Jedynie prawda jest ciekawa


Piotr Duda: Postulaty z 8 lat zrealizowane prawie w 100 proc.

25.07.2016

Szef "Solidarności" recenzował gospodarcze poczynania rządu Beaty Szydło. Było mnóstwo komplementów i nadziei, ale nie zabrakło i lekkiej krytyki.

Szef Solidarności Piotr Duda ocenił, że rząd PiS prawie w stu procentach zrealizował główne postulaty pracownicze, zgłaszane przez ten związek przez ostatnich 8 lat. "S" chce jednak rozmawiać m.in. o wzroście płac w budżetówce i prawie do emerytury po 35 lub 40 latach pracy.

"Postulaty związku zawodowego Solidarność, które przez ostatnie osiem lat rządów PO i PSL nieśliśmy na sztandarach, prawie w 100 proc. zostały zrealizowane - mówię o tych głównych" - powiedział szef "S" podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Bielsku-Białej - wspólnej z wiceministrem rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisławem Szwedem (PiS).

Wśród służących pracownikom rozwiązań Duda i Szwed wymienili m.in. podwyżkę płacy minimalnej (w przyszłym roku wyniesie ona 2 tys. zł), wprowadzenie 12-złotowej stawki godzinowej przy umowach cywilnoprawnych (w przyszłym roku wzrośnie ona do 13 zł; nie wliczają się do tego dodatki za pracę w godzinach nocnych), wprowadzenie tzw. klauzuli społecznej przy zamówieniach publicznych, ograniczenie okresu zawierania z pracownikami umów na czas określony oraz nakaz zawarcia z pracownikiem umowy przed podjęciem przez niego pracy.

"Pierścień, który zacieśnia się wokół pseudopracodawców, którzy stosują umowy śmieciowe, będzie na tyle skuteczny, że w niedługim czasie będziemy starali się je ukrócić" - ocenił Duda.

Wiceminister Szwed przypomniał, że rząd przyjął też pozytywne stanowisko wobec prezydenckiego projektu, obniżającego wiek emerytalny do 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet. Szef "S" uznał to za sukces, zastrzegł jednak, że związek nadal domaga się wprowadzenia także możliwości przechodzenia na emeryturę po 40 latach pracy - opłacania składek emerytalnych (dla mężczyzn) lub 35 lat (dla kobiet).

"Nie wyobrażałem sobie innej opinii rządu w temacie wieku 65 i 60 lat, jednak chcemy i domagamy się ze strony PiS-u rzetelnej rozmowy - nie na przyszłość, ale jeszcze teraz, podczas tej debaty o obniżeniu wieku emerytalnego - na temat okresu składowego 35 i 40 lat. Nie odpuszczamy; będziemy w tym temacie rozmawiać, bo to jest dla nas bardzo ważne; to jest realizacja postulatu i porozumienia Solidarności z panem prezydentem Andrzejem Dudą" - powiedział szef Solidarności.

Dodał, że choć związek zawarł przedwyborcze porozumienie programowe z ówczesnym kandydatem na prezydenta, a nie z PiS-em, to jednak - jak mówił Piotr Duda - "prezydent Andrzej Duda wywodzi się z PiS, tak że ten postulat i to porozumienie powinno być także porozumieniem PiS".

"My tutaj nie odpuszczamy; jest to sukces, i z tego się cieszymy, ale chcemy rozmów nad całym systemem emerytalno-rentowym i nad całym systemem zabezpieczeń społecznych, bo on od wielu lat nie jest rozwiązany. Tak że tutaj będziemy rozmawiać" - podkreślił Piotr Duda.

Wiceminister Szwed wskazał, że w stanowisku rządu nie ma odniesienia się do sprawy stażu emerytalnego, ponieważ projekt prezydencki tego nie zawierał.

"Ten temat odkładamy sobie na dalszą dyskusję, która toczy się w tej chwili przy ocenie funkcjonowania systemu emerytalnego. Czyli nie zamykamy tego tematu, ale w tym rozwiązaniu, które teraz jest procedowane w Sejmie, w tej chwili tego nie ma" - powiedział Szwed, wskazując, że obniżenie wieku emerytalnego do 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet było także wśród głównych postulatów PiS, które rząd tej partii realizuje. Obniżony wiek emerytalny ma obowiązywać - zgodnie z przyjętą propozycją - od października przyszłego roku.

Szef Solidarności zapowiedział, że związkowcy będą pozytywnie odnosić się do korzystnych dla pracowników regulacji wprowadzanych przez rząd, zamierzają jednak publicznie krytykować te, z którymi się nie zgadzają.

"To, co PiS i rząd pani Beaty Szydło będą robili dobrze - to będziemy nagradzać, a to, co będą robili źle - będziemy piętnować i głośno o tym mówić" - powiedział Duda, przypominając, że związkowcy krytykowali np. projekt dotyczący podwyżek dla posłów i senatorów. "Będzie coś dobrego - będziemy pozytywnie o tym mówić. I nie chodzi wcale o to, że Solidarność, rozciąga parasol nad PiS, wręcz odwrotnie - jeżeli coś będzie złego, to będziemy to piętnowali" - dodał.

Duda podkreślił pozytywne stanowisko związku wobec podniesienia do 2 tys. zł w przyszłym roku płacy minimalnej, a także wobec tego, że do 13-złotowej (od przyszłego roku) stawki godzinowej przy umowach zlecenia nie będą wliczane dodatki za pracę nocą - to ważne np. dla osób zatrudnionych w ochronie; takie dodatki to w sumie ok. 30 proc. - mówił Duda.

Szwed i Duda zapewnili, że obecnie nie toczą się żadne rozmowy i nie ma planów, aby w przyszłości np. zróżnicować wielkość płacy minimalnej w zależności od regionu - według Szweda byłoby to złe rozwiązanie. Duda przyznał, że co jakiś czas takie postulaty zgłaszają pracodawcy, jednak - jak ocenił - byłoby to sprzeczne z planem zrównoważonego rozwoju Polski. Nie będzie też - zapewnił Szwed - proponowanego wcześniej rozwiązania, by w pierwszym roku pracy pracownik mógł dostawać jedynie 80 proc. płacy minimalnej.

Szef "S" podkreślił, że związkowcy domagają się również podwyżki płac w sferze budżetowej (rząd proponuje zerowy wskaźnik wzrostu płac na przyszły rok, choć przewiduje też pewne środki na ewentualne regulacje) oraz postulują wprowadzenie bardziej sprawiedliwego mechanizmu waloryzacji rent i emerytur, aby wartość najniższych emerytur nie spadała, a najwyższych - nie rosła.

"Jesteśmy bardzo zasmuceni tym, że jest 0,0 (wskaźnik wzrostu płac w budżetówce na przyszły rok - PAP); są jakieś pieniądze, ok. 1,3 mld zł, ale nie wiemy na co" - powiedział Duda. Zauważył, że w niektórych instytucjach sfery budżetowej były w ostatnim czasie podwyżki, zaznaczył jednak, że generalnie w tym segmencie podwyżek nie było od ośmiu lat. Zapowiedział rozmowę z rządem na ten temat.

"W budżetówce osiem lat nie było podwyżki. Luka jest niesamowita, staramy się ją sukcesywnie zmniejszać, ale na to muszą być wyższe kwoty w budżecie państwa; w przyszłorocznym budżecie jest przewidziana kwota na podwyżki, ale to nie będą znaczące podwyżki dla sfery budżetowej" - powiedział wiceminister Szwed.

Wiceszef resortu rodziny i pracy potwierdził, że jego resort pracuje obecnie nad zmianą sposobu waloryzacji rent i emerytur, ponieważ z powodu deflacji waloryzacja jest zbyt niska; w przyszłorocznym budżecie państwa mają być jeszcze utrzymane dodatki do najniższych świadczeń. Od stycznia 2018 r. ma być też wprowadzone nowe rozwiązanie dotyczące kwoty wolnej od podatku.

Wiceminister Szwed zwrócił uwagę także na - jak mówił - dobrą realizację rządowego programu Rodzina 500 plus. "Nie ma zagrożenia dla realizacji tego programu. Zarówno w tegorocznym budżecie, jak również w planie budżetu na przyszły rok, jest zapewniona kwota 23 mld zł na realizację tego programu" - zapewnił, przypominając, że do końca września przyszłego roku nastąpi przegląd funkcjonowania programu - jego ocena i wprowadzenie ewentualnych poprawek.  

LL, PAP

Warto poczytać

  1. impact13062018 13.06.2018

    Gowin: Zaczęła się wielka rewolucja. Inauguracja kongresu Impact'18

    Musimy opracować narodową strategię rozwoju sztucznej inteligencji - powiedział w środę w Krakowie wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zapowiedział, że jesienią rozpoczną się prace nad tą strategią.

  2. 1270daninasol 11.06.2018

    Większość Polaków popiera propozycję tzw. daniny solidarnościowej

    57 proc. badanych popiera dodatkowe opodatkowanie w postaci daniny solidarnościowej - wynika z badania CBOS. Przeciwnych temu pomysłowi jest 31 proc.

  3. 195887175409d9224d888b 11.06.2018

    Uberyzacja coraz popularniejsza w Polsce. Jaką przyszłość ma ten nowy model biznesowy?

    Uberyzacja stała się już zjawiskiem społeczno-ekonomicznym. Zdaniem ekonomistów upowszechnienie tego modelu biznesowego będzie powodowało zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki dla rozwoju biznesu, gospodarki, rynku pracy i zatrudnienia - mówi PAP dr Anna Sibińska z PAM Center UŁ.

  4. 3498425619685389265508513446467992387321856n 09.06.2018

    Zakończyła się budowa Dreamlinera upamiętniającego stulecie odzyskania Niepodległości

    W fabryce Boeinga w Everett zakończyło się właśnie malowanie najnowszego z Dreamlinerów w wersji 787-9. Wyjątkowa biało-czerwona maszyna zarejestrowana jako SP-LSC upamiętnia 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości - poinformował LOT w komunikacie przekazanym w sobotę PAP

  5. ztmgdynia06062018 06.06.2018

    Wydatki na autopromocję władz powodem ograniczenia ulgi dla najmłodszych?

    Zgodnie z zapowiedziami miast, które są stronami porozumienia metropolii trójmiejskiej, w dniu 1 czerwca 2018 roku w życie weszła ulga w postaci całorocznych, bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. W gronie sygnatariuszy jedynym wyjątkiem okazała się Rumia.

  6. rolnictwo 04.06.2018

    Pilne: Tragiczne wyniki polskiego rolnictwa! Tak źle nie było od dawna

    Najnowszy raport NIK szokuje. Fatalne wyniki polskiego rolnictwa zmuszą Izbę do działania

  7. lot01062018 01.06.2018

    Polska Grupa Lotnicza przejmie LOT?

    Polska Grupa Lotnicza (PGL) złożyła wniosek do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) w sprawie przejęcia wyłącznej i bezpośredniej kontroli nad Polskimi Liniami Lotniczymi LOT, LOT Aircraft Maintenance Services i LS Airport Services - poinformował UOKiK.

  8. 1270trumpelini 31.05.2018

    To nowa wojna celna? Szef KE zapowiada nałożenie ceł odwetowych na towary z USA

    To zły dzień dla światowego handlu - ocenił przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, komentując wprowadzone w czwartek przez USA cła na stal i aluminium

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook