Jedynie prawda jest ciekawa


Polacy mogli stracić do 40 mld zł

07.10.2016

Klienci banków w Polsce na szkodliwych instrumentach finansowych np. przy hipotecznych kredytach walutowych stracili bądź mogą stracić do 40 mld zł - ocenia Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu. Ich zdaniem zależy zakazać stosowania instrumentów pochodnych m.in. przy kredytach.

W piątek w Sejmie odbyła się międzynarodowa konferencja "Problemy konsumenta na rynku finansowym" organizowana m.in przez Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu. W jej trakcie uczestnicy dyskutowali nt. obecności na polskim rynku tzw. toksycznych, szkodliwych dla klientów banków instrumentów finansowych, takich jak kredyty, polisolokaty itp. 

Według organizatorów debaty działalność części podmiotów finansowych w Polsce skupiła się przede wszystkim na maksymalizacji swoich zysków z wykorzystaniem szkodliwych dla klientów czy też bezprawnych instrumentów finansowych. Zwracają uwagę, że wprowadzenie takich rozwiązań na rynek nie powodowało w praktyce żądnych konsekwencji dla tych podmiotów. 

Stowarzyszenie uważa też, że instytucje państwowe, które miały kontrolować rynek i dbać o bezpieczeństwo jego uczestników, nie wywiązały się ze swojego obowiązku lub wręcz stanęły "na pozycji obrońców nieuczciwych przedsiębiorców". "Instytucje zajmują się jedynie czuwaniem nad stabilnością systemu gwarantującego przepływ zysków od pokrzywdzonych klientów o jego beneficjentów - instytucji finansowych" - zaznaczono.

Stowarzyszenie widzi jednego z głównych winowajców w Komisji Nadzoru Finansowego, która "w okresie ostatnich 15 lat pozwoliła na wprowadzenia na polski rynek takich produktów finansowych jak: polisolokaty, kredyty indeksowane do obcych walut i denominowane w walutach obcych, toksyczne opcje walutowe dla przedsiębiorstw".  

Prezes Stowarzyszenia Arkadiusz Szcześniak przypomniał na konferencji, że niedługo mamy poznać nazwisko nowego szefa KNF.  "Bardzo liczymy na to, że będzie to osoba fachowa, która stworzy zespół, który pozwoli uniknąć kolejnych sytuacji, (podobnych do tych - PAP), które powstały w poprzednich latach: afera Amber Gold, polisolokaty, opcje walutowe, kredyty - my je nazywamy - pseudowalutowymi (...) Bardzo nam zależy, żeby instytucje państwa polskiego postarały się o dokonanie wyliczeń, które spowodują, że będziemy wiedzieli, ile gospodarka polska, ile Polacy stracili na tym, że takie produkty zostały wprowadzone" - mówił.

Stowarzyszenie ocenia, że klienci banków w Polsce na szkodliwych instrumentach finansowych stracili, bądź mogą stracić od 30 do 40 mld zł. Maciej Pawlicki ze SBB podkreślił, że mimo iż KNF posiada instrumenty do kontroli rynku, to z nich nie korzysta. "Instytucja ta ma prawo zobaczyć prawdziwe cyfry w bankach. Dzięki temu możemy dowiedzieć się jak państwo polskie oszukiwane jest przez międzynarodowe korporacje. Obecnie państwo polskie nie ma śmiałości, żeby o to zapytać" - ocenił. 

Pawlicki powiedział, że sytuację klientów może poprawić "kilka regulujących rynek zakazów". Jak podkreślił przede wszystkim chodzi o zakaz stosowania derywatów (instrumentów pochodnych), bądź zapisów które towarzyszyły np. kredytom hipotecznym w obcych walutach. "Taki kredyt walutowy polegać powinien na tym, że dostaje się walutę, a kredyt hipoteczny zabezpieczony jest na hipotece danej nieruchomości, a nie - to co miało miejsce - np. na majątku całej rodziny po wsze czasy. To zostało ludziom sprzedane" - powiedział.

Pawlicki dodał, że kredyty były też tak zbudowane, że zabezpieczały w pełni banki, nie ubezpieczając odpowiednio klientów. SDD podkreśla ponadto, że banki muszą zacząć się stosować do wyroków sądów. "Są takie sytuacje gdzie w umowie jest zapis, który 6 lat temu został zakazany przez sąd, a bank nadal go stosuje,domagając się z tego tytułu pieniędzy" - wskazał Pawlicki.

Na tą kwestię zwracali uwagę też przedstawiciele UOKiK oraz biura Rzecznika Finansowego, którzy przyznali, że orzecznictwo sądów w podobnych kwestiach jest "dość rozbieżne". Prezes Urzędu Marek Niechciał przypomniał, że od ubiegłego roku ma możliwość wydawania istotnego poglądu w sprawie, dzięki czemu interweniuje w sporach sądowych np. z bankami. "Do tej pory na wniosek konsumentów wydaliśmy kilka takich poglądów. Wydawany jest też wtedy kiedy uznamy, że w sporze jest ważny interes publiczny" - dodał. Niechciał wyjaśnił, że Urząd zajął stanowisko m.in. przeciwko bankom, które nie uwzględniały ujemnego LIBORU, a które muszą być brane pod uwagę przy ustalaniu oprocentowania kredytu.   

Podobne uprawnienia ma Rzecznik Finansowy. Bartosz Wyżykowski z biura rzecznika poinformował, że do końca września br. na 116 spraw w 70 rzecznik przygotował swoją opinię, z czego 60 spraw dotyczyło kredytów hipotecznych waloryzowanych/indeksowanych w walucie obcej. Dodał, że dzięki takiemu działaniu  w jednej ze spraw mimo niekorzystnego dla klienta wyroku sądu pierwszej instancji, sąd drugiej instancji podzielił już argumenty rzecznika. Dodał też, że sądy coraz częściej występują do biura o wydanie istotnego poglądu w sprawie.

Wyżykowski przypomniał, że rzecznik finansowy może z urzędu wydać taki pogląd jak również po zgłoszeniu konsumenta. Warunkiem jest jednak sprawa w sądzie. Uczestnicy debaty wskazywali też, że istotne dla polskich klientów na rynku finansowym, będą sejmowe prace nad ustawami dot. frankowiczów. Wskazywali na projekty - prezydencki dot. zwrotu spreadów oraz Kukiz'15 o restrukturyzacji kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż waluta polska oraz o wprowadzeniu zakazu udzielania takich kredytów.

Przygotowany w Kancelarii Prezydenta projekt przewiduje zwrot nadmiernie wysokich spreadów stosowanych przez banki w kredytach walutowych. Zgodnie z projektem klient będzie mógł w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy wnioskować o zwrot spreadów. Miałyby one być zwracane do kwoty 350 tys. zł kapitału kredytu na jedną osobę. Spread to różnica między kursem sprzedaży i kupna waluty, pobierany przez banki m.in. przy walutowych kredytach mieszkaniowych. Zwrot ten miałby - w świetle projektu - formę pomniejszenia kapitału pozostałego do spłaty, a w przypadku kredytów z umów wygasłych nastąpiłaby jego wypłata.

Przedstawiciele Stowarzyszenia na konferencji w Sejmie nie ukrywali, że nie są zadowoleni z tej propozycji. Wskazywali m.in., że nie przywraca on równości stronom umowy, nie zrównuje też kredytów odnoszonych do walut obcych z kredytami złotówkowymi. Przychylniej patrzą za to na propozycję Kukiz'15. Ich projekt zakłada, że kredyty w złotówkach i kredyty denominowane w obcych walutach zostaną zrównane, co ma oznaczać potraktowanie kredytów frankowych tak, jakby były kredytami w złotówkach. 

fot.[You Tube]

pc/PAP

Warto poczytać

  1. stocznia-gdansk-20072018 20.07.2018

    Stocznia Gdańska ponownie w polskich rękach. Koniec bardzo długich negocjacji

    Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. odkupiła 81,05 proc. akcji Stoczni Gdańsk S.A. oraz 50 proc. udziałów GSG Towers Sp. z o.o. od firmy Gdańsk Shipyard Group Sp. z o.o

  2. okecie-17072018 17.07.2018

    Lotnisko na Okęciu obsłużyło ok. 8 mln pasażerów przez ostatnie półrocze

    Warszawskie Lotnisko Chopina w pierwszym półroczu tego roku obsłużyło ok. 8 mln pasażerów

  3. 1270solidarnoscq 16.07.2018

    Solidarność planuje pikietę w Puławach w obronie praw związkowych

    Pikietę w obronie praw związkowych planuje urządzić 25 lipca Solidarność w Azotach Puławy. Według związkowców dochodzi tam do szykanowania i zastraszania działaczy. Zarząd Grupy Azoty Puławy uznał te zarzuty za bezpodstawne.

  4. pieniadze16072018 16.07.2018

    Polacy dobrze oceniają swoją sytuację finansową. Aż 68% rodaków jest zadowolonych z zawartości portfela

    68 proc. rodaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a 22 proc. przyznało, że ma gorszą sytuację finansową, bo ich dochody zmalały wobec ubiegłego roku - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów "Portfel statystycznego Polaka".

  5. commision12072018 12.07.2018

    Polska gospodarka jedną z trzech najszybciej rozwijających się w UE. KE podnosi prognozę wzrostu PKB

    Ekonomiści Komisji Europejskiej podwyższyli prognozę wzrostu PKB Polski w 2018 roku do 4,6 proc. z 4,3 proc. wcześniej, szacunki na rok 2019 utrzymali na poziomie 3,7 proc.

  6. 1270wikipedia 04.07.2018

    Polska Wikipedia wyłączona na 24 godziny - powodem Unia Europejska

    W środę kilka minut po godz. 15 polska Wikipedia została wyłączona na 24 godziny. To protest przeciw nowej unijnej dyrektywie o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym - poinformowało w oświadczeniu przesłanym PAP stowarzyszenie Wikimedia Polska.

  7. gospowizja 03.07.2018

    Za nami Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    „Państwo jest od tego, żeby wspierać sektor stoczniowy. Cieszę się, że Terminal DCT, w który zainwestował Polski Fundusz Rozwoju, staje się największym terminalem kontenerowym na Bałtyku".

  8. wisla02072018 02.07.2018

    Połączą Bałtyk z Morzem Czarnym. To jeden z najważniejszych geopolitycznych projektów tego rządu

    W ciągu 18 miesięcy powstanie studium wykonalności zagospodarowania Wisły na odcinku od Gdańska do Warszawy oraz dróg wodnych od Warszawy do granicy z Białorusią i na odcinku od Wisły do Zalewu Wiślanego. Umowę w tej sprawie podpisano w poniedziałek w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG).

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook