Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

OLT Express wystawione na sprzedaż

30.07.2012

Jak ustalił DGP, upadające linie lotnicze chce przejąć niemiecki potentat Air Berlin. Spółka potwierdza, Polskim przewoźnikiem interesują się też dwaj inni inwestorzy finansowi - z Chin i z USA.

Szef linii OLT Express Jarosław Frankowski potwierdza informacje DGP. Podkreśla jednak, że Niemcy chcieliby nabyć jego firmę za symboliczną złotówkę, więc nie są jego faworytami.

Liniami interesują się jednak także inni inwestorzy. Gotowi są zapłacić Amber Gold dobrą cenę za akcje, ale i wyłożyć środki na kontynuację rozpoczętego trzy miesiące temu przez OLT projektu taniego latania po kraju. Frankowski nie chce zdradzać szczegółów. "Mogę tylko powiedzieć, że pochodzą z Chin i ze Stanów Zjednoczonych" – precyzuje.

Decyzje Amber Gold ma podjąć już jutro.

Eksperci są ostrożni. Podkreślają, że cała sytuacja upadku OLT Express wprowadziła sporą dezorientację. Wielu z nich liczyło na upadek tanich linii, ale nikt nie spodziewał się, że stanie się to tak szybko. Ujawnia też kulisy negocjacji z OLT. "Podejrzane już było to, że oni w ogóle nie targowali się o stawki opłat lotniskowych. Przystawali na wszystkie warunki, które im stawialiśmy – mówi. Skutkiem tych działań są nieopłacone do dziś faktury. Szefowie lotnisk nie chcą mówić o ich wysokości. Jedynie Jan Pamuła, szef lotniska w Krakowie, przyznaje, że OLT nie płaci mu od miesiąca. Pozostali, w tym lotnisko warszawskie, twierdzą że zaległości nie ma. Budzi to jednak wątpliwości DGP.

Nie dotyczą one jedynie OLT. Cała sytuacja znacznie osłabia pozycję właściciela linii lotniczych, spółki Amber Gold, której działalność i bez tego wywołuje sporo kontrowersji.


kop/źródło: Dziennik Gazeta Prawna
[fot. PAP/J.Undro]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook