Jedynie prawda jest ciekawa


PiS skarży proces budżetowy do TK

17.10.2013

Planowanie wpływów budżetowych w 2014 r. w oparciu m.in. o budzące wątpliwości prawne utrzymanie 23 proc. stawki VAT oraz reformę OFE, w sytuacji gdy ustawa z nią związana wciąż nie jest uchwalona - to według PiS przesłanki do zaskarżenia do TK procesu uchwalania przyszłorocznego budżetu.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ocenił w czwartek na konferencji prasowej, że "budżet państwa przygotowany na rok 2014 jest fatalny".

"To kolejny efekt kreatywnej księgowości ministra Rostowskiego (...) i po raz kolejny pokazanie, że władza dziś rządząca w naszym kraju jest nieudolna. Jest po prostu niekompetentna" - stwierdził Błaszczak.

Według PiS wątpliwości prawne budzą szczególnie dwie kwestie wiążące się z planowanymi wpływami do budżetu w 2014 r.

Pierwsza to wpisanie do budżetu przychodów związanych z realizacją reformy OFE, w sytuacji gdy - zaznaczył Błaszczak - ustawa dotycząca zmian w systemie emerytalnym nie została jeszcze uchwalona przez parlament i jest obecnie na etapie konsultacji społecznych.

Druga kwestia to utrzymanie na obecnym poziomie - wbrew pierwotnym zapowiedziom rządu - 23-proc. stawki podatku VAT przez kolejne trzy lata.

Rząd, podnosząc od 2011 r. VAT o 1 pkt, zapowiadał obniżkę tego podatku po trzech latach, w 2014 r. i taki też zapis figuruje w obowiązującej ustawie o podatku od towarów i usług. W Sejmie znajduje się rządowy projekt noweli ustawy o VAT, która zakłada utrzymanie stawek tego podatku na obecnym poziomie do końca 2016 r.

Wiceprezes PiS Beata Szydło przywołała wyrok TK z 1997 r. dotyczący odliczenia od dochodu podatnika kwot wydatkowanych na cele mieszkaniowe.

Trybunał wówczas zwrócił uwagę, że jeżeli w ustawie określony jest horyzont czasowy to nie można w trakcie zmieniać reguł gry, ponieważ podatnicy mogli już mieć zaplanowane w związku z określoną stawką podatkową pewne swoje inwestycje, czy plany i wówczas uchylił ustawę

- mówiła Szydło. Zaznaczyła, że na ten wyrok TK powołuje się też Rządowe Centrum Legislacji.

Błaszczak powiedział, że w swej opinii RCL podnosi wątpliwości wynikające z art. 2 Konstytucji, czyli zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa.

Chodzi o dalsze utrzymanie wyższej 23-proc. stawki VAT. Skoro RCL samo stwierdza, że ten projekt dot. wydłużenia obowiązywania wyższej stawki VAT na kolejne trzy lata budzi wątpliwości konstytucyjne, to my widzimy, że mimo sprzeczności z prawem rząd Donalda Tuska ignoruje obowiązujące w Polsce prawo i konstruuje budżet tak, żeby zachować swoje stołki i utrzymać się przy władzy, mając w głębokim poważaniu konstytucję Rzeczypospolitej

- powiedział Błaszczak.

Poinformował, że po rozmowie w klubie parlamentarnym politycy PiS doszli do wniosku, że złożą skargę do Trybunału Konstytucyjnego związaną z procesem uchwalania budżetu na 2014 r.

"Tym procesem, który urąga w naszym przekonaniu przyzwoitości i normom legislacyjnym, i prawnym obowiązującym w naszym kraju" - oświadczył Błaszczak.

Sejm w miniony piątek skierował do dalszych prac projekt budżetu na 2014 r., który przewiduje dalszy spadek wydatków względem PKB. Nie uzyskał poparcia wniosek opozycji o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

W projekcie budżetu prognozę dochodów na 2014 r. rząd oparł na przewidywanej wyższej niż w 2013 r. dynamice wzrostu PKB, czyli 2,5 proc., wobec spodziewanych 1,5 proc. w br. Zgodnie z projektem dochody podatkowe wyniosą w 2014 r. 247 mld 980 mln 7 tys. zł. Na tę kwotę składają się dochody m.in. z: VAT (115 mld 700 mln zł), akcyzy (62 mld 80 mln zł), CIT (23 mld 250 mln zł), PIT (43 mld 700 mln zł), podatków od wydobycia niektórych kopalin (2 mld zł).

Z harmonogramu prac nad projektem komisji finansów wynika, że drugie czytanie zaplanowano na posiedzeniu Sejmu 11 grudnia, a 12 grudnia komisja finansów ma rozpatrzyć poprawki zgłoszone przez posłów. Uchwalenie ustawy budżetowej na 2014 r. ustalono na 13 grudnia, po czym 23 grudnia ustawa będzie przekazana Senatowi.

svit, PAP

[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Zapraszamy na profil. Stefczyk.info na Facebooku!

Warto poczytać

  1. gdynia19062018 20.06.2018

    Społecznicy będą startować w wyborach samorządowych. Powołali „Ruch Miejski Wspólna Gdynia”

    Więcej inwestycji w dzielnicach, lepszy dialogu z mieszkańcami i większa transparentność – takie są główne postulaty Ruchu Miejskiego Wspólna Gdynia, który zamierza wystartować w jesiennych wyborach samorządowych.

  2. pgnige20062018 20.06.2018

    Port Gdynia kolejnym partnerem PGNiG w rozwoju rynku LNG nad Bałtykiem

    PGNiG Obrót Detaliczny Sp. z o.o. i Gas-Trading S.A. z GK PGNiG podpisały z Zarządem Morskiego Portu Gdynia S.A. porozumienie o wykorzystaniu paliwa LNG. Z

  3. port-gdynia-18062018 18.06.2018

    Ogromne pieniądze z Unii na terminal promowy w Gdyni oraz modernizację portu w Gdańsku

    Ponad 132 mln zł ze środków unijnych dostanie Urząd Morski w Gdyni na kolejny etap modernizacji wejścia do portu w Gdańsku, a prawie 117 mln zł trafi do Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. na budowę terminala promowego do obsługi dużych promów - podało w poniedziałek MIiR

  4. rowery18062018 18.06.2018

    Nowa pomorska inwestycja na światową skalę

    System Roweru Metropolitalnego Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot Mevo dysponujący ponad 4. tysiącami elektrycznych jednośladów będzie największym takim systemem na świecie - twierdzi przyszły operator, spółka Nextbike Polska. Ma ruszyć jesienią.

  5. impact13062018 13.06.2018

    Gowin: Zaczęła się wielka rewolucja. Inauguracja kongresu Impact'18

    Musimy opracować narodową strategię rozwoju sztucznej inteligencji - powiedział w środę w Krakowie wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zapowiedział, że jesienią rozpoczną się prace nad tą strategią.

  6. 1270daninasol 11.06.2018

    Większość Polaków popiera propozycję tzw. daniny solidarnościowej

    57 proc. badanych popiera dodatkowe opodatkowanie w postaci daniny solidarnościowej - wynika z badania CBOS. Przeciwnych temu pomysłowi jest 31 proc.

  7. 195887175409d9224d888b 11.06.2018

    Uberyzacja coraz popularniejsza w Polsce. Jaką przyszłość ma ten nowy model biznesowy?

    Uberyzacja stała się już zjawiskiem społeczno-ekonomicznym. Zdaniem ekonomistów upowszechnienie tego modelu biznesowego będzie powodowało zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki dla rozwoju biznesu, gospodarki, rynku pracy i zatrudnienia - mówi PAP dr Anna Sibińska z PAM Center UŁ.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook