Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Paliwo będzie tańsze

14.07.2015

Ceny ropy naftowej idą gwałtownie w dół. Taką reakcję na światowych rynkach wywołał informacja o porozumieniu zawartym między Stanami Zjednoczonymi a Iranem dotyczącym programu nuklearnego. Na mocy układu, irańska ropa zawojuje światowe rynki. Niższa cena surowca to poważna kłopoty dla Rosji i znakomita informacja dla polskich kierowców.

Już teraz nastąpiły spadki ceny ropy, a stawki będą spadać wraz ze zwiększeniem eksportu surowca. „Teheran planuje mocny powrót na rynek. Będzie to jeden z głównych czynników utrzymywania się niskiej ceny surowca, która szybko nie wróci do poziomów znanych z pierwszej połowy zeszłego roku, jak 100 dolarów i więcej. Iran dołoży nowe ilości ropy naftowej do nadpodaży już wykreowanej przez łupkową rewolucję w USA. W ten sposób irańska ropa będzie dopalaczem zmian, które już następują. To kolejna zła wiadomość dla starych potęg naftowych tracących pozycje jak Rosja” -  mówi stacji TVN24 Biznes i Świat Wojciech Jakóbik z portali BiznesAlert.pl.

Zdaniem eksperta taka sytuacja może oznaczać proces zmian, również na polu politycznym i społecznym.

„Może to pociągnąć za sobą zmiany społeczne - kolorowe rewolucje, zmiany obyczajowe. W ten sposób wpływ baryłki ropy naftowej może się ujawnić w najmniej spodziewanych obszarach życia społecznego. Reżimy stojące na ropie naftowej już się szykują na te zmiany, a odpowiedzią będzie niekoniecznie okrągły stół i demokratyzacja” - twierdzi Jakóbik.

Teraz Iran czeka proces inwestycji w sektor energetyczny, na którym mogłyby skorzystać również polskie firmy.

„Zachodnie spółki już ustawiają się w kolejce do rozmów na ten temat. Także Polacy mogą skorzystać, oczywiście na miarę swoich możliwości, bo główne skrzypce będą tam grać firmy o największych możliwościach jak Shell i BP” - podkreśla ekspert.

Jednak najważniejszą konsekwencją umowy dla polskich kierowców jest fakt, że ceny ropy do końca roku powinny pozostać na dość niskich poziomach.

„Od 3 lat na rynku brakowało około 1 mln baryłek ropy dziennie z Iranu. W wyniku sankcji z 2012 roku Teheran znacznie ograniczył eksport ropy, bo europejskie rafinerie nie mogły kupować surowca z Iranu. A teraz rynki liczą, że to się szybko odwinie w drugą stronę. Liczą, że ropa trafi do rafinerii i Iran sprzeda swoje zapasy surowca” - mówi Paweł Kordala, analityka rynków surowcowych z XTB.

„W ciągu miesiąca zobaczymy spadki na paliwach w Polsce. Jeżeli cena baryłki ropy Brent będzie w okolicach 55 dolarów a dolar będzie kosztował około 3,75 zł, to przez cały rok możemy mieć cenę benzyny 95 poniżej 5 złotych” - prognozuje analityk.

gah/tvn24bis.pl

[fot. freeimages.com]

Słowa kluczowe:

ceny

,

ropa

,

surowiec

,

Teheran

,

rynek

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook