Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pierwszy w tym roku wypadek śmiertelny w górnictwie

14.01.2014

Górnik ranny w wyniku wypadku w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach nie żyje. Ofiarą jest 34-letni górnik, z siedmioletnim stażem.

34-letni górnik zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń odniesionych podczas poniedziałkowego wypadku, do którego doszło w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach, należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego. To pierwszy w tym roku śmiertelny wypadek w polskim górnictwie.

Jak poinformował rzecznik Holdingu Wojciech Jaros, 34-letni górnik pracował w kopalni od siedmiu lat. Był kawalerem.

Wypadek miał miejsce w poniedziałek w tzw. ruchu Boże Dary katowickiej kopalni Murcki-Staszic. Podczas rozkręcania obudowy w przecince ściany na poziomie 600 metrów jeden z pracowników, tzw. rabunkarzy, został uderzony w głowę łukiem obudowy - najprawdopodobniej wskutek rozprężenia górotworu.

Górnika przewieziono do szpitala w Katowicach-Ochojcu. Późnym popołudniem był tam operowany. Zmarł we wtorek nad ranem.

To pierwszy śmiertelny wypadek w całym polskim górnictwie w tym roku. W ub. roku w górnictwie zginęło 21 osób, w tym w kopalniach węgla kamiennego - 14 (9 zmarłych było pracownikami kopalni, 5 pracowało w firmach zewnętrznych). Doszło też do 16 wypadków ciężkich, w tym w kopalniach węgla kamiennego - do 7. Ogółem do końca listopada ub. roku odnotowano 2342 wypadki, w tym w kopalniach węgla kamiennego – 1759.

TK,PAP
[Fot. Sxc.hu]

Słowa kluczowe:

kopalnie

,

wypadek

,

górnictwo

,

śmierć

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook