Jedynie prawda jest ciekawa

Podwójne dyżury lekarskie rujnują szpitale

29.08.2014

Eksperci apelują o pilną zmianę prawa, które doprowadza do bankructwa większość polskich szpitali. Powód? Podwójne dyżury lekarzy na oddziałach intensywnej terapii.

Minister Bartosz Arłukowicz zapowiadał nowe standardy w polskich lecznictwie. No to mamy. Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna” jedynym „efektem nowych standardów, które obowiązują anestezjologów, jest wzrost kosztów funkcjonowania lecznic”.

Szpitale muszą organizować podwójne dyżury na oddziałach intensywnej terapii. Prawo obliguje jednostki do takiego działania ponieważ od dwóch lat na tych oddziałach nie mogą samodzielnie dyżurować anestezjolodzy, którzy przecież są lekarzami.

„Taki medyk, choć ma wieloletnie doświadczenie, może zajmować się pacjentami tylko pod nadzorem specjalisty z II stopniem” - precyzuje DGP.

Szpitale mają problem. Muszą dublować dyżury, gdyż anestezjologów z II stopniem specjalności jest niewielu.

„Szacuję, że ta operacja kosztowała system ochrony zdrowia tyle, co roczne koszty funkcjonowania kilku małych szpitali, ponieważ anestezjolodzy są jedną z najdroższych grup zawodowych wśród lekarzy” - czytamy w DGP.

Dziennik Gazeta Prawna, lz

[fot: sxc.hu]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook