiórki w tym tygodniu. "Mamy pierwsze kontakty, mamy magazyny, które w diecezjach w całej Polsce są przygotowane do odbioru żywności. Czekamy jednak na rozporządzenie wykonawcze z ministerstwa" - oświadczył Dec.

Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie rekompensat dla producentów owoców i warzyw, którzy nie mogą eksportować swoich produktów do Rosji, ma wejść w życie w tym tygodniu. Z opublikowanego przez resort rolnictwa omówienia projektu propozycji KE wynika, iż "całkowite wsparcie finansowe UE nie przekroczy 125 mln euro". 82 mln euro ma trafić do producentów jabłek oraz gruszek, a pozostałe 43 mln euro do uprawiających inne produkty.

Polsce nie odpowiadają te kwoty, a także zasady, na jakich wsparcie ma być przyznawane. Minister rolnictwa krytykuje zwłaszcza to, że KE chce, by obowiązywała zasada "kto pierwszy ten lepszy" w ubieganiu się o rekompensaty. Nasze władze obawiają się, że wówczas polscy rolnicy, który są słabiej zorganizowani niż ich zachodni koledzy, dostaną mniejsze wsparcie.

Sawicki chce walczyć o zmianę decyzji KE. Jak poinformowało jego biuro prasowe, 2 września spotyka się on w formule Trójkąta Weimarskiego ze swoimi odpowiednikami z Francji i Niemiec w Bonn. 5 września zaplanowano w Brukseli spotkanie ministrów rolnictwa z UE, a 11 września do Polski ma przylecieć komisarz UE ds. rolnictwa Dacian Ciolos.

Minister będzie podejmował działania zmierzające do zmiany decyzji KE - podało biuro prasowe resortu rolnictwa.

Sawicki apelował w poniedziałek do producentów, by żywność, której nie mogą sprzedać przez rosyjskie embargo, przekazywali na cele charytatywne. Przypominał, że za przekazanie produktów rolnych organizacjom dobroczynnym będą przysługiwać większe rekompensaty.

Dwa tygodnie temu Rosja wprowadziła roczny zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady oraz Norwegii. To odpowiedź Rosji na wcześniej nałożone na nią sankcje USA oraz UE. Wcześniej, 1 sierpnia Rosja wprowadziła embargo na niektóre owoce i warzywa z Polski. Do embarga nie przyłączyły się Białoruś i Kazachstan, które wraz z Rosją tworzą Unię Celną.

TK,PAP
[Fot. PAP/Wojciech Pacewicz]

Warto poczytać

  1. erdoganSIpapepaturcja 24.05.2017

    Erdogan zarobił na puczu?

    Przez osiem miesięcy od udaremnionej próby zamachu stanu w Turcji władze przejęły kontrolę nad 879 firmami o łącznej wartości 11,32 mld dolarów, albo je przejmując, albo wyznaczając swoich administratorów - podał kierujący tymi spółkami państwowy fundusz.

  2. tomatoes-946377STEF 24.05.2017

    Wysokie straty w rolnictwie na skutek klęsk żywiołowych

    Klęski żywiołowe dotknęły ponad 7 tys. gospodarstw rolnych.

  3. morawieckifuttechSI 24.05.2017

    Morawiecki: Polska ma szansę stać się Doliną Krzemową

    Coraz więcej twórczych projektów powstaje w Polsce i krajach Europy Środkowej - powiedział w środę podczas Kongresu FutureTech wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, który wyraził nadzieję, że Polska ma szansę stać się nową Doliną Krzemową.

  4. money-2-1240719-12701x714s54b56s4bs5b 24.05.2017

    MF: Deficyt budżetowy spadł do 0,9 mld zł

    Deficyt po kwietniu stanowi 1,5 proc. z dopuszczonego tegoroczną ustawą budżetową deficytu w wysokości 59,3 mld zł.

  5. enert54 24.05.2017

    Ponad 50 mld zł na transformację polskiej energetyki

    Transformacja polskiej energetyki w ciągu 20 lat będzie kosztowała powyżej 50 mld zł - ocenił w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski.

  6. money-661584960720 23.05.2017

    Prezydent złożył projekt ustawy w Sejmie

    Andrzej Duda złożył w poniedziałek do Sejmu projekt ustawy, która ułatwia odzyskanie pieniędzy w przypadku pomylenia numeru konta.

  7. pieniadze-fdsfsdffsd 23.05.2017

    OPZZ: konieczny wzrost wynagrodzeń

    "Dysponując większymi wynagrodzeniami, obywatele zwiększą popyt wewnętrzny i ożywią wzrost gospodarczy".

  8. morawiecki2017235 23.05.2017

    Morawiecki: Prognozy KE dot. wzrostu PKB są niedoszacowane

    - Prognozy Komisji Europejskiej mówiące o tym, że w 2017 roku polski PKB wzrośnie o 3,5 proc., są niedoszacowane - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook