Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS zawiadamia prokuraturę ws. systemu viaToll

30.10.2013

Klub PiS złoży zawiadomienie do prokuratury ws. nieprawidłowości opisanych w raporcie NIK dotyczącym systemu poboru elektronicznej opłaty za przejazd drogami. Posłowie PiS chcą też informacji rządu na ten temat na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Jak wynika z opublikowanego we wtorek raportu NIK, do wykonania części bramownic - czyli "bram" nad drogami, na których zamontowano urządzenia elektronicznego poboru opłat - wykorzystano materiały niespełniające norm, dopuszczone do obrotu na podstawie sfałszowanych świadectw odbioru. "Stwarza to ryzyko dla życia, zdrowia i mienia uczestników ruchu drogowego" - stwierdziła NIK.

W opinii Izby poważnym mankamentem funkcjonowania sieci poboru e-myta jest brak metrologicznej kontroli całego układu pomiarowego, wyłączenie autostrad koncesyjnych z sieci poboru opłat oraz błędy w naliczeniach kar dla kierowców.

"Klub parlamentarny PiS nie czeka na kolejne analizy. W raporcie jest taka masa materiału, która każe nam przygotować wniosek do prokuratury. Oczekujemy zbadania czy nie doszło do korupcji w budowie tego systemu. Takie przekroczenia prawa każą wątpić, że urzędnicy rządowi czynili to tylko i wyłącznie na skutek własnej niedbałości" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Andrzej Adamczyk.

"Powstało 500 samowoli budowlanych (chodzi o bramownice - PAP). Kto zapłaci karę za ich legalizację? To są olbrzymie pieniądze. Kto pozwolił, że bramownice powstają wbrew prawu budowlanemu? Chcemy, żeby prokuratura zbadała zarzuty NIK wskazane w raporcie dotyczące niespójnego systemu, braku jego kalibracji, częstego naliczania kar" - dodał.

Adamczyk poinformował, że klub PiS zwróci się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz o poszerzenie porządku obrad posiedzenia Sejmu w przyszłym tygodniu o informację rządu na temat systemu e myta i jego wdrażania.

Posłowie PiS zaapelowali do premiera Donalda Tuska o odwołanie winnych obecnej sytuacji, czyli - ich zdaniem - kierownictwa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a także ministra transportu Sławomira Nowaka.

Poseł PiS Krzysztof Tchórzewski podkreślił, że na drogach gdzie obowiązuje system viaToll spada o połowę liczba poruszających się na nich ciężkich samochodów. "Wniosek jest taki, że samochody jadą drogami, które często nieprzystosowane są do ich nacisku na oś. Niszczą drogi powiatowe, gminne, wojewódzkie" - zaznaczył.

Resort transportu, odnosząc się we wtorek do ustaleń NIK poinformował, że są prowadzone rozmowy o włączeniu autostrad koncesyjnych do systemu e-myta i że trwają prace nad ustawą, dzięki której kierowcy, którzy nie zapłacą e-myta, będą karani tylko raz na dobę, a nie przy każdym przejeździe pod bramownicą.

Odnosząc się do zarzutu, że bramownice stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia kierowców, resort poinformował, że wojewódzcy inspektorzy nadzoru budowlanego w Katowicach, Krakowie i Poznaniu po przeprowadzeniu kontroli nie stwierdzili takiego zagrożenia. "Żadna z bramownic nie została wyłączona z użytkowania" - wskazało ministerstwo w oświadczeniu.

Z raportem NIK nie zgadza się również operator viaTOLL. "Nie możemy się zgodzić z opinią Najwyższej Izby Kontroli jakoby część bramownic była wykonana z materiałów niespełniających norm, a tym samym, aby stwarzały one ryzyko dla życia, zdrowia i mienia uczestników ruchu drogowego. Należy podkreślić, że od 2011 roku system viaTOLL podlegał szeregowi kontroli, w tym także ze strony Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, które także nie wykazały żadnych nieprawidłowości" – napisał Krzysztof Gorzkowski z Kapsch Telematic Services.

System elektronicznego poboru opłat viaTOLL działa od 3 lipca 2011 r. - w początkowej fazie obejmował ok. 1565 km dróg krajowych, ekspresowych i autostrad zarządzanych przez GDDKiA. Opłaty za przejazd są pobierane od pojazdów o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 t oraz od autobusów, niezależnie od ich masy. Obecnie elektronicznym mytem objętych jest 2190 km tras, a do końca tego roku system obejmie ponad 2,6 tys. km dróg. Docelowo, tj. w 2018 roku, ma to być ok. 7 tys. km. Od uruchomienia elektronicznego poboru opłat wpływy z systemu sięgnęły 2 mld 183 mln zł.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: GDDKiA.gov]

Słowa kluczowe:

PiS

,

drogi

,

system kontroli

,

Prokuratury

Warto poczytać

  1. MK5121600IMG3055t586780b1m800xc3aa13db 23.03.2017

    Poprawia się kondycja polskiej gospodarki

    Zdaniem ekonomistów, informacje GUS są kolejnymi pozytywnymi, świadczącymi o poprawiającej się sytuacji ogólnej w polskiej gospodarce. Aby równowaga makroekonomiczna została zachowana, muszą zostać zdynamizowane inwestycje, a rząd musi przyjść z pomocą polskim przedsiębiorcom.

  2. mid-17322158 23.03.2017

    Oświadczenie byłego prezesa zarządu PZU

    - Kierowanie tak znakomitą spółką jak PZU było dla mnie zaszczytem - pisze w oświadczeniu były prezes PZU SA Michał Krupiński.

  3. MinisterstwoSrodowiskaulWawelska52 23.03.2017

    MŚ: Wniosek o odwołanie Szyszki osłabia pozycję Polski

    Wniosek PO o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra środowiska Jana Szyszki to osłabianie pozycji Polski, jeżeli chodzi o możliwości negocjacji kwestii klimatycznych.

  4. industrial-16363901280 23.03.2017

    MRPiPS: Dobry wynik stopy bezrobocia w lutym

    Według danych GUS stopa bezrobocia w lutym utrzymała poziom ze stycznia na poziomie 8,5 proc.

  5. pzuchludzinski 23.03.2017

    Marcin Chludziński będzie p. o. prezesa PZU

    Rada nadzorcza PZU SA oddelegowała w czwartek członka rady nadzorczej Marcina Chludzińskiego do czasowego wykonywania czynności prezesa spółki.

  6. mid-epa05863336-1 22.03.2017

    Putin wybiela Nord Stream 2

    "Ten projekt nie jest skierowany przeciwko jakiemukolwiek spośród naszych partnerów, w tym ukraińskich”.

  7. europe-13959161280 22.03.2017

    Wielki wzrost polskiej gospodarki dzięki UE

    „Od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej polska gospodarka urosła o prawie 59 proc.” - podał wiceminister rozwoju Adam Hamryszczak.

  8. london-2033595960720 22.03.2017

    Powrócą pozwolenia na pracę na Wyspach?

    Theresa May zleciła szefowej MSW Amber Rudd, ministrowi ds. pracy i emerytur Damianowi Greenowi i ministrowi ds. Brexitu Davidowi Davisowi przygotowanie nowych przepisów, które miałyby wejść w życie po opuszczeniu przez kraj UE.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook