Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PGE nie chce litewskiej elektrowni jądrowej

09.12.2011

Polska Grupa Energetyczna zawiesiła zaangażowanie w budowę elektrowni jądrowej na Litwie i zrezygnowała z rozmów o zakupie energii elektrycznej z Kaliningradu - poinformowała w piątek spółka.

W oparciu o wnikliwą analizę informacji przedstawionych przez Visagino Atomine Elektrine, PGE Polska Grupa Energetyczna podjęła decyzję o zawieszeniu swojego zaangażowania w budowę elektrowni jądrowej w Visaginas na Litwie - brzmi komunikat PGE.

"W świetle warunków, które na obecnym etapie okazały się nie do zaakceptowania przez PGE, mając także na uwadze inne kluczowe projekty Grupy, zdecydowano, że zawieszenie udziału w projekcie nastąpi przed podjęciem jakichkolwiek formalnych zobowiązań" - oświadczył prezes Grupy Tomasz Zadroga.

Jednocześnie PGE poinformowała, że nie kontynuuje rozmów biznesowych z rosyjską firmą Inter RAO na temat możliwości zakupu energii elektrycznej z Kaliningradu.

Elektrownia Visaginas, która ma zastąpić zamkniętą już siłownię Ignalina miała być wspólnym przedsięwzięciem Litwy, Łotwy, Estonii oraz inwestora strategicznego.

W lipcu Litwa wybrała technologię firmy GE-Hitachi Nuclear Energy, natomiast negocjacje w kwestii finansowania projektu między litewską firmą VAE a koncernem Hitachi trwają i miały się zakończyć do
końca 2011 r.

Według planów, inwestor strategiczny miał objąć w przedsięwzięciu większość udziałów, mniejszość miała zostać podzielona między spółki energetyczne z państw bałtyckich i PGE. Ilość dostępnej dla poszczególnych udziałowców energii miała odpowiadać zaangażowaniu. Z ostatnich doniesień wynikało, że Polska, Łotwa i Estonia będą miały do podziału 15 proc.

Dokumenty środowiskowe zezwalają, by siłownia, która ma powstać nad jeziorem Dryświaty, miała docelową moc 3400 MW. Jednak rozmowy Litwy z koncernem Hitachi dotyczą budowy tylko jednego reaktora klasy ABWR o mocy rzędu 1500 MW. Strona litewska zakładała, że prace budowlane rozpoczną się w 2014 roku, a w 2020 roku siłownia rozpocznie produkcję energii elektrycznej.

Rok temu PGE informowała, że otrzymała od rosyjskiego operatora sieci Inter RAO możliwości propozycję dostarczania energii elektrycznej z Obwodu Kaliningradzkiego, ale nie rozpoczęło rozmów o zaangażowaniu się kapitałowo

Z kolei prezes Tauronu Dariusz Lubera mówił na początku września PAP, że spółka planuje do 2025 r. dysponować mocą ok. 800 MW z elektrowni atomowej i najchętniej nawiązałaby współpracę z PGE, realizującą polski projekt atomowy. Lubera nie wykluczył jednak wtedy żadnej opcji, m.in. sprowadzania energii z Obwodu Kaliningradzkiego. "Nie należy tu mieć żadnych uprzedzeń" - podkreślał Lubera.

PAP

(fot.sxc.hu)

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook