Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PiS: ustawa śmieciowa zniechęca do recyklingu

26.08.2013

Politycy PiS twierdzą, że tzw. ustawa śmieciowa zniechęca Polaków do odzyskiwania materiałów wtórnych. Tymczasem - jak podkreślają - Polska zobowiązała się, że do 2020 roku zwiększy poziom recyklingu do 50 proc. i jeśli tego nie uczyni, grożą jej wysokie kary finansowe.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział, że jeśli nie zostaną wprowadzone odpowiednie przepisy dotyczące odbioru odpadów i ich odzyskiwania "w sposób taki, by nie odbyło się to na kieszeniach mieszkańców", Polskę czekają kary.

Polska ma spełnić unijne normy, zgodnie z którymi od 2020 r. co najmniej połowa takich surowców jak papier, szkło, plastik czy metal, musi być odzyskana z odpadów. Gminy są zobowiązane, aby do końca 2020 r. stopień recyklingu i przygotowania odpadów do ponownego użycia wynosił co najmniej 50 proc. w stosunku do masy tych odpadów wytworzonych w 1995 r. Do lipca 2020 r. odpady ulegające biodegradacji składane na składowiskach mają nie przekraczać 35 proc. całkowitej masy tych odpadów.

- Jako kraj musimy odzyskiwać połowę odprowadzanych odpadów (...) i jeśli nie spełnimy tego warunku, czekają nas wysokie kary. Jeśli rząd Donalda Tuska przyjmował tę dyrektywę, powinien być świadomy konsekwencji - mówił Błaszczak.

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki ocenił, że jest "bardzo mało prawdopodobne, by rząd w Warszawie był w stanie zrealizować zobowiązanie, które zostało zaakceptowane w 2008 roku". Według niego, jeśli chodzi o recykling Polska jest obecnie na poziomie 21 proc.

- Mamy 7 lat na to, by dojść do poziomu 50 proc. (...) Jeśli tego nie zrealizujemy, będziemy płacić karę w wysokości miliona złotych dziennie - stwierdził Czarnecki. Apelował też do rządu, by "wziął się do roboty" i zajął się problemami, "których nierozwiązanie będzie skutkować poważnymi reperkusjami finansowymi".

Jednocześnie politycy PiS oceniają, że tzw. ustawa śmieciowa zniechęca Polaków do recyclingu. Błaszczak powiedział, że ustawa "weszła w życie 1 lipca i spowodowała lawinę podwyżek, jeśli chodzi o opłaty za odbiór śmieci".

Także w opinii głównego ekonomisty SKOK Janusza Szewczaka rozwiązania przyjęte w ustawie śmieciowej mogą zniechęcać do recyklingu nawet tych, którzy prowadzili go dotychczas, więc Polsce może być trudno osiągnąć wymagany przez UE 50-proc. pułap.

- Ta nowa ustawa tak naprawdę spowodowała, że w domach jednorodzinnych większość ludzi przestała segregować śmieci, choć dotąd to robiła. Różnica w cenie między śmieciami segregowanymi a niesegregowanymi wynosi ok. 10 złotych, więc ludzie doszli do wniosku, że nie mają czasu na segregację. A to powoduje, że w odzyskiwaniu materiałów wtórnych będziemy się raczej cofać. Ta ustawa zamiast mobilizować Polaków do recyklingu, w wielu wypadkach demobilizuje - uważa Szewczak.

Ustawa śmieciowa nakłada na gminy obowiązek przejęcia odpowiedzialności za gospodarkę odpadami komunalnymi. Samorządy od 1 lipca przejęły obowiązki związane z odbiorem, transportem, odzyskiwaniem i unieszkodliwianiem wszystkich odpadów komunalnych. Gminy są także zobligowane do odbioru i zagospodarowania odpadów zielonych, odpadów niebezpiecznych i wielkogabarytowych, a także usuwania odpadów z nielegalnych wysypisk.

Błaszczak przypomniał, że w czerwcu klub PiS wniósł projekt nowelizacji ustawy śmieciowej, zgodnie z którym gminy miałyby do 2015 r. możliwość wyboru między poprzednimi zasadami gospodarowania odpadami a tymi, które obowiązują od lipca.

- Uznaliśmy, że to czas niezbędny, by rzetelnie przygotować dobre rozwiązania prawne, które będą zgodne z prawem UE i nie spowodują drenażu kieszeni Polaków - mówił Błaszczak. Jak dodał, projekt autorstwa klubu PiS "leży w komisjach i czeka na lepszy czas".

Minister środowiska Marcin Korolec zapowiedział w połowie sierpnia, że w połowie września przedstawiony zostanie raport, w którym zawarte zostaną wnioski ze spotkań z samorządowcami, a także "wnioski na poziomie regulacyjnym, które powinny zostać podjęte po wprowadzeniu reformy" dotyczącej odbioru śmieci.

Wśród najważniejszych problemów podnoszonych przez samorządowców w trakcie spotkania minister wymienił m.in.: konieczność zwiększenia skuteczności egzekwowania ustawy, problem z zasadami wyznaczania granic regionów oraz kwestię cen, które są proponowane przez operatorów regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych.

PAP

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. pzuchludzinski 23.03.2017

    Marcin Chludziński będzie p. o. prezesa PZU

    Rada nadzorcza PZU SA oddelegowała w czwartek członka rady nadzorczej Marcina Chludzińskiego do czasowego wykonywania czynności prezesa spółki.

  2. mid-epa05863336-1 22.03.2017

    Putin wybiela Nord Stream 2

    "Ten projekt nie jest skierowany przeciwko jakiemukolwiek spośród naszych partnerów, w tym ukraińskich”.

  3. europe-13959161280 22.03.2017

    Wielki wzrost polskiej gospodarki dzięki UE

    „Od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej polska gospodarka urosła o prawie 59 proc.” - podał wiceminister rozwoju Adam Hamryszczak.

  4. london-2033595960720 22.03.2017

    Powrócą pozwolenia na pracę na Wyspach?

    Theresa May zleciła szefowej MSW Amber Rudd, ministrowi ds. pracy i emerytur Damianowi Greenowi i ministrowi ds. Brexitu Davidowi Davisowi przygotowanie nowych przepisów, które miałyby wejść w życie po opuszczeniu przez kraj UE.

  5. power-plant-675381280 22.03.2017

    Nowe odwierty geotermii w Polsce

    „Potencjał wód geotermalnych w Polsce jest niewykorzystany i w tym względzie możemy wzorować się na Islandii. W najbliższych latach zrobimy duży postęp w tym zakresie".

  6. train-15066451280 22.03.2017

    Liczne inwestycje PKP PLK

    Polskie Linie Kolejowe podpisały w tym roku umowy dotyczące inwestycji na trasach kolejowych o wartości 1,8 mld zł.

  7. blur-18532621280 22.03.2017

    NIK: Ogromne straty uczestników Forexa

    W latach 2012-2015 blisko 80 proc. aktywnych klientów krajowych firm inwestycyjnych poniosło straty.

  8. kalku-stefek 21.03.2017

    Prezes PAIH: Poprzedni rok jeżeli chodzi o inwestycje był absolutnie rekordowy

    "Wartość napływających do Polski inwestycji, ich liczba oraz tworzonych dzięki nim miejsc pracy wzrosła o około 5 proc., a rok 2016 był pod tym względem rokiem rekordowym"

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook