Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Orlen negocjuje dostawy ropy z Rosjanami

10.11.2012

Jak donoszą rosyjskie portale branżowe Neftegaz.ru i Oilcapital.ru, dwa największe koncerny naftowe w Rosji, Rosnieft i Łukoil, prowadzą rozmowy z PKN Orlen o kontrakcie na dostawę 10 mln ton ropy rocznie. Orlen potwierdza, iż prowadzi rozmowy, ale nie podaje z kim.

Biuro prasowe PKN Orlen potwierdziło, że prowadzi rozmowy w sprawie kontraktów na dostawy ropy naftowej, jednak nie wymieniło podmiotów, z którymi trwają negocjacje, powołując się na ich poufność.

"Z końcem bieżącego roku wygasają dwa kontrakty na dostawy ropy podpisane przez PKN Orlen z firmami Souz Petrolium SA i Mercuria Energy Trading SA. W związku z tym, zgodnie z harmonogramem, prowadzone są obecnie rozmowy w tym zakresie. Niestety mają one charakter poufny i do czasu ich zakończenia, nie możemy informować o szczegółach" - podało w piątek biuro prasowe płockiego koncernu.

Według Neftegaz.ru kontrakt może zostać podzielony między obu koncernami lub w całości przypaść jednemu z nich. Portal zaznacza, że ani Rosnieft, ani Łukoil nie mają obecnie umów z PKN Orlen na bezpośrednie dostawy. Wyjaśnia też, że w przypadku Polski bezpośrednie dostawy surowca są  możliwe dzięki łączącemu ją z Rosją ropociągowi "Przyjaźń".

Neftegaz.ru zaznacza, że oficjalnie przedstawiciele Rosnieftu i Łukoilu nie potwierdzają tych informacji, ale też im nie zaprzeczają.

Jako pierwszy o rozmowach Rosnieftu i Łukoilu z PKN Orlen napisał w środę dziennik "Wiedomosti", powołując się na wywiad prezesa polskiego koncernu Jacka Krawca dla gazety "Parkiet", w którym powiedział on, że spółka przygotowuje kontrakt na dostawy rosyjskiej ropy obejmujący 10 mln ton surowca rocznie. Krawiec nie ujawnił, z kim konkretnie rozmawia Orlen. Przekazał jedynie, że koncern zwykle podpisuje kontrakty z dostawcami z Rosji na trzy lata. "Wiedomosti" ustaliły jednak, że chodzi o Rosnieft i Łukoil.

Gazeta zauważyła, że rosyjskie koncerny naftowe bardzo rzadko zawierają kontrakty z bezpośrednimi odbiorcami - wolą korzystać z usług pośredników, którzy biorą na siebie ryzyko finansowe. Zdaniem cytowanego przez "Wiedomosti" analityka Gleba Gorodiankina jedynym bezpośrednim kontraktem rosyjskich nafciarzy była dotąd umowa z Chinami, przewidująca dostawy 15 mln ton ropy rocznie przez 20 lat.

Dziennik informuje, że obecnie głównymi dostawcami rosyjskiej ropy dla PKN Orlen są zarejestrowane w Szwajcarii spółki Mercuria Energy Trading i Souz Petrolium. Dostarczają one polskiemu koncernowi łącznie około 1 mln ton ropy miesięcznie. Cześć umów wygasa z końcem tego roku.

Według "Wiedomosti" negocjowany obecnie kontrakt przy aktualnej cenie ropy na poziomie ok. 100 dolarów za baryłkę byłby wart 7 mld USD rocznie.

Na początku grudnia 2009 r. PKN Orlen podpisał umowę ze spółką Mercuria Energy Trading na dostawy w latach 2010-12 rurociągiem "Przyjaźń" do płockiej rafinerii 4,8 mln ton ropy naftowej typu REBCO rocznie. Wartość dostaw od 1 stycznia 2010 r. do 31 grudnia 2012 r. oszacowano wtedy na ok. 8 mld USD, czyli ok. 22 mld zł. Ustalono też, że w określonych w umowie sytuacjach dostawy ropy mogą być realizowane także drogą morską, do Gdańska.

PKN Orlen poinformował wtedy, że dzięki podpisanemu z Mercuria Energy Trading kontraktowi osiągnął optymalny poziom zaopatrzenia w surowiec, gdyż 85 proc. ropy kupować będzie w kontraktach terminowych, a resztę w umowach spotowych, czyli doraźnych.

Wcześniej, pod koniec listopada 2009 r., PKN Orlen podpisał podobną umowę ze spółką Souz Petroleum. Chodziło o dostawy rurociągiem "Przyjaźń" do płockiej rafinerii 4,8 mln ton ropy naftowej typu REBCO rocznie o wartości około 8 mld USD, czyli około 22 mld zł w latach 2010-12.

PKN Orlen informował pod koniec 2009 r., iż rozmowy w sprawie dostaw ropy do płockiej rafinerii prowadzone były z kilkunastoma firmami, w tym bezpośrednio z producentami, a o wyborze oferenta zadecydowała wynegocjowana cena i gwarancja terminowych dostaw.

W grudniu 2011 r. PKN Orlen podpisał umowę z Souz Petrolium na dostawy rurociągiem "Przyjaźń" do płockiego koncernu 2,4 mln ton ropy naftowej typu REBCO rocznie. Uzgodniono, że umowa będzie
obowiązywała od 1 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2014 r. Na dzień zawarcia umowy przewidywana wartość dostaw określonych w kontrakcie wyniosła około 5,7 mld USD, czyli około 19,4 mld zł.

PKN Orlen posiada zdolność przerobu ropy na poziomie 14 do 17 mln ton w ciągu roku.

PAP/kop
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  2. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  3. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  4. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  5. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  6. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  7. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

  8. DSC02943-2t572d0091m800x841418f0 14.01.2017

    Które zawody są potrzebne na rynku pracy?

    Lekarze i pielęgniarki, specjaliści IT, kierownicy budowy, księgowi, szefowie kuchni, kierowcy oraz blacharze i diagnostycy samochodowi nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w tym roku w Małopolsce - wynika z "Barometru zawodów" opublikowanego przez WUP.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook