Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Paragraf na agencje ratingowe

16.01.2013

Parlament Europejski przyjął przepisy zaostrzające reguły, jakie będą obowiązywać agencje ratingowe. Wprowadził m.in. odpowiedzialność za błędne ratingi, umożliwił dochodzenie odszkodowań i ograniczył możliwość wydawania ocen dla państw.

Przyjęcia nowych przepisów dotyczących agencji ratingowych pogratulował eurodeputowanym szef Komisji Europejskiej Jose Barroso. "Agencje ratingowe będą musiały działać w sposób bardziej przejrzysty, gdy będą wystawiać ratingi państwom, i będą musiały przestrzegać zaostrzonych reguł, co sprawi, że będą bardziej odpowiedzialne za popełnione błędy wynikające z zaniedbania lub (złych) intencji" - oświadczył Barroso.

Za łamanie nowych przepisów agencje ratingowe będą mogły nawet stracić licencję na działalność w UE, przyznawaną przez Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA).

Zgodnie z przyjętymi w środę przez PE przepisami KE do końca 2016 r. ma przedstawić eurodeputowanym raport ws. ewentualnego ustanowienia europejskiej agencji ratingowej bądź fundacji ratingowej. Na razie KE uważa, że ustanowienie europejskiej agencji, która byłaby finansowana ze środków publicznych, jest za drogie w czasie kryzysu (300 do 500 mln euro w ciągu 5 lat). Ponadto KE doszła do wniosku, że mogłaby budzić wątpliwości wiarygodność takiej agencji, która wystawiałaby ratingi krajom UE, które by ją finansowały.    

Zgodnie z nowymi regulacjami, które formalnie musi jeszcze zatwierdzić Rada UE, inwestorzy i emitenci będą mogli dochodzić w sądach odszkodowań za straty spowodowane błędnymi ratingami przedsiębiorstw czy państw. Ponadto agencje ratingowe mają teraz ujawniać kryteria, według których sporządzają swoje oceny.

Istotnym aspektem nowych przepisów jest zaostrzenie warunków publikowania ratingów. Oceny państw UE agencje ratingowe będą mogły ogłaszać tylko w ustalonych terminach; niezamówione ratingi będą mogły wydawać maksymalnie trzy razy do roku, poza godzinami pracy europejskich giełd. UE chce w ten sposób łagodzić ewentualne nerwowe reakcje rynków.

W nowych przepisach jest też nacisk na unikanie konfliktów interesów. Wprowadzono m.in. ograniczenia udziałów inwestorów w agencjach ratingowych oraz udziałów agencji w ocenianych przez nie firmach. Gdy agencja będzie w posiadaniu ponad 10 proc. akcji jakiegoś przedsiębiorstwa, nie będzie miała prawa oceniać jego wiarygodności.

Ponadto ratingi będą publikowane na europejskiej platformie, co - jak przekonuje KE, która przygotowała przepisy - zwiększy dostępność ocen i ułatwi ich porównywanie.

"Sygnały wysyłane przez agencje ratingowe mają znaczący wpływ na zaufanie rynków. Kluczowe jest, abyśmy mieli odpowiednie zasady funkcjonowania tych instytucji oraz zapewnienie, że tylko wiarygodne oceny są upublicznianie" - oceniła przewodnicząca komisji rozwoju regionalnego w PE Danuta Huebner (PO).

Podczas debaty w Parlamencie Europejskim, która odbyła się dzień przed głosowaniem, większość eurodeputowanych chwaliła nowe regulacje, ale wskazywała też na potrzebę stworzenia europejskiej agencji ratingowej.

Sprawozdawca projektu Leonardo Domenici z Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów zwrócił uwagę, że kraje UE wycofywały się z najdalej idących propozycji w sprawie agencji. Co więcej, robiły to te stolice, które najbardziej krytykowały agencje ratingowe.

W negocjacjach przepadł m.in. postulat zakazu oceniania pogrążonych w kryzysie państw eurolandu, dopóki korzystają one z programów ratunkowych. Nie ma też zapisu nakazującego emitentom obligacji zmienianie co kilka lat agencji ratingowej.

Zdaniem Domeniciego wzięło się to z tego, że agencje ratingowe bardzo dobrze lobbują na swoją korzyść, a ostatecznie państwom członkowskim wygodnie jest mieć kogoś, kogo można krytykować, "jeśli sprawy mają się źle".

Europosłanka Ildiko Gaal-Pelcz z Europejskiej Partii Ludowej oceniła, że nowe prawo to dopiero pierwszy krok w poprawianiu architektury finansowej, a kolejnym powinno być powołanie  europejskiej agencji ratingowej. Wtórowała jej Evelyn Regner z Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów, wskazując, że potrzeba stopniowych działań, by powstała publiczna, europejska agencja ratingowa.

Wolf Klinz z Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy ocenił, że agencje ratingowe znacznie przyczyniły się do kryzysu globalnego. Jego zdaniem nowe regulacje nie pozwolą pozbyć się wszystkich wad obecnego rozwiązania dotyczącego ratingów, nawet jeśli działalność agencji będzie teraz bardziej przejrzysta i łatwiejsza do kontrolowania.

Europoseł wskazywał, że główną słabością systemu jest zbyt mała konkurencja na rynku. Podkreślił, że jest przeciwny tworzeniu klasycznej europejskiej agencji ratingowej, a opowiadałby się za powołaniem instytucji w formie fundacji. Przyznał jednak, że na razie nie ma na to środków.

Sceptycznie do nowych regulacji odniósł się Sven Giegold z Zielonych. Jego zdaniem udowodnienie agencjom rażącego zaniedbania i uzyskanie od nich odszkodowań za błędne ratingi będzie trudne, dlatego przepisy o odpowiedzialności mogą pozostać na papierze.

Reprezentujący KE Michel Barnier zapewniał, że Komisja w dalszym ciągu chce uczyć się na kryzysie. Zapowiedział, że wkrótce przedstawi sprawozdanie na temat powołania europejskiej agencji ratingowej.

Największe agencje ratingowe to Moody's, Fitch oraz Standard & Poor's. W kryzysie finansowym były one wielokrotnie krytykowane m.in. za to, że ratingi pogrążonych w kryzysie państw strefy euro ogłaszały na krótko przed szczytami UE, co miało na celu wywarcie presji na polityków. Pojawiły się zarzuty, że takimi działaniami agencje ratingowe przyczyniały się do pogłębienia kryzysu.

PAP/kop
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

KE

,

przepisy

,

agencja ratingowa

Warto poczytać

  1. mid-epa05863336-1 22.03.2017

    Putin wybiela Nord Stream 2

    "Ten projekt nie jest skierowany przeciwko jakiemukolwiek spośród naszych partnerów, w tym ukraińskich”.

  2. europe-13959161280 22.03.2017

    Wielki wzrost polskiej gospodarki dzięki UE

    „Od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej polska gospodarka urosła o prawie 59 proc.” - podał wiceminister rozwoju Adam Hamryszczak.

  3. london-2033595960720 22.03.2017

    Powrócą pozwolenia na pracę na Wyspach?

    Theresa May zleciła szefowej MSW Amber Rudd, ministrowi ds. pracy i emerytur Damianowi Greenowi i ministrowi ds. Brexitu Davidowi Davisowi przygotowanie nowych przepisów, które miałyby wejść w życie po opuszczeniu przez kraj UE.

  4. power-plant-675381280 22.03.2017

    Nowe odwierty geotermii w Polsce

    „Potencjał wód geotermalnych w Polsce jest niewykorzystany i w tym względzie możemy wzorować się na Islandii. W najbliższych latach zrobimy duży postęp w tym zakresie".

  5. train-15066451280 22.03.2017

    Liczne inwestycje PKP PLK

    Polskie Linie Kolejowe podpisały w tym roku umowy dotyczące inwestycji na trasach kolejowych o wartości 1,8 mld zł.

  6. blur-18532621280 22.03.2017

    NIK: Ogromne straty uczestników Forexa

    W latach 2012-2015 blisko 80 proc. aktywnych klientów krajowych firm inwestycyjnych poniosło straty.

  7. kalku-stefek 21.03.2017

    Prezes PAIH: Poprzedni rok jeżeli chodzi o inwestycje był absolutnie rekordowy

    "Wartość napływających do Polski inwestycji, ich liczba oraz tworzonych dzięki nim miejsc pracy wzrosła o około 5 proc., a rok 2016 był pod tym względem rokiem rekordowym"

  8. industry-13650101270x714 21.03.2017

    Polacy ocenili rozwój gospodarczy

    Według 46 proc. badanych polska gospodarka się rozwija, z kolei 43 proc. oceniło, że jest ona w kryzysie.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook