Jedynie prawda jest ciekawa

Pokolenie za 2 tys. brutto

03.11.2014

Większość absolwentów wyższych uczelni w pierwszej pracy dostanie około 1,6 tys. zł na rękę, o ile w ogóle znajdzie zatrudnienie - alarmuje "Gazeta Wyborcza".

- Nie po to kończyliśmy studia, żeby zarabiać najniższą krajową - cytuje młodych absolwentów gazeta i podaje wyniki badania "Przyszłe kadry polskiej gospodarki" zrealizowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości w 2013 r. na grupie ponad 30 tys. studentów. Wynika z nich, że ci najbardziej zdesperowani zgodzą się pracować nawet za 1,9 tys. zł netto. Większość z nich liczy jednak, że w pierwszej pracy zarobi 3,7 tys. zł brutto, czyli ok. 2650 zł na rękę. Ale dopiero zarobki na poziomie ok. 3660 zł netto będą dla nich w pełni satysfakcjonujące.

GW cytuje również wynika sondażu przeprowadzonego na grupie 500 osób odpowiedzialnych za rekrutację, których spytano, jaką pensję zaoferowaliby absolwentowi studiów przyjętemu do pracy biurowej.46 proc. pracodawców dałoby pensję w przedziale 1,8-2,4 tys. zł brutto, czyli ok. 1,6 tys. zł na rękę. 11 proc. zaoferowałoby wynagrodzenie w wysokości 2,7 tys. zł brutto. Powyżej 3 tys. zł brutto, czyli 2150 zł na rękę, gotowych było zapłacić zaledwie 9 proc. pracodawców.

"Oznacza to, że zdecydowaną większość młodych osób po studiach czeka twarde zderzenie z rzeczywistością. Ich oczekiwania i zarobki, na jakie mają szansę, dzieli przepaść" - ocenia oba wyniki "Wyborcza".

- Porównując kwoty oferowane przez pracodawców do średniego wynagrodzenia, które wynosi ok. 3,7 tys. zł brutto, można powiedzieć, że ich oferta nie jest krzywdząca. Ale kiedy odniesie się ją do kosztów utrzymania w mieście, widać, że za takie pieniądze trudno się usamodzielnić - komentuje dr Jan Czarzasty z Zakładu Socjologii Ekonomicznej SGH.


Greg/GW
[fot. freeimages.com]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook