Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Platforma uderzy po kieszeniach singli?

23.09.2015

Podatek zaproponowany przez Platformę Obywatelską realizuje w praktyce ideę bykowego czyli większego obciążenia fiskalnego osób samotnych.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, to efekt uwzględnienia w tym systemie ilorazu rodzinnego, czyli dzielenia dochodu przez liczbę członków rodziny. - Ten mechanizm powoduje, że rodziny – zwłaszcza mniej zarabiające – płacą niższy podatek niż osoby  samotne.

„Różnicę widać już na poziomie pensji minimalnej. Singiel zapłaci od niej 35 proc. podatku, podczas gdy w rodzinach z większą liczbą dzieci stawka spada nawet do 10 proc. Z kolei osoba samotna uiści maksymalną, 39,5-proc. stawkę już przy zarobkach rzędu 3500 zł. Dla rodzica o takich samych dochodach podatek będzie niższy o 2–18 pkt proc. To prowadzi do paradoksu, w którym dwie osoby z takim samym wynagrodzeniem będą dostawać na rękę różne kwoty: singiel na czysto zarobi mniej niż ojciec dwójki dzieci” – podaje gazeta.

Jednocześnie będzie to rodziło sytuację, w której pracodawcy bardziej będzie się opłacało zatrudnić ojca dwójki dzieci niż osobę samotną, gdyż przy takim samym wynagrodzeniu netto koszt brutto jego pracy będzie niższy.  

– Single mogą się czuć poszkodowani, ale jako demograf mogę powiedzieć, że dojrzewamy do wsparcia wychowujących dzieci – podkreśla demograf prof. Piotr Szukalski.

Jak ocenia „DGP”, pracownicy odczują na własnych portfelach preferencje prorodzinne i gorszą pozycję singli, zapisane w formule nowego podatku.

„Sposób wyliczania daniny zależy od liczby osób w rodzinie i dochodu. To znaczy, że jeśli pracodawca przeznaczy na miejsce pracy 3500 zł i zatrudni singla, ten weźmie do kieszeni 2117 zł. Zatrudniony na tym samym stanowisku rodzic jednego dziecka, którego małżonek też pracuje, zarobi o 70 zł więcej. Ale jeśli będzie to rodzic jedynaka, którego małżonek nie pracuje, różnica będzie dużo większa, bo taka osoba dostanie na rękę o blisko 300 zł więcej niż singiel. Te różnice rosną wraz z liczbą osób w rodzinie” - relacjonuje dziennik.

Czy nie wpłynie to na pracodawców, którzy mogą zacząć preferować pracowników z rodzinami? Pracodawca może dojść do wniosku, że może zapłacić rodzicowi niższą sumę brutto niż singlowi, by pensja na rękę była taka sama, więc taniej będzie zatrudnić pracownika, który ma rodzinę.

mmil/Dziennik Gazeta Prawna

[Fot. wPolityce.pl]

Facebook