Jedynie prawda jest ciekawa

Olbrzymie zadłużenie służby zdrowia

26.09.2012

10 miliardów złotych. Tyle wynosi łączne zadłużenie publicznych placówek służby zdrowia. Niektóre ze szpitali są w tak dramatycznej sytuacji, że pod znakiem zapytania staje przyjmowanie kolejnych pacjentów.

"Dziennik Gazeta Prawna" zajął się tematem problemów finansowych publicznej służby zdrowia. Jak wyliczyli dziennikarze DGP, łączne zadłużenie tych placówek wynosi 10 miliardów złotych. Niektóre z nich są w katastrofalnej sytuacji, a ich dalsze funkcjonowanie staje pod dużym znakiem zapytania. 

Najgorsza sytuacja jest w Łodzi, gdzie tamtejsze Centrum Zdrowia Matki Polki jest zadłużone na 263 miliony złotych. Tylko niewiele lepiej ma się Centrum Zdrowia Dziecka, o którego problemach było ostatnio głośno. Całkowite zadłużenie tego ośrodka zbliża się do 200 milionów złotych. Jak czytamy, jedynym szpitalem podlegającym Ministerstwu Zdrowia, któremu udało się pozbyć długów był Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Niestety, w ostatnim roku znów zaczął się zadłużać. 

Szukając przyczyny tej sytuacji, dziennikarze sięgają do sposobów wyceniania procedur przez NFZ. Chodzi o najtrudniejsze przypadki, których leczenie jest bardzo drogie, a za które NFZ nie płaci więcej niż na przykład szpitalom powiatowym. Problemy szpitali mogą spowodować nie tylko wkroczenie komorników, ale nawet wstrzymanie przyjmowania pacjentów. 

Cytowani przez "DGP" dyrektorzy placówek, apelują o poprawę finansowania przez NFZ. Panuje zgodność, że konieczne jest zwiększenie finansowania procedur wykonywanych w instytucjach. Z drugiej strony w ministerstwie zdrowia panuje przekonanie, że długi niektórych z placówek spowodowane są przyrostem wynagrodzeń i złym zarządzaniem szpitalami. Mówił o tym na specjalnej konferencji prasowej Bartosz Arłukowicz

Szczegóły sprawy w "Dzienniku Gazecie Prawnej"

ll, DGP

[Fot. sxc.hu]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook